Strona główna Wyszogród Pierwszy śnieg i wielki problem

Pierwszy śnieg i wielki problem

423
0
PODZIEL SIĘ

Gorąca dyskusja wybuchła w Wyszogrodzie po pierwszej, większej śnieżycy, jaka w tym roku pojawiła się na początku stycznia. Okazało się, że wyjazd na skrzyżowanie, przy wyjeździe na drogę krajową nr 62 z miasta to prawdziwy tor przeszkód dla wielu kierowców. Wyślizgana droga uniemożliwiała ruszenie i bywało, że kierowcy nie mieścili się w czasie i wjeżdżali już na czerwonym.

– Śnieg to żadna rewelacja zimą. W innych regionach kraju jest gorzej, ale trzeba coś zrobić i to od razu, by samochody nie buksowały przed skrzyżowaniem. Powinno się też cos zrobić z torowcami, którzy nie zwracają uwagę na sygnalizację i prują przy czerwonym świetle – zauważał kierowca opla.

Zasypane i nieprzejezdne

Kierowcy skarżą się, że w sytuacji, kiedy cała droga na trasie Warszawa – Płock i w kierunku Sochaczewa była dobrze przejezdna po pierwszym ataku zimy, to zjazdy i poruszanie się po samym Wyszogrodzie było prawdziwym szokiem. Zarzucono Gminno – Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Komunalnej ospałe działania i tego, że miasto nie dorobiło się odpowiedniego sprzętu do odśnieżania, by szybko uporać się ze zwałami śniegu.

Część mieszkańców wysunęła argumenty natury politycznej zarzucając to, że obecna zmiana władz samorządowych niewiele dała, gdyż nie widać póki, co zmiany na lepsze, a raczej brak skoordynowanych działań i chaos organizacyjny.

– Jednak nie można tak wszystkiego potępiać. Ostatnie kilka lat nie było tak dużego śniegu, a praktycznie żadnego od dawna – argumentował Wiesław Kamieński, będący przejazdem w Wyszogrodzie. – Odśnieżanie, jak mówią przepisy musi być wykonane po ustaniu opadów, a wtedy cały czas sypało. I warunki drogowe stały się ekstremalne.

Urząd Miasta i Gminy Wyszogród potwierdził, że istotnie za sprawy związane z zimowym utrzymaniem dróg na terenie miasta odpowiedzialny jest Zakład Gospodarki Komunalnej, ale już za drogi przy wspomnianym skrzyżowaniu ulic Rębowskiej, Zamieście i Warszawskiej odpowiada w całości Generalna Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą tej drogi.

 Sypią nawet cudze

 – Zgodnie z art. 25 ustawy o drogach publicznych, utrzymanie oraz ochrona skrzyżowań dróg o różnej kategorii spoczywa na zarządcy drogi wyższej kategorii. W przypadku skrzyżowania ulic Rębowskiej, Zamieście i Warszawskiej mamy do czynienia ze skrzyżowaniem dwóch dróg gminnych z drogą krajową nr 62. Wobec powyższego obowiązek odśnieżania i usuwania śliskości w tym miejscu spoczywa na GDDKiA. Instytucja ta została oczywiście przez nas poinformowana o powstałych zakłóceniach. Warto również podkreślić, iż pomimo jasnych i precyzyjnych przepisów prawa w tym zakresie gmina i miasto Wyszogród mimo wszystko dodatkowo posypuje i odśnieża dojazdy do skrzyżowań z drogami krajowymi w naszym mieście tj. ulice Rębowską, Zamieście, Pokoju i Mostową – informuje mieszkańców Urząd Gminy i Miasta Wyszogród na swoich stronach.

Jak wynika z dalszej części pisma około południa zgodnie z umową pracownicy ZGK Wyszogród odśnieżyli skrzyżowanie ulicy Rębowskiej z DK 62.

– Według umowy i obowiązujących standardów wykonawca zobowiązany jest ukończyć zlecone prace w ciągu 6 godzin od ustania opadów śnieżnych lub stwierdzenia występowania niebezpiecznych zjawisk – dodają urzędnicy, zaznaczając, że w 8 stycznia, kiedy była śnieżna zawieja cały czas padało. – Jednocześnie pragniemy zapewnić wszystkich mieszkańców, że sytuacja pogodowa jest na bieżąco monitorowana. Zdajemy sobie sprawę, że zimowe warunki pogodowe mogą zakłócić i utrudnić płynność ruchu drogowego, dlatego też prosimy zmotoryzowanych o odpowiednie przygotowanie swoich pojazdów oraz zachowanie szczególnej i należytej ostrożności.

Nie wszystkich taka argumentacja przekonała. Jeden z mieszkańców Wyszogrodu zwrócił uwagę, że ma żal do władz gminy nie za odśnieżanie skrzyżowania, tylko brak dojazdu do niego. Ponadto zauważył, że jeśli będą ciągłe opady, to przecież nie można czekać aż przestanie w końcu padać śnieg.

Jak będzie padało tydzień, to zaczniecie po tygodniu odśnieżać? – pytał zirytowany. Trudno odmówić mu rację, choć z drugiej strony praktycznie bezśnieżne zimy spowodowały, że nawet pół metra śniegu staje się dla nas kataklizmem. Czy kolejny atak zimy zaskoczy znów służby miejsko – gminne w Wyszogrodzie?  Wszystko zależy od aury.

Bogumiła Nowak

Fot. UGiM Wyszogród

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJaśniej na drodze
Następny artykułKolędowanie seniorów