Strona główna Sochaczew miasto Odnowią wojskową nekropolię

Odnowią wojskową nekropolię

135
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC

Premier Mateusz Morawiecki przekaże ponad 2,6 miliona złotych na remont cmentarza wojennego w Trojanowie. Środki udało się pozyskać dzięki staraniom posła Macieja Małeckiego.

Cmentarz wojenny, na którym spoczywają żołnierze polegli podczas Bitwy nad Bzurą w 1939 roku, zostanie w końcu wyremontowany. Przypomnijmy, że o dofinansowanie rewitalizacji największego cmentarza wojennego z tamtego okresu miejski samorząd zabiegał od ponad roku.

Jednak mimo kilku spotkań i pism, wojewoda mazowiecki nie był skłonny przeznaczyć na ten cel funduszy z budżetu województwa. I tym razem z pomocą przyszedł poseł Maciej Małecki.

W ubiegłym tygodniu poseł poinformował, że sochaczewski samorząd otrzyma fundusze na renowację nekropolii. – Premier Mateusz Morawiecki przekaże ponad 2,6 miliona złotych na remont cmentarza wojennego w Trojanowie. Spoczywają na nim żołnierze Września 1939 roku, którzy w Bitwie nad Bzurą bronili Polski przed Niemcami. Są też groby żołnierzy AK poległych w 1944 r. oraz mieszkańców zamordowanych przez Niemców. Środki będą pochodzić z ogólnej rezerwy budżetowej. Dokładna kwota rządowego wsparcia to 2 626 286,97 zł. Dzięki tym pieniądzom – w 80. rocznicę Bitwy nad Bzurą – groby naszych bohaterów mogą zostać należycie uczczone – poinformował nas poseł Maciej Małecki.

Krzyże z nieśmiertelnikami

Środki pozyskane dzięki zabiegom posła, zostaną przeznaczone na kolejny etap renowacji nekropolii. Przypomnijmy, że do tej pory wyremontowano jej ogrodzenie, znajdujący się na cmentarzu pomnik, a kilka lat temu na krzyżach zamontowano nowe tabliczki.

 – Chciałbym podziękować posłowi Maciejowi Małeckiemu za pozyskanie funduszy na remont cmentarza w Trojanowie. Środki te zostaną przeznaczone na odnowienie wojskowych kwater. Plan zakłada między innymi, że w miejsce obecnych betonowych krzyży zostaną ustawione marmurowe, a na nich tabliczki z nazwiskami nawiązujące swoją formą do wojskowych nieśmiertelników – powiedział nam Jakub Wojewoda, kustosz sochaczewskiego muzeum i prezes Stowarzyszenia Muzealna Grupa Historyczna im. II batalionu 18 pułku piechoty.

Przypomnijmy, że właśnie Jakub Wojewoda był autorem projektu renowacji pomnika znajdującego się na cmentarzu, która miała miejsce w 2012 roku. W jej wyniku w miejsce Krzyża Grunwaldzkiego pojawił się orzeł w koronie, taki sam, jakiego nosili na swoich czapkach żołnierze we wrześniu 1939 roku. Na pomniku wmurowano także nową tablicę z napisem: „Cześć i chwała! Obrońcom Honoru Rzeczypospolitej żołnierzom Bitwy nad Bzurą Armii „Poznań” i „Pomorze”, bohaterom Armii Krajowej obwodu „Skowronek”, ofiarom zbrodni niemieckich poległym i zamordowanym za wolność Polski 1939-1945 – Sochaczewianie”.

Należy również dodać, że dzięki staraniom Stowarzyszenia na cmentarzu ustawiono masz flagowy oraz obelisk Traktu Pamięci.

 Przywracanie pamięci

Jak mówi Jakub Wojewoda, same prace nie będą polegały jedynie na odnowieniu kwater, w których spoczywają bohaterowie Września 1939 roku. Kluczowym elementem będzie próba przywrócenia na nich nazwisk żołnierzy.

A że jest to możliwe, przekonaliśmy się podczas renowacji kwater wojskowych na cmentarzu parafialnym przy ulicy Traugutta. Do tej pory widniały tam tylko nazwiska 16 poległych żołnierzy. Jednak dzięki staraniom pracowników sochaczewskiego muzeum udało się zidentyfikować jeszcze 144 poległych.

 – Sądzimy, że w przypadku cmentarza w Trojanowie będzie podobnie i nazwiska kolejnych bohaterów pojawią się na tabliczkach. Obecnie widnieje tam około 500 nazwisk poległych żołnierzy. Liczymy, że po zakończeniu prac pojawi się 300 – 400 kolejnych nazwisk – poinformował nas Jakub Wojewoda.

 Sochaczewska Łączka

Nie wiadomo natomiast, kiedy renowacji zostanie poddane zachodnie ogrodzenie cmentarza. Tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Otóż ogrodzenie jest w fatalnym stanie i należałoby je wybudować od nowa. To z kolei wiąże się z koniecznością wylania fundamentów. Na to natomiast nie zgadza się na razie Instytut Pamięci Narodowej. Powodem jest konieczność przeprowadzenia prac archeologicznych i ekshumacyjnych na tym terenie.

Przypomnijmy, że właśnie w tym miejscu są pochowane osoby zamordowane przez aparat bezpieczeństwa w latach 1945-1952. To na sochaczewskiej „Łączce”, podobnej do tej z warszawskich Powązek, został prawdopodobnie pochowany m.in. Zdzisław Barbasiewicz, ps. „Gryf”, wykładowca w tajnej podchorążówce AK, który został stracony w Warszawie 10 stycznia 1952 roku.

Dodajmy, że Trojanów jest wymieniany obok takich miejsc straceń i pochówków żołnierzy podziemia na Mazowszu, jak Powązki, więzienie na Mokotowie, praskie więzienie „Toledo” czy Rembertów. Niewykluczone, że część żołnierzy podziemia niepodległościowego, którzy zostali zamordowani przez komunistów, chowano również w lesie Kożuszkowskim.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułHistoryczna umowa podpisana
Następny artykułFestyn sportowy