Strona główna Kultura Najśmieszniejsza komedia w roku

Najśmieszniejsza komedia w roku

335
0
PODZIEL SIĘ

W Klubie Kontrast przy Sochaczewskim Centrum Kultury przy ul. 15 Sierpnia odbył się w sobotę 23 marca kolejny pokaz filmu niemego w ramach Filmowego Jam Session. Tym razem zaprezentowana zostanie niema komedia z 1921 roku „Siedem lat nieszczęść”.

Publiczność już od pierwszych scen filmu reagowała salwami śmiechu. Komedia była fantastyczna, a współczesna muzyka idealnie wtopiła się w klimat amerykańskiego kina sprzed niemal 100 lat.

To chyba jedna z najlepszych komedii kina niemego. I w sumie to dziwne, że główny aktor, reżyser i scenarzysta Max Linder jest tak mało znany w Polsce – zauważył, zapowiadając seans Gamid Ibadullayev, pomysłodawca przygotowywania współczesnej oprawy muzycznej tego cyklu filmowego.

Film opowiada historię mężczyzny, który ma się ożenić, ale boi się pecha, bo przez przypadek stłukł lustro. Obawia się, że zgodnie z przesądem czeka go siedem lat pecha. Stara się zatem przed tym uciec. Jednak pechowe zdarzenia go nie opuszczają. Przeżywa wiele zabawnych perypetii i przygód. Przekonuje się też, jak nieszczerym był jego serdeczny przyjaciel, który chce mu ukraść narzeczoną.

Ten film zupełnie się nie zestarzał. Ma się wrażenie, jakby się słyszało wypowiadane kwestie przez aktorów. Oni grają fantastycznie. A intryga jest przezabawna wraz z finałem, kiedy po siedmiu latach główni bohaterowie maszerują z siódemką dzieci i siódemką psiaków – taki komentarz padł tuż po seansie.

Tło muzyczne, grając na żywo, zapewnili – Marek Chrzan (gitara), Bolesław Młodawski (klawisze), Łukasz Rogowiecki (gitara basowa) i Gamid Ibadullayev (perkusja). Tłumaczenia plansz tekstowych wykonał Sebastian Stepień.

Bolesław Młodawski zagrał w Jam Session po raz pierwszy.

To była wspaniała zabawa i graliśmy z całym sercem. Tego nie dałoby się powtórzyć. To unikalny występ – zapewnił na koniec artysta.

Następny Jam Session za miesiąc. Na razie to niespodzianka. Jednak, jak zapewnia Gamid, będzie to kolejne wielkie dzieło kina niemego.

BN

Fot. Bogumiła Nowak