Strona główna Powiat Czy do gmin wrócą autobusy?

Czy do gmin wrócą autobusy?

354
0
PODZIEL SIĘ

Projekt nowej ustawy w sprawie utworzenia Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych został opublikowany 13 marca. Z jego środków mają być finansowane połączenia transportowe w powiatach, o których pod koniec lutego wspominał Jarosław Kaczyński, prezes PiS, rekomendując pomysł przywróceniu PKS. Na start zaplanowane jest 800 milionów złotych.

Ustawa ma możliwość przywracania wcześniej zamkniętych połączeń komunikacyjnych. Według projektu opublikowanego przez Rządowe Centrum Legislacji zostanie utworzony Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych. Zasilać go będą środki z budżetu państwa, a prowadzeniem tego funduszu zajmie się Bank Gospodarstwa Krajowego.

Czekają na propozycję

Podział finansów ma zależeć od regionu i liczby mieszkańców. Wysokość dotacji uwarunkowana będzie od długości i częstotliwości połączenia. Dofinansowanie ma być w wysokości minimum 30 procent i każdorazowo przyznawane będzie przez wojewodę, który też będzie miał funkcję kontrolną wydatkowania pieniędzy.

Jak gminy powiatu sochaczewskiego zapatrują się na ten pomysł. Większość gmin czeka na konkretne propozycje.

– Na razie nie ma żadnych rozporządzeń. To jednak dotyczy gmin, gdzie były utracone połączenia autobusowe. W naszym przypadku na bieżąco pilnujemy i dbamy o to, by mieszkańcy mieli potrzebne autobusy. U nas nie ma utraconych kursów. Jednak tam, gdzie mieszkańcy zgłaszają potrzebę, staramy się zorganizować im dojazd. Gmina dopłaca do autobusów i dostosowuje się do propozycji – mówi Piotr Szymański, wójt gminy Brochów.

Jak dodaje, taką trasą, o którą zabiegają mieszkańcy, ma być m.in. przejazd do Wyszogrodu.

– Ten program przyjmujemy z wielkim zadowoleniem. Dojazdy na niektórych trasach są sporą uciążliwością dla mieszkańców. Przychylamy się do tego, by były takie możliwości, by mieszkańcy mogli dogodnie dojechać. Na razie nie ma wytycznych, ale sam pomysł oceniamy bardzo życzliwie. Chcemy, by gmina miała połączenia z Gąbinem i Płockiem. Na razie oczekujemy, jakie będą warunki tego programu – dodaje Jan P. Kraśniewski, wójt gminy Iłów.

Najgorzej jest latem

Na terenie powiatu sochaczewskiego gmina Iłów i Rybno na okres wakacyjny miały zawieszane kursowanie autobusów. Mieszkańcy liczą, że w ramach nowego programu PKS, część połączeń, choć kilka razy w tygodniu będzie utrzymanych. Jak zaznacza wójt Iłowa, jest ogromna potrzeba dojazdu do urzędu, lekarza czy na zakupy. W ostatnich latach nierentowne latem połączenia były zawieszane. Czy tak będzie w tym roku? Nie wiadomo. W gminach na razie wstrzymują się z komentarzem, czy i jak będą realizowane rządowe pomysły.

– U nas jeździ PKS. Chcemy dogadać się z MZK, aby był kurs z Sochaczewa do Młodzieszyna. Jesteśmy na etapie uzgodnień z kierownictwem MZK. Na razie uruchomiliśmy codzienną linię do szpitala w Sochaczewie i dopłacamy do niej. Myślimy o innych połączeniach, ale ważne są koszty i ile osób będzie dojeżdżać. Co do programu rządowego na razie się nie wypowiem – wspomniała Monika Pietrzyk, wójt gminy Młodzieszyn.

W gminach wójtowie zaznaczają, że owszem dojazdy mogą być, ale trzeba się zastanowić nad tym, aby przywrócony PKS nie woził powietrza lub 2-3 pasażerów. Nie ma sensu reaktywować linii tylko dla samej idei.

Bogumiła Nowak

fot.archiwum