Strona główna Sochaczew gmina Szokowa terapia cenowa w gminie

Szokowa terapia cenowa w gminie

679
0
PODZIEL SIĘ

Sesję Rady Gminy Sochaczew w środę, 5 czerwca obok spraw związanych z korektami finansowymi w gminnym budżecie i sprawami organizacyjnymi zdominowała sprawa podwyżki cen za odpady komunalne. W bieżącym roku mieszkańców gminy czeka wzrost cen o 150 procent. Tak drastyczna podwyżka wynika z wymogów ustawowych o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Nowe ceny przyjdzie mieszkańcom płacić od 1 lipca.

Zostaliśmy do tego zmuszeni przepisami odgórnymi. Jako radni nie zgadzamy się z tym, ale nie pozostawiono nam wyboru. Zostaliśmy w to wmanewrowani. W związku z tym jako radni zdecydowaliśmy o wystosowaniu specjalnego listu do Henryka Kowalczyka, ministra Ochrony Środowiska w którym protestujemy przeciwko takim praktykom – stwierdził Czesław Ćwikliński, przewodniczący Rady Gminy Sochaczew.

Skok w cenach

 Przewidywaliśmy, że cena może w tym roku ulec podwyżce, ale wzrost o 150 procent to dla nas szok. Szczególnie odczują to rodziny wielodzietne, które choć mają rabat też zapłacą o wiele więcej niż dotychczas. Przykładowo 6-sobowa rodzina teraz po uwzględnieniu rabatu zapłaci ponad 170 zł – mówi jedna z sołtysek.

W przypadku zbierania i odbierania odpadów selektywnych stawka wynosi 28 zł miesięcznie od jednego mieszkańca. Przy odpadach zmieszanych jest to dwukrotnie więcej, czyli 56 zł od mieszkańca na miesiąc. Tak więc jeśli rodzina liczy kilka osób to stawka jest mnożona o taka ilość osób jak mieszka w gospodarstwie.

Zatem przy ustalaniu ceny za odpady komunalne była brana pod uwagę ogólna liczba mieszkańców gminy, ilość wytwarzanych na je terenie odpadów, koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, maksymalne stawki oraz sposób ich zbierania.

Deklaracje w Urzędzie Gminy Sochaczew złożyło 10 215 osób, w tym 9 934 zadeklarowało selektywne zbieranie odpadów, a reszta, czyli 281 osób zbiórkę nieselektywną. Roczny koszt wynikający z przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów to 3 390 087,17 zł brutto. W przetargu wybrana została dotychczasowa firma, czyli Remondis, która taką właśnie kwotę za swe usługi zadeklarowała. Druga startująca w przetargu firma – Partner zażądała ponad 7,5 mln zł.

– Staraliśmy się wybrać firmę dającą niższą cenę, bo to przekłada się na cenę odbioru odpadów komunalnych, jaką zapłacą mieszkańcy. I tak nowa cena jest bardzo wysoka – wspomniał Mirosław Orliński, wójt gminy Sochaczew.

Radni gminy protestują

Po przegłosowaniu uchwały Magdalena Krajewska, wiceprzewodniczącego Rady Gminy Sochaczew przedstawiła na sesji pismo do ministra Henryka Kowalczyka, w którym radni przedstawiają swój protest w sprawie cen za odpady komunalne.

Gmina Sochaczew jako jeden z wielu samorządów województwa mazowieckiego, ale także jako jeden z wielu samorządów polskich została postawiona w sytuacji konieczności zmiany stawek opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Podwyżki te w sposób bezpośredni kształtuje sytuacja na rynku odbioru odpadów komunalnych. Monopolistyczny rynek firm zajmujących się odbiorem i zagospodarowaniem śmieci, prawie sześciokrotny wzrost cen transportu, energii i tzw. opłaty marszałkowskiej ponoszonej z tytułu składowania odpadów, brak wystarczającej liczny RIPOK-ów lub przeładowanie tych już istniejących, wszystkie te czynniki pozwalają na swobodne dyktowanie cen przez firmy działające w branży odpadów komunalnych. Na samym końcu tego systemu znajduje się samorząd, który zapisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zmuszony jest do podpisywania wielomilionowych umów i dyktowania mieszkańcom niebagatelnych stawek opłat, bo przecie z zapisami ustawy ów system winien się bilansować” – informują w piśmie.

W dalszej części dodają, że chcielibyśmy „wyrazić swój protest w stosunku do sytuacji, w jaką samorządy zostały wmanewrowane, gdyż to odbiorca odpadów ma rzeczywisty wpływ na ceny, jakie ponoszą mieszkańcy polskich gmin i miast. Rosnące koszty odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych mogą doprowadzić do utraty samofinansowania się systemu gospodarki odpadami, co stanowiło główne założenie zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach”.

Radni zaznaczają, że mają nadzieję, że obecne prace nad nowelizacją oraz wprowadzane w niej zmiany wpłyną na obecną sytuację. Przede wszystkim liczą na pomoc rządu w tym zakresie. Obecni na sali obrad przyjęli to stanowisko oklaskami. Po sesji radni podpisali list do ministra.

Bogumiła Nowak

Fot. archiwum