Strona główna Wyszogród Śmieci zasypią Wyszogród?

Śmieci zasypią Wyszogród?

1096
0
PODZIEL SIĘ

Zarząd Związku Gmin Regionu płockiego 11 czerwca na zgromadzeniu Związku Gmin zdecydował, że od 1 lipca będzie podwyżka stawek za odbiór odpadów komunalnych. Skok cen, zdaniem władz Wyszogrodu, jest tak szokujący, że burmistrz Iwona Gortat wniosła zdecydowany sprzeciw na tę decyzję. W imieniu swego samorządu odmówiła też wpłaty składki celowej na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami. Od 1 lipca nikt nie odbiera śmieci na terenie gminy i miasta Wyszogród. Co może grozić epidemią.

 Porozumienie samorządów w ramach Związku Gmin Regionu Płockiego wydawało się dobrym rozwiązaniem. Jednak problemem i to od dawna były składki, co w przypadku Wyszogrodu nie jest aż tak małym wydatkiem. Co prawda pozwalało to nie zawracać sobie głowy sprawami odpadów, ale bezproblemowo było jedynie do czasu. W ostatnim okresie zaczęło się to komplikować.

Na Zgromadzeniu Związku Gmin Regionu Płockiego, które odbyło się w 11 czerwca, stanęła sprawa kolejnej w ostatnim czasie podwyżki za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Od 1 lipca opłaty za odpady segregowane ustalone zostały miesięcznie na 25 zł od osoby, a te niesegregowane na 50 zł.

Podwyżka konieczna

– Wyższa opłata jest wynikiem zaoferowanych przez wykonawców cen za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z 24 maja. Łączna kwota zaproponowana za odbiór i zagospodarowanie odpadów z terenów gmin objętych systemem zagospodarowania odpadami Związku Gmin to 10 646 035,93 złotego. Stawka opłaty oprócz kosztów odbioru i zagospodarowania musi również pokrywać koszty tworzenia i utrzymania punktów selektywnego zbierania odpadów, obsługi administracyjnej systemu oraz edukacji ekologicznej w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami – argumentuje Katarzyna Rogucka-Maciejowska, dyrektor biura Związku Gmin Regionu Płockiego w Płocku.

Jak zaznacza, ceny zaoferowane na przetargach przez firmy wywozowe są wyższe, bo rośnie koszt odbioru i zagospodarowania odpadów.

– Do wzrostu stawek opłaty przyczynia się również wzrost mas odpadów komunalnych odbieranych od mieszkańców, a także wysoki udział odpadów zmieszanych w strumieniu wszystkich odpadów odbieranych w ramach systemu. Przy czym należy zaznaczyć, że przepisy prawa nakładają na samorządy wzrastające skokowo poziomy procentowe obowiązkowego recyklingu i odzysku odpadów komunalnych – dodaje dyrektor Rogucka-Maciejowska.

Nie chcą szokowych stawek

Zaproponowana gminom, jak podana na zgromadzeniu Związku Gmin oferta cenowa, przy uwzględnieniu 85 procent wpłat mieszkańców, daje miesięczną stawkę 22 złote na osobę przy zbiórce selektywnej. PSZOK, administracja i edukacja ekologiczna wyceniona została na 3 złote miesięcznie od osoby. Jednak te argumenty nie przekonały samorządowców z Wyszogrodu, którzy wnieśli zdecydowany sprzeciw. Podwyżce sprzeciwił się również wójt gminy Czerwińsk nad Wisłą. Niestety pozostali członkowie Związku Gmin, którzy realizują system gospodarowania odpadami komunalnymi, zagłosowali za przyjęciem nowych stawek i uchwałę przyjęto.

– Niestety nasz głos sprzeciwu, jak również gminy Czerwińsk, nie pomogły, aby uchwała nie przeszła. Według nas Związek Gmin Regionu Płockiego nie spełnia swojej roli, czyli wspólnego działania, aby ceny były niższe dla dobra mieszkańców – stwierdziła Iwona Gortat, burmistrz Wyszogrodu.

Z uchwałą Związku Gmin Regionu Płockiego zaznajomieni zostali 24 czerwca na sesji Rady Gminy i Miasta Wyszogród, radni. Poinformowani zostali też o żądaniu przekazania składki celowej dla Związku w wysokości około 257 tys. zł na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami w latach 2016-2019 (do lipca). Radni w trakcie głosowania jednogłośnie odrzucili projekt uchwały, na mocy której Wyszogród miał przekazać składki. Nie zgodzili się też na wyższe opłaty za śmieci. Pierwszą opłatę w nowej wysokości musieliby wnieść do 15 sierpnia. Na razie sytuacja wydaje się patowa.

 Czy zasypią ich śmieci?

 Póki co 3 lipca Urząd Gminy i Miasta Wyszogród opublikował komunikat, w którym informuje mieszkańców, że 28 czerwca otrzymał informację, że Związek Gmin Regionu Płockiego nie podpisał umów z wykonawcami na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Jednocześnie nie doszło też do porozumienia wyszogrodzkich samorządowców ze Związkiem. Śmieci na razie nie ma kto odbierać.

„Zwracamy się z uprzejmą prośbą o zabezpieczenie odpadów na własnych posesjach do czasu podania terminu odbioru” – apeluje Urząd Miasta i Gminy Wyszogród.

A czy nie warto pomyśleć nad inną firmą, która dałaby niższe stawki i zrobiła konkurencję dla tej obecnej? Bo za chwilę śmieci wyniosą nam więcej niż żywność potrzebna do przeżycia i wtedy zostaną nam już tylko strajki – zastanawia się Katarzyna Umińska, jedna z mieszkanek Wyszogrodu.

Inni zaproponowali wypisanie się Wyszogrodu ze Związku Gmin Regionu Płockiego i rozpoczęcie gospodarowania śmieciami na własny rachunek. Tylko to wymaga odpowiednich procedur, w tym przeprowadzenie przetargu – a na to potrzeba czasu. A tego akurat w Wyszogrodzie nie ma zbyt wiele.

Czy zatem śmieci nie zasypią wszystkich i wszystkiego, i nie zrobi się na terenie miasta i gminy drugi Neapol, miasto, które stało się symbolem gigantycznego zaśmiecenia? Czy wyszogrodzianie nie utoną w odpadach?

Bogumiła Nowak

Fot. Pixabay

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBulwary gotowe
Następny artykułMiejsce tymczasowe