Strona główna Sochaczew miasto Pierwszy krok do podłączenia

Pierwszy krok do podłączenia

440
0
PODZIEL SIĘ

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni wyrazili zgodę na podjęcie pierwszych kroków zmierzających do połączenia sochaczewskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz Geotermii Mazowieckiej.

Ma to na celu jak najbardziej efektywne wykorzystanie zalegających pod Sochaczewem wód geotermalnych. Koszt realizacji inwestycji, dzięki której otrzymamy tańsze ciepło, wyniesie prawie 18 milionów złotych.

Przedstawiając uchwałę w sprawie rozpoczęcia prac mających doprowadzić do połączenia spółek, burmistrz Piotr Osiecki stwierdził, że przedstawiony radnym dokument należy traktować jedynie jako pozwolenie na wykonanie analiz dotyczących ewentualnej fuzji. – Chciałbym zaznaczyć, że ostateczna decyzja, co do ewentualnego połączenia spółek, będzie należała wyłącznie do radnych – wyjaśnił burmistrz.

Zaskakujące wyniki

Samą koncepcję zagospodarowania wykonanego odwiertu przedstawił radnym prof. dr hab. Wiesław Bujakowski z Zakładu Odnawialnych Źródeł Energii i Badań Środowiskowych IGSMiE Polskiej Akademii Nauk. Jak stwierdził, wyniki odwiertu są bardzo dobre. Temperatura wody wynosi około 45 stopni, a jej mineralizacja jest poniżej 0,5 g. Jest to wynik dużo lepszy niż te z odwiertów, z których obecnie pobierana jest woda trafiająca do miejskiej sieci wodociągowej.

Sochaczewskie złoże – jak zaznaczył profesor – charakteryzuje się również bardzo dobrym samowypływem, wynoszącym 190 metrów sześciennych wody na godzinę. Dla porównania, wszystkie istniejące obecnie sochaczewskie ujęcia wody dają łącznie 200 metrów sześciennych na godzinę. Tak dobry samowypływ powoduje, że nie trzeba będzie budować systemu pomp ssących, dzięki którym woda byłaby dostarczana na powierzchnię. Istotne jest również to, co podkreślił profesor, że dzięki niskiej mineralizacji nie trzeba będzie pobranej wody wtłaczać ponownie pod ziemię, co wiązałoby się z koniecznością wykonania nowego, tzw. zrzutowego odwiertu. A to kosztowałoby około 10 mln zł. W przypadku Sochaczewa po ochłodzeniu woda będzie wykorzystywana do celów komunalnych.

Dwa w jednym

Profesor przedstawił także radnym kilka wariantów budowy zakładu geotermalnego. W każdym z nich byłby on oparty na obecnym systemie ciepłowniczym miasta. Z tym, że pozyskane ciepło byłoby tylko do części Sochaczewa. A dokładnie do rejonów obsługiwanych obecnie przez ciepłownie: w Trojanowie, przy Al. 600-lecia, Reymonta oraz Żeromskiego. Po wybudowaniu zakładu tworzyłyby one jeden system grzewczy.

Same warianty dotyczące budowy zakładu, sprowadzają się natomiast do sposobu pozyskiwania energii potrzebnej do działania pomp pobierających ciepło z wydobytej wody. I właśnie od tego czynnika zależy cena ciepła, jaka byłaby dostarczana do naszych mieszkań. Przy zastosowaniu paliwa gazowego byłaby ona podobna do obecnej i wynosiła 81 złotych za GJ. Natomiast w przypadku wykorzystania do pozyskania energii, znajdującej się obok odwiertu ciepłowni węglowej należącej do Geotermii Mazowieckiej, cena jednego GJ spadałaby o 20 procent i wynosiła około 60 złotych.

Oszczędności i wydatki

Ile ma to wszystko kosztować? Według wstępnych wyliczeń wykonanych przez profesora Bujanowskiego realizacja całej inwestycji wyniosłaby około 17,5 miliona złotych netto. Z czego budowa samego zakładu to 8,5 mln zł. Z kolei na rozbudowę i modernizację istniejącego systemu przesyłu ciepła trzeba byłoby wydać 4 miliony. Natomiast budowa Stacji Uzdatniania Wody pochłonęłaby 2 miliony zł.

Dodajmy, że w przyjętej kilkanaście lat temu strategii gospodarki wodno-kanalizacyjnej koszt budowy nowego SUW przy ul. Wyszogrodzkiej wraz z budową nowych ujęć oraz systemu przesyłu wody, dzięki któremu miasto nie musiałoby się obawiać braku wody, wyceniono na około 30 mln zł. Tym samym tylko na wykorzystaniu wody z odwiertu do celów komunalnych miasto zaoszczędzi prawie 27 mln zł.

Sama inwestycja byłaby finansowana z trzech źródeł: kredyt w wysokości 9 mln zł, udział własny – 5 mln zł oraz wsparcie rządowe oszacowane na około 4 mln zł. Co istotne, budżet miasta nie poniósłby z tego tytułu żadnych obciążeń.

W przypadku połączenia PEC z Geotermią, ta ostatnia wzięłaby na siebie koszty realizacji inwestycji – stwierdził burmistrz.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSentymentalnie i z humorem
Następny artykułSport w telefonie