Strona główna Teresin „Płaczmy” na dworcu

„Płaczmy” na dworcu

116
0
PODZIEL SIĘ

W sali widowiskowo-kinowej Dworca TO.Kultura miłośnicy sztuki filmowej spotkali się z twórcami obrazu „Płaczmy”. To film, który powstawał m.in. na terenie gminy Teresin, a w rolę statystów niejednokrotnie wcielali się mieszkańcy Teresina i okolic.

Tym bardziej, dzieło realizowane przez studentów Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach wzbudziło spore zainteresowanie wśród lokalnej społeczności. Podczas spotkania obecni byli twórcy, którzy zdradzali kulisy powstawania filmu, przytaczali wiele ciekawostek i anegdot z planu, a także odpowiadali na liczne pytania publiczności, która wcześniej oczywiście uczestniczyła w projekcji filmu.

Opowiada on historię Maćka, który w poszukiwaniu zaginionej siostry zgłasza się do kontrowersyjnego programu telewizyjnego. Spotkanie z wielkim światem telewizji oraz sławną dziennikarką odmieniają jego życie. Główną rolę w filmie zagrał student aktorstwa Akademii Teatralnej w Warszawie Jan Kwapisiewicz. Oficjalna premiera filmu, wyreżyserowanego przez Tadeusza Kabicza, odbyła się w kwietniu br.

„Płaczmy”, to przede wszystkim bardzo profesjonalnie zrealizowany film, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę młody wiek jego twórców. Historia niebanalna i warta przemyśleń. Cieszę się, że na terenie gminy Teresin powstało tak wartościowe dzieło, na pewno warto je będzie pokazywać i przypominać. Cieszę się też, że tylu mieszkańców zdecydowało się wziąć w nim udział. Trzymam kciuki za dalsze dzieje „Płaczmy” i wszystkich, którzy brali w nim udział –mówi Katarzyna Rospędowska, główna organizatorka spotkania w Teresinie, instruktorka w Teresińskim Ośrodku Kultury.

Marcin Odolczyk

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPoszukujemy ślusarzy
Następny artykułBędzie Niezły Kabaret