Strona główna Powiat Zima gmin nie zaskoczyła

Zima gmin nie zaskoczyła

225
0
PODZIEL SIĘ

Tegoroczna zmienna aura zimowa nie okazała się wielkim wyzwaniem dla gmin powiatu sochaczewskiego. Choć poprzednie lata były spokojniejsze, to w gminach nie ma większego problemu, gdy niespodziewanie pojawią się intensywne zamiecie śnieżne.

Co roku jesteśmy dobrze zorganizowani i przygotowani na zimę. Obecna zmienna aura wykazała, że wszystko pracuje u nas bez zakłóceń. Nawet w tak trudny dzień, jak 14 stycznia, była w gminie Nowa Sucha pełna przejezdność wszystkich dróg. U nas odśnieżanie jest dokonywane z podziałem na rejony. Akcja prowadzona jest jednocześnie przez kilku operatorów, którzy podlegają osobie odpowiedzialnej w gminie. W pierwszej kolejności udostępniane są drogi, na których ruch jest największy. Potem pozostałe. Takie rozwiązanie jest u nas od kilku lat i się sprawdza – stwierdza Maciej Mońka, wójt gminy Nowa Sucha.

Jedyne, co sprawia w tym roku pewien problem, jest zamarzanie mokrej nawierzchni po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu, przy temperaturze około minus 1-2 stopnie. Standard odśnieżania dróg gminnych, jak zaznacza wójt, polega na utrzymaniu ich przejezdności. W tej sytuacji, gdy jest oblodzenie, stosowane są mieszanki solne. W gminie wyznaczono też osobę odpowiedzialną za akcję zimową. Jest nią Robert Gajda, zastępca kierownika referatu gospodarki komunalnej.

Podobnie też zimową akcję odśnieżania zorganizowano w gminie Rybno. Tam również wprowadzono rejonizację – na trzy okręgi. Z tym tylko, że za każdy z nich odpowiada kto inny. Całość jednak nadzoruje urząd gminy. W pierwszym okręgu akcję prowadzi SKR w Rybnie, drugi referat rolnictwa gospodarki komunalnej Urzędu Gminy Rybno. Natomiast trzeci PHU Prima z Karwowa. Ta rejonizacja także się sprawdziła.

W pozostałych gminach tradycyjnie zimowe utrzymanie gminnych dróg spada na Gminne Zakłady Gospodarki Komunalnej.

– Jak zawsze co roku dbamy o to, by wszystkie nasze gminne drogi były przejezdne. Najpierw odśnieżane są te kluczowe. Zima nas nigdy nie zaskakuje, bo zawsze jesteśmy na nią przygotowani solidnie i trzymam rękę na pulsie – dodał Wojciech Ćwikliński, dyrektor GZGK w Sochaczewie.

Z kolei za zimowy nadzór nad gminnymi drogami na terenie gminy Brochów odpowiada Artur Krawczyk, dyrektor tamtejszego GZGK, działającego przy urzędzie gminy. Podobnie jest w pozostałych gminach, gdyż zgodnie z prawem odpowiadają one za przejezdność dróg na swym terenie.

– W zasadzie paraliżu drogowego u nas nie ma zimą. Tylko trzeba wolniej jeździć, bo czasem bywa bardzo ślisko. 14 stycznia było na krótko koszmarnie, ale szybko się uporali z odgarnianiem śniegu – zauważyła Anna, jedna z mieszkanek Brochowa.

BN

Jedynie dzikiej zwierzynie nie przeszkadzają zasypane drogi Fot. KPN

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBędą obradować
Następny artykułZabawa z gliną