Strona główna Sport Emanuel Zimny wskoczył na podium

Emanuel Zimny wskoczył na podium

178
0
PODZIEL SIĘ

W Białymstoku odbyły się XXIX Mistrzostwa Polski Masters w Lekkoatletyce. W stawce zawodników nie mogło zabraknąć Emanuela Zimnego. Dlaczego?

– Białystok, to miasto bardzo dla mnie szczęśliwe. To właśnie tu wystartowałem 20-21 lipca 1999 roku po raz pierwszy na Mistrzostwach Polski Juniorów. Wtedy było to 200 i 400 metrów przebiegnięte odpowiednio w 23,44 i 51,14. Piękne juniorskie czasy, które rozpoczęły moją gonitwę po całkiem fajne wyniki w późniejszych czasach. Po dwudziestu latach ponownie odwiedziłem Białystok. Zupełnie inne miasto niż wtedy. Czyściutkie, pełne życia, sympatycznych ludzi i oczywiście z nowiutkim, wyremontowanym niedawno stadionem lekkoatletycznym” – wspomina Zimny.

To właśnie w tym podlaskim mieście „Emek” rozpoczął swoją przygodę z bieganiem, która trwa do dnia dzisiejszego. Tym razem postanowił spróbować swoich sił w skokach. Czy to był tylko kaprys naszego lekkoatlety, czy może powrót do konkurencji kiedyś uprawianej?

– Ze skokiem w dal miałem już styczność. Wynikiem 5.13 byłem ósmy w mistrzostwach województwa skierniewickiego w 1997 roku, a nawet w 2001 roku podczas Halowych Mistrzostw LZS woj. łódzkiego w Spale byłem 2 z wynikiem 6.05. O tyle z trójskokiem nie miałem styczności – wyjaśnia.

W sobotę „Emek” rywalizował w skoku w dal. Jego najlepszy rezultat 5,11 metra dał mu trzecie miejsce. Do drugiego zabrakło pięciu centymetrów. Do złota znacznie więcej, gdyż Mistrz Polski skoczył 6,20 metra.

W niedzielę Emanuel zadebiutował w trójskoku. Nie mając jeszcze doświadczenia w tej konkurencji, nasz lekkoatleta skakał bardzo asekuracyjnie, jednak ze skoku na skok czuł się coraz pewniej. Zawody zakończył na drugim miejscu, osiągając odległość 9,80 metra. Był to dziewiąty medal zdobyty przez Zimnego w Mistrzostwach Polski. Od tej pory w kolekcji   Emanuela są cztery złote, dwa srebrne i trzy brązowe medale Mistrzostw Polski Masters M35. Kiedy do kolekcji trafi dziesiąty krążek?

– Mam nadzieję, że już na najbliższych Halowych Mistrzostwach Polski Masters w Toruniu, w 2020 roku – dodaje Zimny.

Tomasz Ertman

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWakacyjny turniej
Następny artykułLato z Chopinem