Strona główna Powiat Czym palisz tym oddychasz

Czym palisz tym oddychasz

182
0
PODZIEL SIĘ

Od początku sezonu grzewczego na terenie powiatu sochaczewskiego notowane jest podwyższone stężenie zanieczyszczeń powietrza. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego już ponad 10 razy ogłaszało ostrzeżenia pierwszego stopnia. Przekroczenie norm i skażenia spowodowane są w dużej mierze korzystaniem z niewłaściwego opalania pieców oraz kominków.

 Nie wszędzie jednak jest zagrożenie złą jakością powietrza. Nawet gminy bliżej sąsiadujące z Sochaczewem, jak Brochów, czy Nowa Sucha nie zanotowały w tym sezonie grzewczym przekroczeń norm i podwyższonego skażenia powietrza.

 Zagrożenie zawsze jest

 – U nas mieszkańcy nie skarżą się na jakość powietrza i nie dostaliśmy też ostrzeżenia na naszą gminę. To wynika z tego, że mamy nieco mniejsze skupiska mieszkańców oraz bliskość puszczy. Wpływ mają też cyrkulacje powietrza oraz zakłady przemysłowe, a tych ostatnich jest u nas niewiele. Choć nie ma zgłoszeń o   zanieczyszczonym powietrzu, to jednak bierzemy pod uwagę możliwość, że smog może się pojawić – mówi Wioletta Dobrowolska, sekretarz gminy Brochów, która zwraca uwagę na to, że ważne jest, czym mieszkańcy palą w piecach i kominkach zimą, i w chłodniejsze miesiące roku.

Wpływ też mają na to ogniska urządzane na świeżym powietrzu. Tu jest istotne, czy nie są za często urządzane i co się w nich pali. Niewskazane jest traktowanie ich jako miejsca spalania zbędnych odpadów.

– W gminie Nowa Sucha, póki co, nie ma zagrożenia smogiem, choć graniczy ona z Sochaczewem. Jednak już wcześniej dbaliśmy o to, aby ograniczyć niskie, szkodliwe emisje spalin. U nas zostały zlikwidowane kotłownie na węgiel, ostatnia w Szkole Podstawowej w Nowej Suchej. Sami mieszkańcy gminy aktywnie włączyli się w program OZE. Są też zainteresowani podłączeniem się do gazociągu, nie tylko z dbałości o czyste powietrze, ale też z własnej wygody. Kolejne wsie naciskają na SIME Polska, by ich podłączono do sieci – mówi Maciej Mońka, wójt gminy Nowa Sucha.

Terenem, gdzie aż 11-krotnie w ostatnich czterech miesiącach było ogłaszane ostrzeżenie o złej jakości powietrza, była gmina Kampinos. Pomimo bliskości Puszczy Kampinoskiej, skażenie pyłem sięgało tam do 2,5 mikrometrów. Osoby wrażliwe i mające problemy zdrowotne, np. z układem oddechowym, astmą, czy też dzieci lub starsi wiekiem mogli odczuwać dolegliwości i mieć problemy z oddychaniem. Zalecane było wtedy ograniczone przebywanie na świeżym powietrzu i nieuprawianie sportu poza obiektami zamkniętymi.

Najwięcej alertów o skażeniu było w październiku i listopadzie, kiedy zaczynał się sezon grzewczy. Również na początku stycznia sygnalizowano skażenie.

Trzeba dbać o jakość

Alarmy o złej jakości powietrza były też kilkakrotnie zanotowane w gminach Teresin, Młodzieszyn i Sochaczew, w których są większe skupiska mieszkańców, działa więcej zakładów przemysłowych oraz jest dość intensywny transport drogowy. Zdaniem Mirosława Orlińskiego – wójta gminy Sochaczew, naprzeciw temu zagrożeniu wyszło wiele inicjatyw proekologicznych. W tym też apele o niespalanie odpadów. Ponadto aktywnie propagowano gminny program OZE, który w przyszłości znacznie poprawi sytuację i zmniejszy niskie emisje. Krok po kroku jest on realizowany przez 4 gminy – Sochaczew, Teresin, Rybno i Nową Suchą. Finisz zapowiadany na koniec roku. Również gmina Iłów działa wraz z gminą Słubice w programie instalowania urządzeń OZE. Tu finał prac instalacyjnych zapowiadany jest w lutym.

Dodatkowo w gminach propagowane są działania edukacyjne. O tym, czym opalać, a czym absolutnie nie należy palić, poinformował w apelu do mieszkańców Damian Jaworski – wójt gminy Rybno. Zwrócił przy tym uwagę na zagrożenie smogiem, które nawet w gminach wiejskich, takich jak Rybno, też może się pojawić wskutek złych praktyk grzewczych.

– Odpadów z tworzyw sztucznych nie należy spalać w domowych piecach czy kotłowniach, ponieważ w panujących tam warunkach rozkład termiczny spalanych tworzyw przebiega w zbyt niskiej temperaturze, to jest około 180-500 stopni Celsjusza i przy zbyt małym dostępie tlenu. W wyniku czego w obecności odpadów organicznych powstają szkodliwe dla zdrowia substancje, w tym rakotwórcze, oraz zwiększa się emisja pyłów – zaznacza Daniel Jaworski.

Podobny apel znalazł się na stronach pozostałych gmin. Wskazuje się w nim, że odpady tworzyw sztucznych to cenny surowiec wtórny do recyklingu, a spalanie go w piecach domowych powoduje zatrucie środowiska. Niestety w wielu gospodarstwach domowych na wsiach palenie opałem niskiej jakości w piecach i kominkach, jak i wrzucanie odpadów, np. opakowań po żywności jest nadal powszechne.

Według raportu Głównego Urzędu Statystycznego gospodarstwa domowe wytwarzają czterokrotnie więcej pyłów niż sektor produkcji. Za palenie odpadów można zarobić grzywnę zgodnie z przepisami obowiązującymi od połowy 2018 roku.

Bogumiła Nowak

fot. Pixabay