Strona główna Kronika kryminalna Znaleźli austriackiego merca

Znaleźli austriackiego merca

206
0
PODZIEL SIĘ

Dzięki współpracy austriackiej i polskiej policji udało się odnaleźć warty prawie ćwierć miliona złotych mercedes, który został skradziony na terenie Austrii. Dziwnym przypadkiem został on znaleziony u jednego z mieszkańców powiatu sochaczewskiego. Obecnie trwa ustalanie w jaki sposób auto trafiło na nasz teren.

Kryminalni z Sochaczewa odzyskali w minionym tygodniu mercedesa utraconego na terenie Austrii. Auto jest warte blisko 250 tys. złotych. Jego właścicielem była firma leasingowa. Samochód został skradziony zapewne w zeszłym roku. Mercedes został zarejestrowany w Polsce w maju ubiegłego roku. We wrześniu 2018 roku właściciele zgłosili policji przywłaszczenie samochodu na terenie Austrii. Policjanci ustalają teraz okoliczności w jakich mieszkaniec powiatu sochaczewskiego wszedł w posiadanie pojazdu – mówi mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Jak dodaje policjanci wydziału kryminalnego otrzymali informację, że jeden z mieszkańców powiatu sochaczewskiego może być w posiadaniu skradzionego mercedesa, który został utracony na terenie Austrii. Informacje potwierdziły się. Mundurowi pojechali na przeszukanie i zabezpieczyli samochód.

– Ustalamy czy doszło do paserstwa. Samochód ten wróci do właściciela. Do kradzieży doszło na terenie Austrii i to jest w gestii tamtejszej policji szukania winnego tego czynu. My tylko zwracamy skradziony przedmiot i ustalamy, czy nabywca jego zdawał sobie sprawę, że kupuje kradziony samochód, czy też przez sprzedającego został wprowadzony w błąd. Okoliczności nabycia mercedesa będą dokładnie wyjaśniane – dodaje Agnieszka Dzik.

Tak, czy inaczej posiadacz luksusowego mercedesa spod Sochaczewa stracił bezpowrotnie swoje cacko. Czy tylko skończy się na stracie auta, czy poniesie większe konsekwencje okaże się po dochodzeniu policji. Takich przypadków nabycia kradzionych samochodów trafia się na terenie powiatu kilka w roku.

BN

fot.pixabay

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPrzeciw przemocy
Następny artykułDo celi zamiast na wesele