Strona główna Kultura Niezapomniane pejzaże na wystawie

Niezapomniane pejzaże na wystawie

105
0
PODZIEL SIĘ

W Galerii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kramnicach Miejskich można obejrzeć wspaniałą wystawę malarstwa „Niezapomniane pejzaże”, autorstwa Andrzeja Marii Lipskiego. Wernisaż wystawy jego malarstwa odbył się w piątek, 17 maja. Można było też nabyć jego tomik poezji „Słowa szeptem malowane”, który również zilustrował.

Artysta z pochodzenia warszawiak, obecnie mieszka w Żyrardowie. Przez lata pracował w Biurze Wystaw Artystycznych w Warszawie. Jednak bardzo mocno związany jest z Sochaczewem i ziemia sochaczewską. Właśnie tu, w Sochaczewie, w jednej ze szkół Andrzej Lipski uczył plastyki. Potem prowadził zajęcia plastyczne w Kozłowie Biskupim, Wyczólkach, Osuchowie i Puszczy Mariańskiej. Jego

Był organizatorem wielu plenerów malarskich dla nauczycieli plastyki. Pasja Andrzeja Lipskiego jest malarstwo marynistyczne, pejzaże polskie, bułgarskie i węgierskie. Z wielkim upodobaniem utrwala zapomnianą architekturę miasteczek i wsi.

– Lubię malarstwo ekspresyjne, pełne mocnych, intensywnych barw. Zachwycają mnie przede wszystkim uroki przyrody o każdej porze roku. Staram się utrwalać przemijający czas i przemijanie, zwłaszcza starych dzielnic miasteczek – wspomniał w trakcie wernisażu Andrzej Lipski.

To była nie pierwsza jego wystawa. Andrzej Lipski wraz z żoną, również malarką już kilkakrotnie pokazywali swe prace w Kramnicach. Prezentowane prace to najnowszy dorobek artysty. Andrzej Lipski cały czas tworzy, choć ma problemy ze zdrowiem i ponad 80 lat. Jak zaznacza, nadal ma wiele do wykonania, a praca pozwala mu stale zachować twórczą pasję. Żałuje tylko, że nie może już zajmować się żeglarstwem, które zawsze go fascynowało.

Zdrowie mi już na to nie pozwala, ale tęsknie za tym. To znajduje odbicie w moich pracach marynistycznych. Pejzaże z morza oraz żaglowce – dodaje artysta, któremu w czasie wernisażu towarzyszył jego przyjaciel, Jurek, grający ulubione szanty.

BN

Fot. Bogumiła Nowak