Strona główna Nowa Sucha Nie zapłacą im za wakacje

Nie zapłacą im za wakacje

423
0
PODZIEL SIĘ

Radni gminy Nowa Sucha ustalili przed świętami Bożego Narodzenia, że sołtysi oraz przewodniczący rady gminy otrzymywać będą diety przez cały rok, wypłacane co miesiąc. Niezależnie od tego, czy będzie sesja w danym miesiącu, czy też nie. W tej sytuacji również w okresie przerwy wakacyjnej.

Jednak decyzja radnych odnośnie diet nie została zaakceptowana przez wydział nadzoru prawnego Urzędu Województwa Mazowieckiego w Warszawie.

Nie ma sporu, a jest tylko różnica zdań dotycząca wypłat diet dla sołtysów i przewodniczącego rady gminy Nowa Sucha. Kwestią sporną nie jest wysokość diet, bo ta z podwyżką została w pełni zaakceptowana, ale częstotliwość ich wypłacania. Radni musieli przyjąć stanowisko wydziału nadzoru prawnego. Jednak to nie kończy sprawy. Chcemy problem   rozwikłać tak, by wszystko było zgodne z prawem, ale też z oczekiwaniami sołtysów i naszego przewodniczącego ­– mówi pracownik biura Rady Gminy Nowa Sucha.

Stronę sołtysów i Mariusza Mikulskiego – przewodniczącego rady Gminy Nowa Sucha popiera wójt gminy, Maciej Mońka, który w trakcie sesji rady argumentował słuszność tego, aby sołtysi oraz przewodniczący mieli stałe diety, także w miesiącach, kiedy sesji nie ma z powodu wakacji Jak twierdzi wójt ani radni, ani przewodniczący w tym okresie nie zawieszają swej działalności i nadal pracują.

– Przecież nie przestajemy być sołtysami. Nadal wykonujemy swoje obowiązki. Niezależnie od tego, czy są sesje rady, czy też ich z powodu wakacji nie ma. Nasze diety nie są znowu aż tak duże i raczej symbolicznie pokrywają koszty naszej pracy – wspomniał jeden z sołtysów.

Również wójt zgodził się z tymi argumentami. Zaznaczył, że będzie starał się by sprawa ta nie została zarzucona, a wypracowany został kompromis, który pozwoli docenić całoroczną pracę sołtysów i przewodniczącego rady gminy.

– Mamy bardzo dobrego przewodniczącego, który na kolejną już kadencję zdobył głosy radnych i prowadzi naszą radę. On wypełnia sumiennie swe obowiązki i całoroczna dieta to również docenienie tego, że pracuje także w czasie, kiedy reszta rady ma wolne – stwierdził Maciej Mońka.

Na razie zaakceptowane zostały uwagi i propozycje wydział nadzoru prawnego urzędu wojewódzkiego. Jednak dalej ma być prowadzona wymiana opinii między prawnikami z gminy i województwa.

– Liczymy na to, że uda nam się sprawę rozwiązać po naszej myśli – dodaje­ pracownik Biura Rady Gminy.

BN

Fot. Bogumiła Nowak