Strona główna Sochaczew miasto Dziecko wypadło z okna

Dziecko wypadło z okna

956
0
PODZIEL SIĘ

Moment nieuwagi opiekującej się dzieckiem matki wystarczył, aby półtoraroczna dziewczynka wypadła przez okno z trzeciego piętra bloku.

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 11 czerwca, po godzinie 16.00 na ul. Staszica. Dziecko przetransportowane zostało do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Warszawie.

– Z ustaleń policji wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Upały zapewne spowodowały, że okna w mieszkaniu były szeroko pootwierane. Wystarczył moment nieuwagi i tu jestem w stanie wytłumaczyć matkę, która na pewno nie chciałaby, by do takiego zdarzenia doszło. Zbadaliśmy mamę tej dziewczynki. Była trzeźwa i przerażona zaistniałą sytuacja. Cała w nerwach. To normalna, porządna rodzina. Sąsiedzi twierdzą, że nie było żadnych nagannych sytuacji. Dziecko było zadbane, rodzina bardzo spokojna. W naszej ocenie jako policji, to nieszczęśliwy wypadek – stwierdza mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Szybka pomoc

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do stanowiska kierowania komendanta Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie tuż po godzinie 16.00.

– Przerażona osoba informowała nas, że z trzeciego pietra w bloku przy ulicy Staszica wypadło małe dziecko. Skierowaliśmy tam od razu ratowników. Na miejscu okazało się, że wypadła niespełna półtoraroczna dziewczynka. Sytuacja była niezwykle dramatyczna. Istniały obawy o życie dziecka – dodaje Rafał Krupa, rzecznik prasowy Komendy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Wkrótce po strażakach pojawiła się policja oraz zespół ratownictwa medycznego. W chwili zabierania przez karetkę pogotowia stan dziewczynki był stabilny. Dziecko było przytomne i właściwie reagowało. Dziewczynka została przewieziona śmigłowcem do Warszawy, gdzie w specjalistycznym szpitalu dziecięcym podjęte zostały dalsze działania ratownicze. Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie ustala teraz okoliczności i przyczyny tego nieszczęśliwego wypadku.

Chwila nieuwagi

Nic nie wskazuje na to, żeby doszło do celowego działania, ani zaniedbania dziecka. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że był to nieszczęśliwy wypadek. Sama z doświadczenia, jako matka wiem, że przy tak małym dziecku, jak w tym przypadku trzeba zachować szczególną czujność i uwagę. Cały czas trzeba mieć w zasięgu wzroku maleństwo. Wystarczy odwrócić się na moment, jedna chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Nie uważam, by ta mama zaniedbała swoje dziecko – dodaje Agnieszka Dzik.

Jednocześnie dodaje, że takie wypadki, gdy dzieci wypadają przez otwarte okna, zdarzają się częściej latem. Jednak w Sochaczewie od wielu lat takiego zdarzenia nie było. Maleństwo na szczęście przeżyło upadek z tak dużej wysokości. W tym przypadku być może rosnące rośliny – krzewy i kwiaty pod blokiem zamortyzowały upadek i nie skończyło się tragedią. Jednak policja ostrzega, by otwierając okna, uważać na małe dzieci. Najlepiej, jak dodaje Agnieszka Dzik, zabezpieczać dojście do okien lub same okna. I najważniejsze, nie zostawiać nawet na chwilę malucha samego.

Bogumiła Nowak

fot.pixabay