Strona główna Kronika kryminalna Zgubił Go apetyt

Zgubił Go apetyt

540
0
PODZIEL SIĘ

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie w ciągu swojej służby mieli do czynienia z różnego typu przestępcami. Jednak ten, którego zatrzymali w ubiegłym tygodniu funkcjonariusze z posterunku w Teresinie, na długo pozostanie w ich pamięci.

W ubiegłym tygodniu policjanci z posterunku w Teresinie zostali poinformowani przez pracowników jednego z lokali gastronomicznych znajdujących się w tej miejscowości o włamaniu do lokalu. A dokładnie kebabu znajdującego się w okolicy dworca PKP.

Nagrał się w barze

Do włamania doszło w nocy, o czym pracownicy baru dowiedzieli się rano, gdy przyszli do pracy. Jak wynika z naszych informacji, pracownicy od razu odkryli, że coś jest nie tak. Choć przed zamknięciem posprzątali pomieszczenia, to po przyjściu do pracy zobaczyli na jednym ze stolików kilka pustych butelek po piwie oraz resztki jedzenia. W kasie brakowało zostawionej tam drobnej sumy pieniędzy. Zniknął również pozostawiony telefon komórkowy. Co wskazywało na to, że nocą lokal odwiedzili nieproszeni goście. O całym zajściu od razu powiadomiono teresińskich policjantów. Ci, po przybyciu na miejsce poprosili o zapis z kamer zainstalowanych w lokalu. Okazało się, że sprawca kradzieży został na nich zarejestrowany. Było nie tylko widać wyraźnie jego twarz, ale również wszystko to, co robił po wejściu do „kebabu”

Wygłodniały włamywacz

Kamery monitoringu zarejestrowały, jak mężczyzna przed wejściem do środka zdejmuje buty. Następnie przygotował sobie posiłek. Zjadł go, zapijając kilkoma piwami. Syty i napity postanowił rozejrzeć się po pomieszczeniach w poszukiwaniu czegoś cennego. Jego uwagę zwrócił pozostawiony telefon komórkowy oraz znajdujące się w kasie pieniądze. Po zabraniu fantów mężczyzna opuścił lokal, założył pozostawione uprzednio buty i oddalił się z miejsca przestępstwa. Liczył zapewne, że nie zostanie zatrzymany. Miał jednak pecha.

Dzielnicowi i policjant zespołu prewencji po przejrzeniu nagrania z kamer od razu rozpoznali na nim 27-letniego mieszkańca Warki. Był on już im znany. Dzień wcześniej mężczyzna był przez nich „rozliczany” za kradzieże sklepowe.

Mundurowi z posterunku w Teresinie natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy włamania. Ujęcie złodzieja zajęło im 10 minut. Został on znaleziony na terenie stacji PKP w Teresinie. Mężczyzna został zatrzymany i od razu przyznał się do włamania do lokalu. Znaleziono przy nim część skradzionych pieniędzy i telefon komórkowy.

Złodziej głodomór trafił do policyjnego aresztu. Przedstawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem, który popełnił, będąc w warunkach recydywy. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

Jerzy Szostak

fot. Pixabay