Strona główna Teresin Stajenka tradycyjnie żywa

Stajenka tradycyjnie żywa

64
0
PODZIEL SIĘ

Jak co roku w Niepokalanowie na placu tuż przed Domem Parafialnym stanęła „żywa” szopka betlejemska. To już wieloletnia tradycja tego miejsca.

Stajenka cała z drewna, z gwiazdą betlejemską na szczycie, skrywająca w swych progach naturalnej wielkości figury Świętej Rodziny, pasterzy, aniołów i Trzech Króli, i oczywiście żywe zwierzęta. Te, stacjonowały tu prawie do końca roku.

Każdego dnia wierni przybywali tu, by złożyć hołd dzieciątku Jezus. Inicjatorem budowy stajenki przed Domem Parafialnym w Niepokalanowie jedenaście lat temu był o. Andrzej Sąsiadek, ówczesny wikariusz, a obecnie proboszcz tutejszej parafii. W pracach nad budową stajenki udział brali chętni miejscowi parafianie, wspierani przez młodzież z Zespołu Szkół im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Teresinie.

Jak zwykle uroczyste jej otwarcie miało miejsce tuż po bożonarodzeniowej pasterce w nocy z 24 na 25 grudnia. Jak zawsze nie zabrakło wspólnego kolędowania przy dźwiękach instrumentów muzycznych. Warto dodać, że niepokalanowska stajenka cieszy się dużą popularnością, również wśród pielgrzymów z całego województwa, a nawet spoza jego granic.

Marcin Odolczyk

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTrzej królowie w Sochaczewie
Następny artykułKronika policyjna