Strona główna Powiat Moda na imiona nie zmienia się

Moda na imiona nie zmienia się

549
0
PODZIEL SIĘ

Wśród zmieniających się różnych obyczajów, przyzwyczajeń i mód, w zasadniczy sposób nie zmieniają się upodobania do nadawania imion. Tylko raz na około 20-30 lat daje się zauważyć większe różnice.

Zatem trudno przewidzieć, jakie imiona będą popularne. Niektóre utrzymują się latami, inne pojawiają na krótko i szybko kończy się ich żywot. Na tle Polski powiat sochaczewski niewiele się różni w upodobaniach. Gdyż rodzice decydują się na imiona takie, jakie są na topie w całym kraju.

W pokoleniu urodzonym w latach dwudziestych i trzydziestych minionego wieku modni byli: Kazimierz, Józef, Zdzisław, Zbigniew, Tadeusz, Danuta, Janina, Helena, Maria. Teraz te imiona są rzadsze, ale okresowo wraca ich popularność. Pokolenie powojenne to wysyp imion takich jak: Jerzy, Janusz, Andrzej, Jan, Stanisław, Grażyna, Krystyna, Elżbieta, Teresa. Schyłek lat 80. ubiegłego wieku to nazywanie dzieci masowo imionami: Tomasz, Piotr, Krzysztof, Marcin, Agnieszka, Anna, Katarzyna, Małgorzata.

Jak podaje teraz Ministerstwo Cyfryzacji w Warszawie od lat najczęściej nadawane imiona dla chłopców to: Jakub, Antoni, Szymon, a dla dziewczynek Zuzanna, Julia, Lena.

Powiat jak Mazowsze

Najczęściej nadawane imiona, na przełomie 2018 i 2019 roku, to Zuzanna i Antoni. W Polsce w ubiegłym roku królowali – Julia, Antoni, Maja, Jakub, Zuzanna, Szymon.

W Polsce najpopularniejszym imieniem wśród mężczyzn jest Piotr. Nosi je ponad 600 tysięcy osób. Nie mniej popularne są imiona Krzysztof i Andrzej (ponad pół miliona). W dalszej kolejności: Tomasz, Jan, Paweł, Michał, Marcin, Stanisław i Jakub. Z kolei wśród kobiet najwięcej osób nosi imię Anna (prawie milion), a ponad pół miliona – Maria, Katarzyna, Małgorzata, Agnieszka, Barbara, Ewa, Krystyna, Elżbieta i Magdalena.

W ubiegłym roku najczęściej nadawano imiona Zuzanna i Antoni. Jednak na Mazowszu przed rokiem było najwięcej wśród chłopców Janów, Antonich i Aleksandrów. W dalszej kolejności byli: Jakub, Szymon, Franciszek, Adam, Stanisław, Mikołaj i Filip. Z kolei najpopularniejszym imionami żeńskimi były Zuzanna i Zofia, a w naszym województwie Julia. W dalszej kolejności Alicja, Maja, Hanna, Maria, Lena, Amelia i Aleksandra.

Powiat sochaczewski nie odbiega od tych trendów. Imiona najczęściej nadawane dzieciom w 2018 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego w Sochaczewie, przy rejestracji urodzeń to wśród chłopców (kolejno): Szymon, Antoni, Jan, Jakub i Adam. Wśród dziewczynek najpopularniejsze były imiona: Zuzanna, Lena, Alicja, Julia i Gabriela. Tu trzeba jednak zaznaczyć, że są to nie tylko osoby z samego miasta, ale również z terenu gminy Sochaczew oraz zgłoszone z innych Urzędów Stanu Cywilnego np. Warszawy, czy zagraniczne transkrypcje osób urodzonych poza Polską.

W gminach bez zmian

Niewielka jest różnica w nadawaniu imion w gminnych Urzędach Stanu Cywilnego. Statystyka jest tam łatwa do uchwycenia, gdyż nowych obywateli nie jest tak wielu. Bywa, że w roku jest to kilkanaście osób. W Iłowie najpopularniejszymi imionami są już kolejny rok Lena i Jakub. Pozostałe imiona z puli najpopularniejszych w Polsce noszą tam pojedyncze osoby.

– Od kilku lat moda się u nas nie zmienia i te imiona są stale popularne od co najmniej 3 lat. Lenka cieszy się stale popularnością i co roku rodzice w większości wybierają to imię dla córeczek – informuje nas USC w Iłowie.

Z kolei w Rybnie najwięcej dziewczynek obdarowano imieniem Maria. Wśród chłopców popularne są imiona: Franciszek, Adam, Antoni i co zaskakujące, mało popularny w reszcie kraju i regionie – Eryk.

Brochów to wysyp chłopców o imionach: Antoni, Szymon i Franciszek. Miniony rok to też pierwszy przypadek, kiedy w gminie urodziło się więcej chłopców niż dziewczynek. Przewaga ta wyniosła 3 osoby. Wśród małych panienek dominują imiona: Zuzanna, Maja i Anna. Jak się okazuje, imiona te są najpopularniejsze w gminie od ostatnich trzech lat.

W gminie Nowa Sucha są imiona podobne, jak w reszcie kraju, ale też i zaskakujące. Wśród chłopców to Antoni i Kacper. Poza tym jest Oliwier, Jan, Mateusz, Piotr i Stanisław. Wśród dziewczynek prym wiodą trzy imiona popularne w całej Polsce: Zuzanna oraz unikalne w regionie: Gabriela i Pola. Powtarzają się też takie imiona jak: Zofia, Nikola, Amelia, Izabela i Maria.

Natomiast w gminie Kampinos panuje duża różnorodność imion. Jednak często powtarzają się imiona: Franciszek i Jan. Z kolei wśród dziewczynek raczej nie ma zgłoszeń wskazujących na najpopularniejsze imiona. Powtarzającymi się z poprzednich lat są: Oliwia, Zuzanna i Julia, ale występujące w minionym roku jednostkowo.

– Rodzice szukają bardzo oryginalnych imion i stąd duża różnorodność – zaznacza urzędniczka z Kampinosu.

 Trudne wybory

Bywa jednak, że rodzice decydują się na skrótowe wersje popularnych imion. To jednak, jak wykazują niektóre zestawienia, jest nieco ryzykowne. Niektóre imiona w takiej formie mogą być niefortunne. I tak popularną u nas Annę lepiej nie zamieniać na Ankę, bo w języku szwedzkim oznacza to kaczkę i takie imię może być powodem do drwin. Lepiej też nie nadawać imienia Ola, czy Agata. Pierwsze kojarzy się jako hiszpańskie „cześć”, a drugie po portugalsku znaczy kotka. Również popularna na Mazowszu Amelia, której kilka dziewczynek nosi imię na terenie powiatu sochaczewskiego, oznacza w Grecji osobę pozbawioną kończyn.

Zaskakującym jest to, że popularne niegdyś w Polsce imiona słowiańskie są nieco rzadsze i stają się unikalne. Wojciech, Zdzisław, Bogumił jeszcze niedawno pojawiały się na terenie powiatu sochaczewskiego. Szczególnie Wojciech był najpopularniejszym imieniem prawie 4 lata temu.

Niemal zupełnie zanikła tak niegdyś popularna moda nadawania imion bohaterów filmowych lub wielkich gwiazd kina. Praktycznie nie pojawiają się one na terenie powiatu sochaczewskiego. Co nie znaczy, że nie ma imion unikalnych. Jednak nie są to najczęściej mieszkańcy powiatu, a nowi przybysze lub rodziny, których potomstwo urodziło się za granicą. To jednak pojedyncze przypadki zgłoszone w USC. Nie wywołują już jednak takiego zdziwienia, jak to miało to miejsce jeszcze kilka – kilkanaście lat temu.

Bogumiła Nowak

Fot. pixabay