Strona główna Kultura Benefis na 40-lecie

Benefis na 40-lecie

281
0
PODZIEL SIĘ

W Sochaczewskim Centrum Kultury w Boryszewie w piątek, 8 marca odbył się benefis z okazji 40-lecia pracy artystycznej Joli Kawczyńskiej, artystki znanej niemal wszystkim sochaczewianom.

To artystka, która nie tylko sama śpiewa, ale też uczy tej sztuki rzesze mieszkańców miasta i okolic.

Na uroczystość przybyło tak wielu mieszkańców miasta i powiatu sochaczewskiego, że sala SCK z trudem mieściła wszystkich gości. Samej zaś Joli Kawczyńskiej zgotowano owację na stojąco. I to nie jedną. Życzenie i upominki wręczyli jej przedstawiciele samorządu – Marek Fergiński, zastępca burmistrza Sochaczewa, Jolanta Gonta, starosta sochaczewski oraz Maciej Małecki, poseł na sejm RP. Jak również przyjaciele i zwykli mieszkańcy Sochaczewa, wielbiciele jej talentu. Nie zabrakło kwiatów i wspaniałych prezentów – m. in. Anioła od starosty sochaczewskiego, portretu Joli namalowanego przez Włodzimierza Chilickiego oraz przez Klaudiusza, podopiecznego Barbary Derdy z Warsztatów Terapii Zajęciowej z Sochaczewa.

Na scenie wystąpili przyjaciele, byli podopieczni, uczniowie i grupy muzyczne, z którymi obecnie współpracuje Jola Kawczyńska. Na początek we fragmencie spektaklu „Kółko graniaste” zaprezentował się Teatr Maska. Muzycznie akompaniowała im na fortepianie jubilatka. Potem wystąpił m. in. Arkadiusz Mamcarz, który wielokrotnie śpiewał z Jolą na scenie. Tym razem wykonał utwór „Naprawdę jaka jesteś”.

Z kolei Chór Towarzystwa Śpiewaczego Ziemi Sochaczewskiej, którego jest członkiem Jola Kawczyńska przygotował specjalny repertuar na jej cześć. Po nim zaprezentował się zespół wokalny Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który z kolei ona prowadzi. Zaprezentowali się też młodzi soliści i uczniowie wyszkoleni przez Jolę. Specjalne życzenia otrzymała również od sochaczewskiego Koła Emerytów i Rencistów.

Na jubilatka koncertu Jola Kawczyńska wykonała kilka piosenek różnych gwiazd piosenki m. in. z repertuaru Włodzimierza Wysokiego i Edith Piaf. Tę ostatnią „Padam, padam”, gorąco oklaskiwaną przez publiczność zaśpiewała na bis. Akompaniowała jej córka, Katarzyna Orlińska. Potem artystka przyjmowała moc bukietów oraz prezentów od swych wielbicieli. Na koniec podzieliła benefisowy tort.

– To wspaniała, wzruszająca chwila. Nie sądziłam, że aż tylu będzie moich przyjaciół i oddanych mi ludzi. Nigdy nie zapomnę tego dnia – powiedziała wzruszona Jola Kawczyńska na koniec wieczoru.

BN

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGospodynie w akcji
Następny artykułSzkoły aktywne w sporcie