Strona główna Kampinos Szukali kwiatu paproci w puszczy

Szukali kwiatu paproci w puszczy

199
0
PODZIEL SIĘ

Już po raz trzynasty Stowarzyszenie Towarzystwo Kampinoskie zorganizowało w Granicy „Szukanie Kwiatu Paproci”. Impreza odbyła się w niedzielę, 23 czerwca. Połączona została z XI Powiatowym Przeglądem Twórczości Ludowej.

Przy „Chacie Kampinoskiej”, nie było czuć upału, choć licznie przybyłym mieszkańcom gminy i zaproszonym gościom dokuczały komary. Impreza rozpoczęła się tuż po godzinie 14.00. Wystąpił chór seniorów z Kampinosu, którym przygrywała Orkiestra Senior Band.

Wśród zaproszonych gości byli obecni przedstawiciele kilku organizacji pozarządowych z terenu Mazowsza m.in. Stowarzyszenia Seniorzy Juniorzy oraz chór seniorek „Kwiaty Żółwina”, które wykonały znane i popularne piosenki ze swojej młodości.

 Rękodzieło zachwycało

Potem do Puszczy ruszył kolorowy korowód w poszukiwaniu ukrytego kwiatu paproci. Ci, którzy nie mieli ochoty na wędrówkę, zostali na miejscu i buszowali wśród stoisk z rękodziełem i twórczością malarską. Część osób zwiedzała z ogromnym zainteresowaniem wnętrza „Chaty Kampinoskiej”. Zachwycała ich przede wszystkim staranność w przywróceniu historycznego wnętrza i zgromadzone pamiątki z życia codziennego. Gości oprowadzała Barbara Szułczyńska – prezes Towarzystwa Kampinoskiego, która opowiadała o historii Chaty oraz o tym, jak kompletowane są pamiątki.

Wśród stoisk były prezentowane zdjęcia z przyrody puszczańskiej, wydarzeń Towarzystwa Kampinoskiego – te ostatnie kronikarki z życia Stowarzyszenia, autorstwa Romany Boreckiej. Kilku artystów prezentowało swoje prace olejne i akwarelowe. Zwłaszcza te ostatnie przyciągały uwagę. Były dziergane koronki (przepiękna koronkowa parasolka), maskotki włóczkowe, ozdoby, wdzianka i łapacze snów. Prawdziwym hitem była ręcznie robiona biżuteria. Co prawda nie była tania, ale całkowicie unikalna, jak np. naszyjnik smok wraz z bransoletką, wykonany techniką meksykańskich Indian – były to nawlekane koraliki. Każdy mógł znaleźć to, co mu odpowiadało. Nawet dziecko – kolczyki z aniołkami, czy mężczyzna – spinki do koszuli lub krawata.

Kampinoskie talenty

Tymczasem orszak poszukujący kwiatu paproci powrócił. Na czele szła kilkuletnia Julka, która znalazła ukryty w zaroślach kwiat. Potem wokół niej ustawiło się koło i w rytm piosenki o kwiecie paproci przekazywano go sobie z rąk do rąk, na szczęśliwą wróżbę.

Wodzirejem zabawy był Zdzisław Wachnik, który akompaniował na harmonii występującym seniorom. Również prezentował młode kampinoskie talenty. Szczególny aplauz widowni wzbudziła 6-letnia Pola Gejbatow, która zagrała i zaśpiewała piosenkę „Siedzi ułan”. Świetnym wykonaniem popisał się na flecie poprzecznym Jan Nagot. Potem zaprezentowała się siostra Poli, Julia, która wykonała na keabordzie utwór „Dla Elizy” Ludwiga van Beethovena. Zagrali też – Julia Dziedzic, Mateusz Słoma – piosenkę „Bo ty masz w sobie coś” oraz Dominika Wachnik na wiolonczeli fragment koncertu G-dur Luigi Boccheriniego. Publiczność nagrodziła młodych artystów brawami, a organizatorzy upominkami.

Tradycyjnie jak co roku, pod koniec imprezy wszystkich uczestników zabawy poczęstowano „drożdżówką babuni”.

Bogumiła Nowak

Fot. Nowak Bogumiła