Strona główna Iłów Chcą współpracy z Powiatem

Chcą współpracy z Powiatem

335
0
PODZIEL SIĘ

Gmina Iłów coraz lepiej dogaduje się z samorządem powiatowym w zakresie wspólnie przeprowadzanych inwestycji. Głównie realizowane są inwestycje drogowe. Wiele z tych dróg będących w zarządzie Starostwa Powiatowego w Sochaczewie, a leżących w gminie Iłów, wymaga naprawy. Działania modernizacyjne realizowane są sukcesywnie.

– My sami jako gmina mamy w planach wiele remontów i inwestycji drogowych. Nie bylibyśmy w stanie przejąć od powiatu całości tych prac, dotyczących dróg, które im na naszym terenie podlegają. Jednak wspólnie takie inwestycje, gdy po połowie podzielimy się kosztami, są realne w wykonaniu – stwierdził Paweł Kraśniewski, wójt gminy Iłów.

Poprzednie lata, gdy wspólnie podejmowano się wykonania na terenie gminy inwestycji drogowych, wykazały, że działania takie mają sens.

Plany już są

 – Przeprowadziliśmy analizę dróg na terenie gminy Iłów. Stan techniczny ich poprawia się z roku na rok. Jednak nadal czeka nas sporo prac inwestycyjnych. W dobrym stanie jest 14,5 kilometrów dróg, a 22 kilometrów nie wymaga remontu, a tylko bieżącego utrzymania. To jednak ciągle za mało – stwierdziła Małgorzata Dębowska, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sochaczewie.

Wszystkie decyzje inwestycyjne w gminie realizowane są przy wsparciu ze źródeł zewnętrznych, wkładu własnego powiatu oraz gminy. Bez takiego podziału wkładu, a obciążenia tylko kosztami powiatu, modernizacje nie doszłyby do skutku. Powiat ma tylko jedno źródło dotacji – Fundusz Gruntów Rolnych. Jak zaznaczyła Małgorzata Dębowska, cały czas podejmowane są starania o dofinansowania projektów przebudowy i modernizacji. Wiele planów z tego powodu, braku środków, musi czekać w kolejce.

Nie wszędzie da radę zrealizować całkowite remonty. Czasem są to tylko doraźne remonty.

– To tylko takie kładzenie łaty na łacie, które niewiele daje – zauważył jeden z mieszkańców gminy, stwierdzając, że niektóre drogi są w tak fatalnym stanie, że strach po nich jeździć.

W planach remontowych są ujęte drogi powiatowe – nr 3807 Iłów około 3,5 km do naprawy, nr 3810 Wszeliwy remont cząstkowy odcinka 1600 m oraz droga nr 3815 na odcinkach 1500 m, 1600 m i 600 m (Brzozów – Budy Iłowskie – Mistrzewice). Ten ostatni odcinek drogi w Brzozowie ma wykonalność natychmiastową, więc jest szansa, że za rok mogą być tego efekty. Przy remontach cząstkowych przeprowadzanych przez ZDP prace są zlecane innej firmie zewnętrznej, a jeśli jej brak, to drogi łatane są własnymi środkami. Ma być też kontynuowany remont ul. Wyzwolenia w Iłowie.

Mieszkańcy krytykują prace

 Jednak nie zawsze sposób wykonania zadań własnym sumptem lub przez zlecenie ich podwykonawcy, zadowala mieszkańców. Przykładem jest wykonanie drogi na trasie Iłów – Suchodół.

– Samochody tam wpadają w koleiny. Zdarzyła się na tym odcinku poważna kraksa. Droga jest bardzo źle zrobiona. Same dziury i łaty. Dalsze klejenie jest bez sensu – zauważył jeden z mieszkańców Suchodołu.

Inny zwrócił uwagę na fakt, że drogi nie są dostosowane to kategorii ruchu. Są nadmiernie przeciążone tirami i jeśli nic się nie zmieni, to naprawy niewiele dadzą.

– Konieczna byłaby przebudowa, a nie tylko wzmocnienie drogi. Wymiana gruntu na odcinku kilkuset metrów i podniesienie jej – ktoś inny dodał.

Podobna sytuacja jest w Brzozówku, gdzie jak zauważył sołtys Waldemar Modrzejewski, droga ma fatalną nawierzchnię – tylko jedna warstwa, która ledwo trzyma.

– Tam nie da się jeździć, a natężenie ruchu bardzo duże. Do tego stoi woda i jeździ się tam, jak po jeziorze – zauważył ktoś inny.

Małgorzata Dębowska obiecała, że uwzględni wszystkie uwagi. Jednak wszelkie sygnały w tym temacie mieszkańcy muszą zgłaszać na piśmie.

– Bardzo dużo propozycji moglibyśmy zgłaszać do powiatu. Wystarczyłoby nam mieć 10 milionów i 10 kilometrów dróg powiatowych z tych 50 kilometrów do wykonania byłoby wyremontowane – zaznaczył Paweł Kraśniewski, wójt gminy Iłów.

Jednak w dyskusji zwracano uwagę, że nie tylko za drogi odpowiada powiat. Bardzo wiele do życzenia pozostawiają wiaty przystankowe. To szczególnie uciążliwe dla mieszkańców w okresie jesienno-zimowym. Sprawa też ma zostać załatwiona, gdyż ten temat jest już na etapie realizacji.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBal do białego rana
Następny artykułAktywni na mistrzostwach