Strona główna Iłów Jeden z ostatnich niezłomnych

Jeden z ostatnich niezłomnych

228
0
PODZIEL SIĘ
KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Przypadający 1 marca Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest okazją do przypomnienia sylwetek ludzi, którzy po wojnie trafiali do więzień politycznych za swoją działalność na rzecz wolnej Ojczyzny.

Przykładem może być major Wacław Sikorski, jeden z niewielkiej rzeszy ocalałych Żołnierzy Niezłomnych. Do ostatnich dni swego życia bywał na spotkaniach patriotycznych. Również był częstym gościem w Iłowie.

Wacław Sikorski pseudonim „Bocian” urodził się w Warszawie 9 lutego 1925 roku. Pochodził z rodziny kolejarzy. Podczas Powstania Warszawskiego służył jako sanitariusz w IV Obwodzie Armii Krajowej na Pradze. W jego domu rodzinnym znajdował się punkt sanitarny. W działalność tego punktu zaangażowana była również jego matka, później w PRL więziona.

Mama siedziała w więzieniu 4 lata, ojciec rok, babcia trzy lata, wujek miał dożywocie, siostra mamy 15 lat wyroku, w Fordonie odsiedziała 7 lat. Tak, że cała rodzina… dziadek mój, który nie żyje, był za cara wywieziony do Rosji…” – opowiadał Sikorski.

Po upadku powstania pan Wacław wraz z rodziną schronił się w Choszczówce, a w końcu 1944 roku został wcielony do pułku Wojska Polskiego stacjonującego na Majdanku. W 1945 na krótko wcielono go do 17 Dywizji Piechoty Ludowego Wojska Polskiego, a następnie do Wojsk Ochrony Pogranicza. Ukończył Oficerską Szkołę Łączności w Zamościu ze specjalnością radiotelegrafisty. Był związany z „Wolnością i Niezawisłością” i PKB Start, za co był w 1948 roku aresztowany i oskarżony o szpiegostwo oraz rozpracowywanie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

Przebywał między innymi w więzieniu UB przy ulicy Koszykowej i w więzieniu mokotowskim. Tam od sierpnia do grudnia 1948 roku był torturowany w celu wymuszenia fałszywych zeznań. 22 stycznia 1949 roku pod zarzutem szpiegostwa został skazany na karę śmierci przez władze PRL. Wyrok  zamieniono na dożywocie w wyniku ułaskawienia przez Bolesława Bieruta.

Wacław Sikorski wyszedł na wolność w lutym 1956 roku, a w marcu tegoż roku rozpoczął pracę w Hucie Warszawa, gdzie pracował do emerytury. Był członkiem związku więźniów politycznych skazanych na karę śmierci w okresie reżimu komunistycznego. Pomagał Muzeum Powstania Warszawskiego w tworzeniu ekspozycji „Cele bezpieki”. W 2010 roku Adam Palenta zrealizował o nim film dokumentalny „Przesłuchanie”.

Major Wacław Sikorski gościł kilkakrotnie w Iłowie na zaproszenie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej. Dzielił się swoimi tragicznymi wspomnieniami. W dowód uznania za działania patriotyczne realizowane w Iłowie podarował Iłowowi Kamień Pamięci, jaki otrzymał od Instytutu Pamięci Narodowej. Kamień ten jest wmurowany w ścianę iłowskiej świątyni.

Major Sikorski zmarł 3 października 2018 roku. Msza święta pogrzebowa odbyła się w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie. Spoczął na cmentarzu Brudnowskim.

Wanda Dragan

Fot. Andrzej Dragan