Strona główna Sochaczew miasto Połączą PEC z geometrią

Połączą PEC z geometrią

458
0
PODZIEL SIĘ

Jeżeli radni na najbliższej sesji Rady Miejskiej zgodzą się na propozycję burmistrza, to wkrótce dojdzie do połączenia sochaczewskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Sochaczewie z samorządową spółką Geotermia Mazowiecka.

Jak już informowaliśmy, sochaczewski odwiert geotermalny nie tylko spełnił oczekiwania naukowców zakładających, że pod miastem mamy słodką i ciepłą wodę o temperaturze około 40 stopni, ale pozytywnie zaskoczył znacznie lepszymi parametrami.

Odwiert ma duży potencjał, wyniki badań są więcej niż optymistyczne, dlatego przed samorządem czas decyzji – jak go maksymalnie i optymalnie wykorzystać. I jedna z takich decyzji zapadnie na najbliższej sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się 26 lutego. Wtedy radni zdecydują, czy upoważnią burmistrza do rozmów o połączeniu Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Sochaczewie z dobrze znaną na naszym rynku, działającą od 25 lat, samorządową spółką Geotermia Mazowiecka.

Kolejny krok

Ma to związek z kolejnym etapem zagospodarowania odwiertu, czyli planem, jak wykorzystać ciepłą wodę w systemie grzewczym, zrobić to efektywnie i możliwie najniższym kosztem, oraz jak sfinansować tak duży projekt. Próbując dostać się do gorącej wody, już planowano jej wykorzystanie.

Dlatego we wrześniu 2017 roku powołano do życia Sochaczewski Klaster Energii. Przystąpiły do niego miasto Sochaczew, Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Zakład Wodociągów i Kanalizacji oraz spółka Geotermia Mazowiecka S.A. W maju 2018 roku klaster uzyskał od ministra energii Certyfikat Pilotażowego Klastra Energii. Ze 115 zgłoszeń z całej Polski pozytywnie oceniono 70, a wyróżniono 33 najlepsze projekty, w tym sochaczewski.

Dodajmy, że Geotermia Mazowiecka, która dostarcza m.in. ciepło dla mieszkańców Chodakowa, to spółka z ogromnym doświadczeniem, która podobny odwiert jak sochaczewski eksploatuje od lat w Mszczonowie. Jej głównymi udziałowcami są miasta: Mszczonów (21,61 procenta), Ożarów Mazowiecki (19,05 procenta), Błonie (16,26 procenta), podlegające samorządom wojewódzkim Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z Warszawy (13,57 procenta) oraz Łodzi (11,92 procenta). Nasze miasto ma 6,34 procenta udziałów, a sochaczewski PEC 2,99 procenta.

 Będzie jedna spółka?

Tym samym miasto nie podejmuje rozmów z zupełnie nowym partnerem, ale sprawdzonym i pewnym, który wspierał je doradztwem i wiedzą przy wykonywaniu odwiertu, przystąpił też do Sochaczewskiego Klastra Energii. Połączenie oznaczałoby uporządkowanie rynku ciepłowniczego w mieście. Dziś mieszkania w blokach ogrzewa PEC, a część Geotermia. Ratusz chce, by na miejski system grzewczy połączone zakłady spojrzały kompleksowo, wykorzystały swój potencjał, możliwości, razem dążyły do osiągnięcia jak najniższych cen na rynku. Geotermia to spółka samorządowa, której głównym celem jest zaspokajanie potrzeb społeczności lokalnych, a nie osiąganie wysokich dochodów. Taki podmiot na pierwszym miejscu stawia klienta, czyli odbiorcę ciepła, a nie zysk.

Przed nami budowa zakładu geotermalnego, modernizacja sieci grzewczej i wymienników ciepła. Należy to zrobić tak, by najniższym kosztem osiągnąć najlepszy efekt. W sumie chcemy dotknąć systemu ciepłowniczego na obszarze od rzeki Utraty do ulicy Warszawskiej. Wstępnie zakładamy, że w pierwszym etapie ciepło spod ziemi wykorzystywane byłoby właśnie w tym rejonie – mówi Dariusz Dobrowolski, zastępca burmistrza.

Odwiert i jego zagospodarowanie to ogromny projekt, który bez wątpienia będzie miał duży wpływ na cały miejski system grzewczy. Koszty budowy zakładu będą duże, podobnie jak przebudowy całego systemu doprowadzającego ciepło do mieszkań.

Na pewno będziemy zabiegali o zewnętrzne dotacje, jak to miało miejsce przy samym odwiercie w stu procentach sfinansowanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Najpewniej z wnioskiem o dotację PEC wystąpi do NFOŚiGW, który może w części pokryć koszty budowy zakładu. Na sieci i wymienniki pieniądze będziemy musieli wygospodarować sami – dodaje wiceburmistrz.

Awans do pierwszej ligi

 Połączenie spółek oznaczałoby awans z drugiej do pierwszej ligi mazowieckich podmiotów zajmujących się energią cieplną. I to nasze miasto byłoby w tej spółce istotnym akcjonariuszem.

Przed nami jeszcze wiele rozmów. Pozostali akcjonariusze muszą poznać wartość PEC, wartość swoich udziałów przed i po ewentualnym połączeniu, przekonać się, jak silny będzie ich głos na zgromadzeniu akcjonariuszy. Wstępna zgoda radnych na rozmowy, to jeden z wielu kroków na tej drodze – zaznacza Dariusz Dobrowolski.

Odwiert, zgodnie z obwiązującymi przepisami, pozostanie własnością miasta. Nie można go przekazać aportem czy w innej formie wnieść do spółki, dlatego jest i będzie w wyłącznym władaniu miejskiego samorządu.

Chcę to wyraźnie powiedzieć, że wniesienie majątku PEC do Geotermii, nie oznacza żadnej wyprzedaży czy pozbywania się kapitału. Nadal będziemy mieli nad nim kontrolę. Wartość PEC weszłaby do spółki akcyjnej, czyli zamieniła się w akcje, a te pozostaną w rękach samorządu – podkreśla wiceburmistrz.

Z kolei Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa mówi: – Nasz główny cel, to jak najniższa cena energii cieplnej w perspektywie nie roku czy dwóch lat, ale znacznie dłuższym okresie. Ta droga, którą przedstawiamy radnym i mieszkańcom, daje nam duże możliwości osiągnięcia celu – taniej energii dla mieszkańców. Wiedza, doświadczenie, ale też kapitał połączonych spółek, mogą odegrać ogromną rolę w zagospodarowaniu naszego źródła. Geotermia Mazowiecka ma to, co dla nas najcenniejsze – wie, jak przeprowadzić ten ogromny projekt, bo od lat zajmuje się gospodarczym wykorzystaniem ciepła pozyskiwanego spod ziemi. Chciałbym mocno podkreślić dwie sprawy. Po pierwsze upoważnienie do prowadzenia rozmów z akcjonariuszami Geotermii jeszcze niczego nie przesądza. Radni zachowają pełną kontrolę nad kolejnymi krokami, jakie chcielibyśmy wykonać, a o ewentualnym połączeniu dwóch samorządowych spółek rada będzie decydować oddzielną uchwałą. Druga sprawa dotyczy pracowników PEC. Jakakolwiek zmiana w strukturze własności ich nie dotknie. Zachowają miejsca pracy i wszystkie uprawnienia.

W podobnym tonie wypowiada się Jarosław Dorociak, prezes PEC, który podkreśla, że Geotermia Mazowiecka S.A. jest od lat obecna na naszym rynku. Na terenie Sochaczewa ma trzy kotłownie, ale znana jest przede wszystkim z pracy nad projektami geotermalnymi, doradztwem w tym zakresie. Posiada dużą wiedzę nie tylko na temat prowadzenia procesu inwestycyjnego związanego z budową ciepłowni opartych na gorącej wodzie, ale też ich eksploatacją. Połączenie spółek pozwoliłoby na zwiększenie sił i środków niezbędnych do terminowego i fachowego wykonania tego zadania inwestycyjnego w naszym mieście.

Natomiast Marek Balcer, prezes „Geotermii Mazowieckiej” zwraca uwagę, że idea połączenia obydwu spółek jest naturalną konsekwencją obecnej sytuacji na rynku ciepłowniczym miasta, czyli produkcji energii cieplnej dla potrzeb mieszkańców i instytucji Sochaczewa przez dwie niezależne firmy. Możliwości, jakie w chwili obecnej otworzyły się przed Sochaczewem w związku z bardzo dobrymi wynikami, jakie uzyskał geotermalny odwiert badawczy wykonany w zeszłym roku, umożliwia rozpoczęcie prac nad geotermalnym uciepłowieniem miasta. – A jednym z głównych powodów integracji tych dwóch spółek i wspólną budową instalacji geotermalnej jest możliwość obniżenia cen ciepła i ich późniejsza stabilizacja poprzez częściowe uniezależnienie się od przyszłych podwyżek cen nośników energii konwencjonalnej, to jest gazu i węgla – stwierdza Marek Balcer.

UM /dot

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDla młodych twórców
Następny artykułZadbają o powietrze