Strona główna Kultura Namalowały swoje wspomnienia

Namalowały swoje wspomnienia

343
0
PODZIEL SIĘ

W Galerii Trakt przy Sochaczewskim Centrum Kultury w Chodakowie odbył się 14 marca wernisaż wystawy z cyklu „Malujące Ewy”. Tematem jedenastej już edycji są „Barwy wspomnień”.

W tegorocznej prezentacji dominowały głównie obrazy olejne, akrylowe i pastele. Tematycznie najwięcej było pejzaży i kwiatów w różnych wariantach – w wazonach, na polu oraz w kompozycjach. Osobnym działem były grupowe portrety przedstawiające wspomnienia z lat dzieciństwa, a także scenki rodzajowe. Przyciągały też ciekawie zaprezentowane wizerunki koni. Zaletą obrazów zaprezentowanych na tegorocznej wystawie jest ich wysoki poziom wykonania oraz pełna ekspresji kolorystyka. Obrazy są pełne światła i przyciągają ciepłem.

Są to bardzo różnorodne wspomnienia, głównie z dzieciństwa i podróży w rejony bliższe i dalsze. Szczególnie ciekawym jest obraz „Zjazd rodzinny”, który bardzo starannie wymalowany przedstawia różne osoby przybyłe na spotkanie – starsze, młodsze i dzieci. Inne wspomnienia z młodości, to chaty i pola w malwach, dziecięce zabawy, kwitnące maki w różnych wariantach, a nawet wyjące do księżyca wilki.

W tym roku prezentowały się 33 artystki nie tylko z Sochaczewa i okolic, ale też z Błonia i Mszczonowa. Wiele z osób wystawiło swe prace po raz pierwszy. Była więc okazja poznania dokonań artystycznych zupełnie nieznanych u nas malarek.

Na wystawie można zobaczyć prace: Elżbiety Duńskiej, Agnieszki Mentek, Krystyny Penczonek, Jagody Bogusiewicz, Izabeli Redlich, Anny Lipińskiej, Anny Bednarek, Eweliny Wasilewskiej, Ewy Słubik, Jadwigi Pudełko, Marzanny Sobieraj, Anny Matusiak, Katarzyny Kwiatkowskiej, Blanki Krzemińskiej, Dagmary Pazdrat, Bożeny Kalkowskiej, Hanny Pietrzak, Jolanty Małczak, Danuty Sawy, Zofii Wawro – Kowalskiej, Haliny Szymańskiej, Niny Radkiewicz, Zofii Kisiołek, Cecylii Charążka, Ewy Chmielewskiej, Barbary Jachimowicz, Jadwigi Urbaniak, Marty Urbaniak, Ewy Jordan – Kłopotowskiej, Moniki Boruta – Sałacińskiej, Barbary Derda, Karoliny Derda oraz Anny Symajda.

Warto się wybrać do SCK w Chodakowie i obejrzeć kolorowy świat artystycznych wspomnień.

BN

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWspólna inicjatywa
Następny artykułWoda i gaz priorytetem