Strona główna Sochaczew miasto Wandale na stadionie

Wandale na stadionie

864
0
PODZIEL SIĘ

Do końca października powinna zostać przebudowana płyta główna stadionu przy ulicy Warszawskiej. Należy mieć tylko nadzieję, że nie spotka jej los nowej trybuny, która już padła ofiarą wandali.

Prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu, a dokładnie 15 lutego, powinniśmy poznać firmę, która na zlecenie miasta dokona przebudowy płyty głównej boiska stadionu przy ulicy Warszawskiej. Inwestycja, która powinna się zakończyć 30 października, jest możliwa dzięki rządowemu wsparciu, o które mocno zabiegał poseł Maciej Małecki. Miasto otrzymało w ramach Programu Modernizacji Infrastruktury Sportowej Ministerstwa Sportu i Turystyki dotację w wysokości 2,6 miliona złotych.

Powrót królowej

– Powstanie przepiękny obiekt sportowy, nie tylko dla rugbistów i piłkarzy, ale również dla lekkoatletów. Wierzę, że Sochaczew powróci do „królowej sportu”. Lekkoatletyka jest bowiem podstawą do uprawiania innych dyscyplin. Mamy trenerów chętnych do współpracy, a za rok będziemy mieli 400-metrową bieżnię sześciotorową, a także infrastrukturę do uprawiania dyscyplin pchnięcia kulą oraz skoków w dal i wzwyż. Powstanie najnowocześniejszy obiekt lekkoatletyczny w powiecie sochaczewskim. To wielomilionowa inwestycja, która posłuży mieszkańcom przez kolejne lata – mówi Mieczysław Głuchowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Jak dodaje dyrektor, zakres prac obejmuje m.in.: likwidację trybun ziemnych znajdujących się po wschodniej stronie stadionu, przebudowę głównej płyty boiska oraz budowę sześciotorowej bieżni lekkoatletycznej o długości 400 m. Powstanie także rzutnia do pchnięcia kulą, skocznia w dal i wzwyż. Do tego dojdzie system nawadniania oraz nowe ogrodzenie. Zainstalowana zostanie także nowa brama oraz furtki przy wejściu głównym na stadion od ul. Warszawskiej. Na terenie obiektu położone zostaną nowe chodniki, wytyczona droga wewnętrzna i miejsca parkingowe. Natomiast cały teren, łącznie z płytą główną boiska, zyska oświetlenie.

Wizyta wandali

Jak mówi Mieczysław Głuchowski, na czas remontu klubu drużyny występujące w rozgrywkach ligowych będą musiały poszukać zastępczych boisk. Część drużyn będzie korzystała z obiektów przy ulicy Chopina. Z kolei rugbiści będą podejmować przyjezdne drużyny na bocznym boisku przy ul. Warszawskiej.
– Będziemy musieli je trochę „odświeżyć”. Boisko będzie nawożone, bronowane i następnie wałowane tak, aby nadawało się do gry w rugby. Ze względu na duże zainteresowanie meczami, największym problemem będzie rozmieszczenie kibiców, ale mam już pewne pomysły i na pewno sobie poradzimy. Warto przemęczyć się jeden sezon, aby w kolejnych latach rozgrywać mecze w komfortowych warunkach – mówi dyrektor. Dodając, że ma i inną, smutną świadomość, niezbyt dobrze świadczącą o niektórych mieszkańcach miasta.
Otóż, jak już informowaliśmy, pierwszym etapem przebudowy obiektów sportowych przy ul. Warszawskiej była budowa nowej trybuny, na co z kasy miasta wydano 2,83 miliona złotych.
Niestety, nie zdążył się odbyć jeszcze ani jeden mecz, a już ktoś połamał krzesełka. Uszkodzono 15 plastikowych siedzisk.
– Dbajmy o miejskie mienie. Nie dewastujmy go. I nie chodzi tylko o trybunę, ale też miejskie place zabaw. Jednocześnie chcę uczulić, że niebawem zamontowane zostaną nowoczesne kamery skierowane na trybunę, które będą rejestrowały obraz również w nocy. Cały obiekt przy ul. Warszawskiej będzie monitorowany, tak jak obecnie pływalnia czy lodowisko – podsumowuje dyrektor MOSiR.

UM/Jerzy Szostak
Fot.: Jerzy Szostak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZakończyli wiercenie
Następny artykułBank nie zarabiał