Strona główna Kronika kryminalna Nie próżnują i dilują

Nie próżnują i dilują

203
0
PODZIEL SIĘ

Sochaczewscy policjanci cały czas monitorują handlarzy narkotykami oraz tytoniem bez polskiej akcyzy. Praktycznie nie ma tygodnia, aby nie wpadł jakiś handlarz.

Szczególnie wraz ze zbliżająca się wiosną policjanci zanotowali zwiększoną aktywność narkotykowych dilerów oraz handlarzy tytoniem. Te dwa biznesy nabierają teraz rozpędu.

– Nawet na moment nie zwalniamy i stale obserwujemy środowisko. Obok starych handlarzy narkotyków, pojawiają się nowi dilerzy. To środowisko jest aktywne. Zwykle po odbyciu kary starzy dilerzy wracają do dawnego procederu. Jeśli wyłapie się największych handlarzy i producentów, w ich miejsce trafiają nowi, nawet spoza naszego terenu – mówi asp. Paweł Rynkiewicz z biura Prasowego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Kilogram narkotyków

Pod koniec lutego wpadło aż dwóch handlarzy amfetaminą i marihuaną. Pierwszy z nich, 37-latek z Sochaczewa zniszczył dach audi, a tym samym zwrócił na siebie uwagę. Wtedy pojawił się sygnał, że handluje narkotykami. Policjanci zabezpieczyli u niego w domu 30 gramów amfetaminy i marihuanę. A choć to było sporo, to i tak niewiele w porównaniu z tym, co zgromadził pod swym dachem 31-latek z Sochaczewa.

Sochaczewscy policjanci od pewnego czasu podejrzewali, że może on posiadać środki odurzające. Nie mylili się. Jednak nie sądzili, że ma ich aż tyle. Kiedy policjanci wkroczyli do domu sochaczewianina, znaleźli niezły magazyn. W domu 31-latka było blisko 650 gramów marihuany i ponad 300 gramów amfetaminy. Nie był to jednak, jak wynika z dowodów, detalista. W mieszkaniu znaleźli, poza prawie kilogramem narkotyków, wagi elektroniczne i kilka tysięcy złotych. Tak więc trafili na niezły biznes narkotykowy

– Mężczyzna będzie teraz odpowiadał za posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu za to do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W Prokuraturze Rejonowej w Sochaczewie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. W toku prowadzonego śledztwa będzie również ustalane, czy mężczyzna zajmował się handlem narkotykami – dodaje mł. asp. Agnieszka Dzik z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Tytoniowy biznes kwitnie

Co jakiś czas wpadają też osoby zajmujące się nie tylko handlem papierosami i tytoniem bez akcyzy. Najczęściej są to handlarze przywożący tytoń zza wschodniej granicy. Jednak zdarzają się też przypadki handlowania uprawianym przez siebie tytoniem.

Tuż po nowym roku wpadła jedna z mieszkanek powiatu sochaczewskiego, która zgromadziła w domu kilka worków tytoniowych liści.

Pod koniec lutego kolejna sochaczewianka została zatrzymana z nielegalnym tytoniem. Policjanci Referatu z Przestępczości Gospodarczej i Korupcji ustalili, że jedna z mieszkanek Sochaczewa ma w swoim domu papierosy bez polskich znaków akcyzy. Po wkroczeniu do jej domu, w trakcie przeszukania znaleźli kilkaset sztuk lewych papierosów oraz 1,5 kg krajanki tytoniowej.

Teraz sprawą sochaczewianki zajmie się Krajowa Administracja Skarbowa. Kobieta będzie odpowiadać za wykroczenie z kodeksu karnego skarbowego i zapłaci grzywnę wyliczoną przez KAS.

Papierosy, jak zaznacza Paweł Rynkiewicz, można wwozić do Polski z zagranicy w ustalonych przepisami ilościach, ale nie wolno nimi handlować. O tym niektórzy przyjeżdżający zapominają. Jak się okazuje, zapominają też nabywcy o tym, że takie działanie jest nielegalne.

Bogumiła Nowak

Fot. KPP Sochaczew