Strona główna Teresin Robinsonada do Irlandii

Robinsonada do Irlandii

164
0
PODZIEL SIĘ

nasz patronat

Już po raz trzeci załoga C.H. Robinson Teresin Team wystartuje w największym charytatywnym rajdzie starych samochodów w Europie.

Z uwagi na to, że to 13. edycja rajdu tegoroczna eskapada otrzymała przydomek „Lucky Edition”, kierowcy swoistych wehikułów czasu mają za zadanie zameldować się na mecie, tym razem w Irlandii.

Porównując do lat poprzednich, załoga przeszła duże zmiany, szczególnie jeśli chodzi o kadrę. Poza wielokrotnym uczestnikiem rajdu, kapitanem ekipy Michałem Odolczykiem i startującym po raz drugi w barwach C.H. Robinson Teresin Łukaszem Bagińskim, do zespołu dołączyło dwóch motoryzacyjnych fanów z południa Polski: Krzysztof Rąpała oraz Waldemar Dusza. Rok temu pokonali też trasę do Grecji, wówczas jadąc skodą 120. Poza tym zmienia się sam pojazd Teresina. Teraz będzie to lublin z legendarnym silnikiem z fabryki w Andrychowie, zresztą mający już za sobą złombolową przygodę, ale w innych barwach.

Zmiana przyszła całkiem naturalnie – mówi Michał, kapitan drużyny. – Ze skodą rozstaliśmy się w październiku zeszłego roku, kilka miesięcy później trafiła się okazja zakupu pozłombolowego lublina w Warszawie, w takich sytuacjach nie ma czasu na myślenie, trzeba działać.

Lublin, który ma za sobą trasę do Grecji i z powrotem, wszedł w ten sposób w posiadanie ekipy Robinsona.

Samochód jest praktycznie gotowy, pracujemy nad zmianą wnętrza, tak, aby spełniało nasze wymagania oraz doprowadzamy do perfekcji jego mechanikę. Pokonanie około 6 tys. km w obie strony nie może stanowić dla niego problemu – dodają pozostali członkowie sztabu.

Przypomnijmy, że podczas zeszłorocznej edycji rajdu udało się zebrać ponad 1,8 miliona złotych, a jego uczestnicy mają duży apetyt na pobicie tego rekordu podczas edycji 2019. Całość zebranej kwoty zostaje przekazana na pomoc dzieciom z domów dziecka. Tegoroczny rajd jest wyjątkowy, bo po raz pierwszy pomocą zostaną objęte placówki na terenie całej Polski, a nie tylko w województwie śląskim, jak to miało miejsce dotychczas. Co ciekawe, to poza redakcją Expressu, a także w dużej mierze przez C.H. Robinson, teresińską drużynę wspierać będzie też Polskie Stowarzyszenie Kulturalne w Irlandii Gorey.pl.

Jest konkretny dystans, jest świeża trasa, ekstremalna meta, w żadnym wypadku nie wczasowa, a do tego pomożemy pokrzywdzonym przez los dzieciom. Czego chcieć więcej? – mówią członkowie C.H. Robinson. Złombol to ogólnopolski rajd po Starym Kontynencie autami wyprodukowanymi w epoce socjalizmu, głównie w latach 70. i 80. XX wieku. Podróżujący są zdani wyłącznie na siebie, absolutnie nie mogą liczyć na żaden serwis i autopomoc. Taka jest właśnie robinsonada.

Tegoroczna eskapada rozpocznie się 29 czerwca. Złombolowcy pojadą przez Czechy, Niemcy, Holandię, Belgię, Francję, Anglię, do Irlandii, a konkretnie wjadą w Góry Wicklow. Ekipa C.H.Robinson wciąż poszukuje wsparcia, osób i instytucji, które chcą zostać darczyńcami i w ten sposób docelowo pomoc najmłodszym.

Nasz tygodnik objął patronatem medialnym wyprawę teresińskiej ekipy.

Marcin Odolczyk