Strona główna Uroda Pielęgnacja stóp

Pielęgnacja stóp

221
0
PODZIEL SIĘ

Reumatyzm uważany jest przez większość ludzi za jedną chorobę. Potocznie określa się między innymi przewlekłe lub reumatoidalne zapalenie stawów. Tymczasem określenie reumatyzm stosowane jest jako swoiste pojęcie zbiorowe, obejmujące około 100 różnych chorób o rozmaitych objawach.

Początki reumatyczne mogą się różnie objawiać: uogólnionymi bólami, osłabieniem siły mięśniowej, obrzękami, stanami podgorączkowymi, niską sprawnością fizyczną, poranną sztywnością stawów, utratą wagi, a nawet podatnością na stany depresyjne.

Przy pielęgnacji stóp zmienionych reumatycznie trzeba postępować bardzo ostrożnie. Skóra jest zazwyczaj napięta na węzłach stawowych i łatwo ją uszkodzić, czy zranić. Potem w skaleczonym miejscu nie odtwarza się zdrowa tkanka i ranka ciągle się sączy. Na zewnątrz mogą się wydostawać płyny stawowe. W przypadku zranienia należy zawsze stosować opatrunek.

Na stopach reumatycznych zazwyczaj występują zmiany na paznokciach, co może powodować różne stany zapalne. Stopy reumatyczne nie mogą być poddawane uciskom np. ciasne buty.

Zrogowaciały naskórek zazwyczaj usuwa się po uprzednim zmiękczeniu skóry kąpielą z dodatkiem odpowiednich preparatów. Zrogowacenie można wtedy usunąć raczej bezboleśnie. Uwaga na skracanie paznokci. Należy robić to delikatnie, aby nie uszkodzić wału paznokciowego. Stosujemy wyjątkowo ostre narzędzia, co wymaga wielkiej wprawy.

Poprawienie elastyczności skóry można osiągnąć terapią laserową. Ulgę może także przynieść smarowanie obolałych miejsc specjalnymi maściami. Usunięcie odcisków i modzeli obniża w poważnym stopniu napięcie tkankowe i prowadzi do wyraźnego poprawienia elastyczności skóry. W przypadku bardzo silnych bóli, trzeba pamiętać o regularnym usuwaniu narastających zgrubień, aby chodzenie było mniej bolesne. Do butów można stosować specjalne miękkie wkładki umieszczone w obrębie bolesnego miejsca.

Hanna Kasztelan

fot.pixabay

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOD SINATRY DO CHOPINA
Następny artykułDaleko do komisji