Strona główna Mazowsze Tropikalne upały nie ustąpią

Tropikalne upały nie ustąpią

204
0
PODZIEL SIĘ

Tak wielkich upałów w czerwcu nie było od lat. Temperatura w ciągu dnia sięga teraz powyżej 30 stopni Celsjusza w cieniu. Z kolei w nocy waha się od 23 do 26 stopni. Nic nie zapowiada, aby do końca miesiąca temperatury spadły. Nie pomagają nawet przejściowe deszcze. Pogłębiają tylko efekt cieplarni.

 Zgodnie z prognozami Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w najbliższym czasie na przeważającym obszarze Polski będzie utrzymywała się bardzo wysoka temperatura, w granicach 29-33 stopni w cieniu. W strefie tych silnych upałów znajduje się powiat sochaczewski.

Na ukrop narzekają zwłaszcza ci, którzy muszą pracować i nie mają klimatyzacji. Zapowiadane na początku ubiegłego tygodnia ochłodzenie okazało się niewielkie. Prawie nikt nie zauważył spadku temperatur. Nawet burze schłodziły powietrze tylko na kilka godzin. Temperatura spadła minimalnie, aby znów sięgnąć poza skalę domowych termometrów.

Upał zagraża wszystkim

– Wysokiej temperaturze towarzyszyć będą burze, a wraz z nimi opady i porywy wiatru do 100 km na godzinę – zapowiadał w minionym tygodniu Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Największym zagrożeniem dla większości województw jest trwająca fala upałów. W serwisie pogodowym IMGW podano, że dla aż 208 powiatów ustalono 2 stopień zagrożenia upałami.

Taka sytuacja wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Na negatywne skutki wysokich temperatur są szczególnie narażone dzieci, osoby starsze, chorzy i kobiety w ciąży.

– Apelujemy, aby nigdy nie zostawiać w samochodzie dzieci i seniorów, nawet na przysłowiową minutę. Przegrzanie jest bardzo niebezpieczne, a jego konsekwencją może być śmierć. W przypadku dzieci warto pamiętać, że nie można ich zostawiać bez opieki, niezależnie od pory roku. Temperatura we wnętrzu samochodu potrafi wzrosnąć o ponad 20 stopni Celsjusza w ciągu 10 minut. 30 stopni na zewnątrz, to nawet 60 stopni we wnętrzu auta. To zdecydowanie za dużo dla człowieka i zwierząt. Wystarczy kilkanaście, a nawet kilka minut, aby organizm dziecka  zamkniętego w samochodzie podczas upału, przestał normalnie funkcjonować. Przed odejściem od samochodu, zawsze sprawdzajmy, czy w aucie nie zostawiliśmy dziecka. Maluchy, które śpią, nie upomną się o zabranie ich ze sobą – apeluje mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Jak dodaje, na razie nie było jeszcze przypadków pozostawienia zamkniętego dziecka w aucie, ale zostawienie psa czasem się zdarza, a konsekwencją takiego postępowania może być śmierć.

Czasami lekkomyślność bierze górę nad zdrowym rozsądkiem i śpiące dziecko zostaje zamknięte w samochodzie, a rodzic idzie na chwilę do sklepu. Ta chwila przedłuża się, bo są kolejki do kasy lub nie może znaleźć produktu, po który przyjechał. Efekt jest taki, że dwie minuty, które rodzic miał spędzić w sklepie zamieniają się w kilkanaście. W tym czasie dziecko może już znajdować się w stanie zagrożenia życia. Dlatego bardzo ważna jest odpowiedzialna postawa innych osób. Jeżeli zauważymy dziecko zamknięte w samochodzie – nie bądźmy obojętni! Jeśli widzimy przegrzanego malucha w samochodzie, który płacze lub już nie reaguje i jego życie jest zagrożone – natychmiast trzeba powiadomić odpowiednie służby. Podobnie jest ze zwierzętami. One też odczuwają skutki upałów. Podobnie jest w przypadku dzieci przewożonych w wózku z gondolą lub spacerówkami. Opiekunowie często naciągają daszek, by ochronić dziecko przed promieniami słonecznymi i dodatkowo zakrywają wózek pieluszką – dodaje Agnieszka Dzik.

W uzasadnionych przypadkach, wybicie szyby w zamkniętym aucie i wyniesienie ze środka dziecka lub psa, może być uznane jako działanie konieczne i taka osoba nie będzie skarżona za zniszczenie mienia.

Superkomórki i tornada

 Jak na razie nie ma zagrożenia pożarowego w lasach na terenie powiatu sochaczewskiego.

– Cały czas są opady i na razie utrzymują one odpowiedni poziom wilgotności ściółki leśnej i łąk. Jednak niewykluczone, że długo utrzymujące się wysokie temperatury mogą doprowadzić do zmniejszenia się poziomu wody w glebie i pojawi się to zagrożenie – mówi Rafał Krupa, rzecznik Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Przy tak wysokich jak obecnie temperaturach, rośnie zagrożenie gwałtownymi burzami. Alerty IMiGW zwracają uwagę na możliwość silnych nawałnic w centralnej Polsce. Powiat sochaczewski znalazł się w strefie zagrożenia tzw. superkomórkami burzowymi i gradem, jak również silnym, porywistym wiatrem dochodzącym miejscami do 100 km na godzinę.

– Takie gwałtowne burze miały miejsce w czwartek, 13 czerwca, w części powiatu sochaczewskiego. Wystąpiły na terenie całego powiatu. Z tym, że najbardziej ucierpiały gminy Iłów i Nowa Sucha. Na tym terenie zostało uszkodzonych 9 domów, głównie pokrycia dachowe oraz powalonych 10 drzew. W gminie Rybno została zalany garaż. Choć w Sochaczewie zapowiadało się groźnie, to jednak nie doszło do żadnych zerwań dachów i uszkodzeń. W mieście też nie było powalonych przez burzę drzew – dodał Rafał Krupa.

W gminach Iłów i Nowa Sucha spadł też grad. Największy pojawił się w Brzozowie Starym. Był wielkości niemal śliwek.

Tak niebezpieczne burze, to jak twierdzą synoptycy, wynik działania silnego frontu na styku dwóch mas powietrza: zwrotnikowego w centrum i na wschodzie, gdzie temperatury sięgają ponad 30 stopni oraz chłodniejszego, które napłynęło z zachodnich regionów Niemiec i Czech. Lokalnie burze mogą też przekształcić się w trąby powietrzne, które zrywają dachy i wyrywają z korzeniami drzewa. Aktywne superkomórki burzowe tworzą tornada, zjawisko dość rzadkie w naszej strefie klimatycznej, ale jednak możliwe. Czy jest możliwość uniknięcia takiej sytuacji? Okazuje się, że nie za bardzo.

Na razie na terenie powiatu sochaczewskiego grozi nam kolejna fala upałów, która ma się utrzymać do końca czerwca.

Przetrzymać i wytrzymać

 – Generalnie podstawą przy tak wysokich temperaturach jest odpowiednie nawadnianie organizmu, chronienie oczu okularami przeciwsłonecznymi z dobrym filtrem, używanie kremów z wysokim filtrem, które ochronią skórę przed poparzeniem słonecznym oraz nakrycie głowy. Poruszajmy się zacienioną stroną ulicy. Pamiętajmy też, że zwierzęta muszą mieć stały dostęp do wody, niezależnie od pory roku. Jest to jednak szczególnie ważne w okresie letnim – przypomina Agnieszka Dzik. Podczas upałów występuje zwiększone zagrożenie przeciwpożarowe

W upalne dni nie należy też zostawiać w samochodach materiałów łatwopalnych np. kanistrów z benzyną czy butli gazowych, a przebywając w lesie, na łąkach czy ścierniskach, zachować szczególną ostrożność, by nie zaprószyć ognia.

W razie przegrzania należy przenieść daną osobę w zacienione miejsce. Jeśli zauważy się takie objawy jak gorączka, obrzęki stóp i okolicy kostek, skurcze mięśni, utrata przytomności, trzeba wezwać pogotowie lub zadzwonić na numer 112. Do czasu jego przyjazdu ochłodzić ciało poszkodowanego głównie w okolicach karku, pach i pachwin, a osobie przytomnej podać wodę do picia.

Zalecane jest też przebywanie w pomieszczeniach, zasłanianie okien i drzwi w domu, spożywanie dużych ilości wody i lekkich posiłków Natomiast na zewnątrz unikanie nadmiernego światła i raczej chronienie się w cieniu. Osoby cierpiące na epilepsję oraz schorzenia serca, nerek lub wątroby, będące na niskowodnej diecie, oraz mające problemy z utrzymaniem płynów, powinny skontaktować się z lekarzem przed zwiększonym przyjmowaniem płynów. Należy ograniczyć napoje alkoholowe, piwo, kawę i napoje z dużą ilością cukru, gdyż powodują one odwodnienie organizmu. Wychodząc z domu, warto ubrać się w luźne, przewiewne rzeczy, zakrywające możliwie największą powierzchnię skóry, najlepiej w jasnych kolorach, odbijających ciepło i słońce. Należy też chronić głowę poprzez jej nakrycie, oczy okularami słonecznymi, a stopy obuć w przewiewne obuwie. W domu lepiej chodzić boso, gdyż chłodna podłoga chłodzi stopy.

Bogumiła Nowak

fot.pixabay