Strona główna Sochaczew miasto Wyrok w sprawie autorstwa

Wyrok w sprawie autorstwa

829
0
PODZIEL SIĘ

Sąd Okręgowy w Płocku stwierdził, że jedynym autorem książki „Bitwa nad Bzurą na terenie powiatu sochaczewskiego” jest Leszek Nawrocki. Natomiast Tomasz Karolak, który domagał się uznaniem go za współautora ostatniej publikacji zmarłego historyka, nie ma z nią nic wspólnego.

W ubiegłym tygodniu, 21 stycznia, w Sąd Okręgowy w Płocku oddalił powództwo Tomasza Karolaka przeciwko Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.

Przypomnijmy, że Karolak w złożonym pozwie żądał m.in. zakazu publikacji książki autorstwa Leszka Nawrockiego pt. „Bitwa nad Bzurą na terenie powiatu sochaczewskiego”. Powodem – jak twierdził – było nieumieszczenie w wydanej przez muzeum książce jego nazwiska jako współautora publikacji. Mimo trwającego prawie półtora roku procesu Karolak, zdaniem sądu, nie wykazał swojego współautorstwa, ani załączonymi dokumentami, ani zeznaniami świadków, mających rzekomo potwierdzić jego wywody.

Spór o autorstwo

Cała sprawa zaczęła się w listopadzie 2017 roku. Wtedy to w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą odbyła się prezentacja najnowszej książki Leszka Nawrockiego „Bitwa nad Bzurą 1939 r. w powiecie sochaczewskim”. Liczące ponad 600 stron opracowanie opisuje nie tylko przebieg bitwy na terenie miasta, ale też okolicznych gmin. Unikalność książki nieżyjącego już Leszka Nawrockiego polega na tym, że oddał w niej głos świadkom wydarzeń sprzed 78 lat – od najwyższych dowódców, po żołnierzy najniższej rangi.

Bezprecedensowy charakter tej książki polega jednak nie tylko na tym. Autor, uznawany za jednego z najwybitniejszych sochaczewskich historyków, od lat zmagał się z nieuleczalną chorobą, jaką jest stwardnienie rozsiane, która ograniczała go fizycznie. Mimo to w 2008 roku rozpoczął pracę nad – jak się okazało – swoją ostatnią książką, której pierwszy nakład rozszedł się błyskawicznie. Aby zaspokoić zapotrzebowanie miłośników historii, wydawca – którym jest sochaczewskie muzeum – musiał dokonać jej dodruku. Okazuje się jednak, że na tym historia ostatniej książki Leszka Nawrockiego się nie skończyła. Ponieważ pretensje do jej autorstwa wysunął Tomasz Karolak, były pracownik  muzeum.

Twierdził on, że wydawca naruszył jego dobra, podając jako jej autora Leszka Nawrockiego i nie wymieniając go jako jej współautora. Tymczasem Karolak przekonywał, że to on był pomysłodawcą napisania książki, i to on zaproponował Nawrockiemu współudział w tym przedsięwzięciu. Twierdzi również, że jest autorem istotnych fragmentów „Bitwy nad Bzurą 1939 r. w powiecie sochaczewskim”, jak również wykonał bogatą dokumentację fotograficzną do książki.

Smutna refleksja

Co prawda wyrok Sądu Okręgowego w Płocku nie jest prawomocny i Karolakowi przysługuje odwołanie, to jednak w związku z całą sprawą nasuwa się smutna refleksja.

Kiedy żegnaliśmy Leszka Nawrockiego – który zmarł w nocy z 1 na 2 stycznia 2018 roku, kilka tygodni po wydaniu swojego ostatniego dzieła – nikt nie przypuszczał, że obrona Jego pamięci i dorobku będzie musiała być zweryfikowana na sali sądowej.

Nie możemy również nie zauważyć przykrego aspektu tego procesu. To jest krzywdy, jaką było dla Leszka Nawrockiego zakwestionowanie jego samodzielnego autorstwa i informacja o postępowaniu sądowym. Zwłaszcza, że dotyczyło to książki, w którą włożył on znaczną ilość pracy i wysiłku, pomimo swojej ciężkiej choroby. Jest to tym bardziej smutne, że – jak się później wszyscy przekonaliśmybyły to ostatnie tygodnie jego życia.

Jerzy Szostak

Fot.: UM Sochaczew

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNoworoczne medale
Następny artykułStaną na przystanku