Strona główna Sochaczew miasto Uważam, że to był dobry rok

Uważam, że to był dobry rok

469
0
PODZIEL SIĘ

 

Z posłem Maciejm Małeckim rozmawiają Janusz i Jerzy Szostak

Jak ocenia Pan miniony rok. To wszystko co nastąpiło w Polsce. Co było największym sukcesem rządu Prawa i Sprawiedliwości, a czego nie udało się w Pana ocenie zrobić w mijającym roku?

Uważam, że to był dobry rok. A co istotne, nie jest to tylko moja opinia, ale wiele osób tak go ocenia. Rodziny mówią o poczuciu bezpieczeństwa, które mają dzięki polityce społecznej. Konkretne korzyści odczuwają zwłaszcza rodziny wielodzietne, które były traktowane jako problem społeczny, a ich potrzeby lekceważone. W rozmowach ze mną pojawia się pytanie, dlaczego tak nie mogło być wcześniej? Ludzie mówią też, że im się poprawiło. Że obok programu 500 plus mogli w tym roku skorzystać z wyprawki szkolnej, łatwiej znaleźli pracę, dostali podwyżkę. Jako polityk cieszę się z tego. Sukcesy gospodarcze, które odnosimy na nic by się nie zdały, gdyby ludzie nic z nich nie mieli.

Dane wskazują, że wszystkie wskaźniki gospodarze mamy o kilka procent lepsze niż to było za rządów PO-PSL. Obniżamy podatki – podatek CIT mamy najniższy w Europie, wspieramy polskie firmy, redukujemy nierówności, eliminujemy ubóstwo. Po 3 latach od wygranych wyborów udało nam się zrealizować 90 procent obietnic i uzyskać bardzo dobre wyniki w wyborach samorządowych, pomimo niesłychanego ataku opozycji. A to znaczy, że wiele osób pozytywnie ocenia zmiany, które wprowadziliśmy. Wiele z nich także w tym roku. Szczególnie widać je poza Warszawą, czy wielkimi miastami, w takich miejscowościach jak nasz Sochaczew, o których politycy łatwo zapominali.

A że przy takiej skali działań, niektóre projekty są realizowane z poślizgiem czy czekają na dofinansowanie, to naturalne. Mam nadzieję, że te najważniejsze przyspieszą w nowym roku. Przede wszystkim program Mieszkanie plus, czy waloryzacja emerytur.

Dla Pana osobiście, jaki był mijający rok? Jaki jest Pański największy sukces minionych 12 miesięcy?

Bardzo mocno zaangażowałem się w wybory samorządowe dlatego za sukces, także mój własny, uważam rekordową frekwencję i świetne wyniki uzyskane przez kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. Już wielokrotnie dziękowałem za to poparcie, ale przy tej okazji chciałbym to zrobić po raz kolejny. Obiecuję też dopingować i pomagać naszym samorządowcom w realizacji wszystkich planów i inwestycji zapowiedzianych w kampanii.

Jako przewodniczącego sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa, cieszy mnie coraz większe uniezależnianie się Polski od rosyjskiego gazu. W tej sprawie, 2018 rok, przyniósł podpisanie trzech dwudziestoletnich umów na dostawy LNG z amerykańskimi koncernami oraz podjęcie decyzji inwestycyjnych przez duńskiego i polskiego operatora, co daje zielone światło do rozpoczęcia realizacji gazociągu Baltic Pipe. Powoli stajemy się w tych działaniach liderem regionalnym. Podczas moich wizyt zagranicznych ten temat i pochwały dla Polski za osiągnięcia w tej dziedzinie, pojawiają się często. Gaz jak uczy doświadczenie, to surowiec nacisku politycznego Moskwy na kraje regionu. Im mniej go będziemy sprowadzać z Rosji tym dla nas lepiej i przede wszystkim bezpieczniej.

Obok pracy w Sejmie znajduje Pan wiele czasu na działania na rzecz miasta i powiatu. Przypomnijmy co udało się w mijającym roku zrobić Panu dla lokalnej społeczności.

Wszystko co dotyczy Sochaczewa i mojego okręgu traktuję jako priorytet. Dlatego zabiegam w Warszawie o nasze sprawy, o środki finansowe, czy korzystne dla nas rozwiązania. Do takich należy rozbudowa i budowa dróg. Na ten cel już otrzymaliśmy rekordowe wsparcie rządu, dzięki czemu udało się wyremontować szereg dróg w powiecie. Ale drogi to nie wszystko, zabiegałem o budowę tunelu w Teresinie-Niepokalanowie, którego budowa ruszy po wielu latach oczekiwań. Trwa budowa trybun na stadionie przy ulicy Warszawskiej, na finiszu jest budowa nowej komendy policji. W planach jest most na Bzurze, który też wspieram jak mogę, bo mieszkańcy potrzebują kolejnej przeprawy przez rzekę. Ważna jest tu aktywność i zgodna współpraca naszych samorządowców szczególnie starosty Jolanty Gonta i burmistrza Piotra Osieckiego.

Mocno namawiałem Premiera Morawieckiego, żeby do nas przyjechał i zobaczył na własne oczy jak dobrze wykorzystujemy fundusze rządowe. Podczas tej wizyty Premiera podpisana została umowa na 16 milionów złotych rządowego dofinansowania dla Energopu na konieczne inwestycje unowocześniające nasz zakład. To jest też nadzieja na nowe miejsca pracy. Otrzymaliśmy również blisko trzymilionową dotację rządową dla naszego Szpitala Powiatowego i Domu Pomocy Społecznej.

Ale oczywiście to wsparcie nie decyduje się podczas jednej wizyty. Te dotacje poprzedziło wiele miesięcy przygotowań i rozmów. Zabiegałem o nie, organizowałem spotkania i uczestniczyłem w każdym z nich. Z pewnością także będę się starał o kolejne fundusze i dalsze wsparcie dla Sochaczewa i ziemi sochaczewskiej.

Czy jeżeli potwierdzą się informacje dotyczące dowiercenia się do cieplej, słodkiej wody sochaczewski samorząd może liczyć na rządowe wsparcie dotyczące budowy zakładu geotermalnego i w jakiej wysokości?

Jako mieszkaniec Sochaczewa i przewodniczący sejmowej Komisji Energii i Skarbu Państwa, staram się promować wykorzystywanie złóż geotermalnych w naszym regionie, ale także w innych miejscach Polski. Zalety geotermii są oczywiste. Dostarcza energię ze źródła bezemisyjnego, a więc poprawia jakość powietrza, przynosi oszczędności odczuwalne dla mieszkańców, jest bezpieczna i łatwa do wykorzystania. Jest szansą na rozwój terenów, na których występuje. Przykładem są tu Mszczonów i Uniejów.

Dla nas, na geotermalne odwierty badawcze, udało się już pozyskać 11 milionów złotych ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. I w przyszłości na pewno zrobię wszystko, żeby Sochaczew dostał dalsze wsparcie na wykorzystanie tego bogactwa.

Od kilku lat mówi się o budowie w Sochaczewie mieszkań w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus, jednak budowa obiecanych mieszkań nie ruszyła. Kiedy można się spodziewać rozpoczęcia inwestycji?

Program Mieszkanie plus okazał się trudniejszy w realizacji, niż sądziliśmy. Chodzi przede wszystkim o procedury i o więcej zmian ustawowych niż wcześniej zakładaliśmy. Ale też w trakcie projekt opierający się stricte na budowie mieszkań, został poszerzony o różne dogodne warianty, w tym dopłaty dla najuboższych. Mamy także zapewnienia rządu, że w 2019 roku Mieszkanie Plus przyspieszy. Żeby tak się stało również w Sochaczewie, zaprosiłem do nas niedawno wiceministra Inwestycji i Rozwoju Artura Sobonia, który go nadzoruje. Jest on zdania, że przyszły rok będzie dla programu przełomowy.

Jednym z głównych zamierzeń koalicji miejsko-powiatowej PiS SFS jest budowa nowej przeprawy przez Bzurę, czy starostwo powiatowe może liczyć na rządowe wsparcie tej inwestycji?

Most na Bzurze jest dla nas jedną z kluczowych inwestycji. Staram się jak mogę wspierać panią starostę Jolantę Gonta i burmistrza Piotra Osieckiego w rozmowach na temat pozyskania wsparcia dla przeprawy przez Bzurę ze środków publicznych. Tym bardziej, że wiosną premier ogłosił program Mosty Plus, a więc rozumie, że te inwestycje są potrzebne. Jestem dobrej myśli co do dofinansowania naszych potrzeb. Zresztą tylko w tym roku do powiatu sochaczewskiego trafiło około 20 milionów złotych, które zostały dobrze zagospodarowane. I spodziewam się, że w przyszłym, dzięki Fudnduszowi Dróg Samorządowych takich ważnych i potrzebnych inwestycji będzie jeszcze więcej. O te dotacje trzeba walczy, przygotowywać dokumentację, pisać wnioski.

Mijający rok, to 20. rocznica odrodzenia się samorządu powiatowego. Dzięki pana inicjatywie uczczono pamięć Marcina Kubiaka – pierwszego starosty odrodzonego powiatu sochaczewskiego.

Trzeba pamiętać o śp. Marcinie Kubiaku i o jego zasługach dla ziemi sochaczewskiej. Jestem w gronie osób, które w każdą rocznicę śmierci uczestniczą we mszy świętej w jego intencji, składają kwiaty na jego grobie. Marcin Kubiak był wyjątkową osobą, niezwykle zasłużoną dla naszej lokalnej społeczności. Jako pierwszemu staroście sochaczewskiemu po 1989 roku, zawdzięczamy mu odrodzenie instytucji i samorządności, a także wiele inwestycji. Wspominamy go z wdzięcznością, jako wybitnego człowieka, oddanego gospodarza powiatu i skutecznego samorządowca. Dlatego w dwudziestą rocznicę odrodzenia się samorządu, z mojej inicjatywy i starosty Jolanty Gonta na budynku starostwa odsłonięta została tablica upamiętniająca jego pracę i zasługi dla ziemi sochaczewskiej.

Stanął pan na czele komitetu obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę, na terenie naszego miasta. To był rok bogaty w imprezy rocznicowe, które z nich utkwiły najbardziej w Pana pamięci?

Rzeczywiście tych imprez było dużo i za każdą z nich trzeba podziękować organizatorom. To była wielka praca wielu środowisk, które się zatroszczyły o to, by rocznica 100-lecia odzyskania niepodległości była wyjątkowa i bogata w wydarzenia. Duże zasługi ma tu zwłaszcza burmistrz Piotr Osiecki i zespół jego współpracowników oraz przedstawiciele wielu środowisk, którym wspólne świętowanie i odpowiednia oprawa rocznicy odzyskania niepodległości szczególnie leżały na sercu.

Jako mieszkaniec naszego miasta i historyk, szczególnie się cieszyłem z odsłonięcia pomnika Józefa Piłsudskiego w Sochaczewie i pamiątkowej tablicy, przed budynkiem straży pożarnej. Już zawsze będą nam przypominały, że to nasi strażacy wyzwolili Sochaczew w 1918 roku.

Rozmawiamy w okresie przedświątecznym, wiem że jest Pan zwolennikiem spędzania świąt w gronie rodzinnym. Ma Pan czas, aby pomagać w świątecznych przygotowaniach

Pomagam jak potrafię. Sprzątam, robię zakupy i załatwiam wszelkiego typu sprawy świąteczne małej i wielkiej wagi. Dowożę, zawożę i odwożę co trzeba oraz kogo trzeba. Nienajlepiej gotuję, ale świetnie się nadaję do próbowania potraw (śmiech).

Co chciałby Pan dostać pod choinkę?

Nie powiem, bo zepsuję niespodziankę. A ja lubię niespodzianki pod choinką.

Czego życzyć Panu w Nowym Roku?

Tego czego wszystkim – błogosławieństwa Bożego, zdrowia, pomyślności, życzliwości, mało stresu w pracy (śmiech). W przyszłorocznych wyborach utrzymania albo lepiej, zwiększenia dotychczasowego poparcia w moim okręgu. Każdego dnia staram się na nie zasłużyć i na nie zapracować. Utrzymania tego szczęścia, które mam do ludzi. Jest wokół mnie wielu wspaniałych współpracowników, świetnych samorządowców, ekspertów, dużo dobrych ludzi. Im też potrzeba zdrowia i wielu sił do zmieniania Polski.

Ale przy tej okazji ja także chciałbym złożyć czytelnikom Expressu Sochaczewskiego najserdeczniejsze życzenia Wesołych Świąt Bożego Narodzenia a także szczęśliwego i pomyślnego Nowego Roku!

Dziękujemy w ich imieniu za życzenia i rozmowę.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBiały kruk w Muzeum
Następny artykułWystrzałowy Sylwester