Strona główna Powiat Prezydent odznaczył bohatera

Prezydent odznaczył bohatera

155
0
PODZIEL SIĘ

Pod koniec ubiegłego roku Waldemar Miałkos, mieszkaniec Sochaczewa, wyciągnął z płonącego domu swojego sąsiada, ratując mu tym samym życie. Wykazał się heroiczną postawą, za co podziękowały mu wówczas władze samorządu powiatowego. Teraz przyszedł czas na odznaczenie z rąk samego Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Medal za ofiarność i odwagę nasz bohater odebrał podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim, która odbyła się w środę 21 listopada.

W tej doniosłej uroczystości towarzyszyli mu Jolanta Gonta – starosta sochaczewski, wraz z Marcinem Odolczykiem, rzecznikiem prasowym Starostwa, którzy wcześniej wnioskowali do wojewody mazowieckiego o odznaczenie sochaczewianina.

Przypomnijmy, do tragicznego zdarzenia doszło 1 października br. przy ul. Nowowiejskiej w Sochaczewie. O godzinie 18.53 wpłynęło do Komendy Powiatowej PSP zgłoszenie o pożarze w budynku jednorodzinnym. Po dojeździe do miejsca zdarzenia zastępów z JRG Sochaczew, dowódca akcji potwierdził informację o pożarze, dodając, że osoba poszkodowana została ewakuowana z budynku objętego pożarem przez osobę postronną przed przybyciem jednostek ochrony ppoż. Poszkodowany mężczyzna był przytomny, miał poparzone ręce i twarz. Po zakończeniu działań ratowniczo-gaśniczych ustalono, że osobą, która udzieliła pomocy poszkodowanemu z narażeniem własnego życia i zdrowia był Waldemar Miałkos, mieszkaniec sąsiedniej ulicy.

Bohaterzy czasu pokoju

Teraz za swoje bohaterstwo otrzymał jedno z najwyższych odznaczeń państwowych. Medal za Ofiarność i Odwagę wręczył mu osobiście Prezydent RP Andrzej Duda. To odznaczenie ustanowione w 1960 roku stanowi nagrodę dla osób, które z narażeniem życia lub zdrowia ratowały zagrożone życie ludzkie lub mienie. Waldemar Miałkos znalazł się w gronie blisko czterdziestu odznaczonych podczas ceremonii w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego. W uroczystości w Pałacu Prezydenckim wzięła też udział Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda oraz szef KPRP Halina Szymańska wraz z kierownictwem Kancelarii. Wśród obecnych nie zabrakło m.in. Mariusza Błaszczaka – ministra Obrony Narodowej, Joachima Brudzińskiego – ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Zdzisława Sipiery – wojewody mazowieckiego.

Dopóki człowiek gotów jest bezinteresownie rzucić się na pomoc drugiemu człowiekowi, nawet ryzykując życie, to znaczy, że są ludzie zdolni tworzyć wspólnotę. To jest właśnie największe poświęcenie – nieść bezinteresowną pomoc drugiemu, często z narażeniem życia – mówił Prezydent Andrzej Duda, wręczając odznaczenia zasłużonym w ratowaniu życia i mienia. Prezydent podkreślił, że to dla niego zaszczyt móc wręczyć odznaczenia za dzielność, ofiarność i odwagę w roku stulecia odzyskania niepodległości, kiedy wspominamy bohaterów, którzy walczyli o wolną, niepodległą, suwerenną Polskę. Zaznaczył, że bohaterstwo to nie tylko czas wojny.

Można być bohaterem czasu pokoju, tego nigdzie nie uczą, nie uczą jak mieć odwagę, nie uczą w szkole, że trzeba ratować życie drugiego człowieka – mówił, dodając, że można się nauczyć pierwszej pomocy, ale najpierw trzeba mieć siłę osobistej decyzji, impuls, by rzucić się z pomocą. Dziękował odznaczonym za postawę bohaterstwa, niezłomności, wielkiej odwagi. Odznaczeni mieli możliwość złożenia wpisu w pamiątkowej Księdze Niepodległości.

Jeszcze raz bardzo serdecznie wszystkim Państwu dziękuję i gratuluję. Również Państwa najbliższym. Chcę z całą mocą powiedzieć, że to, iż ktoś jest gotów nieść pomoc innym, to – w dużym stopniu – także kwestia wychowania, tego, skąd się wyszło i dokąd zmierza. Takich ludzi potrzebujemy w Polsce jak najwięcej. Mam nadzieję, że każdy z nas – gdyby stanął przed takim egzaminem – zdałby go – powiedział na zakończenie Prezydent Duda.

Wzruszony i skromny

Waldemar Miałkos nie czuje się bohaterem, uważa, że nie zrobił nic nadzwyczajnego. Tymczasem przypomnijmy, iż podczas akcji ratunkowej zagrożenie było ogromne, bowiem blisko ognia znajdowała się butla z gazem. Jednak, jak przyznaje, potrzeba uratowania sąsiada była sprawą nadrzędną.

To dla mnie ogromny zaszczyt i radość, że za to, co zrobiłem, dziękuje mi osobiście głowa naszego państwa. Jestem pod wielkim wrażeniem tej uroczystości, która podobnie jak i tamten październikowy dzień, zostaną w mej pamięci do końca życia. Stąd pragnę też podziękować władzom Starostwa, że wystąpiły z wnioskiem o tak wielką nagrodę dla mnie – mówił wyraźnie wzruszony Waldemar Miałkos, człowiek na co dzień niezwykle skromny.

Ja po raz kolejny podkreślam, że jestem bardzo dumna, iż wśród mieszkańców Ziemi Sochaczewskiej są osoby tak wrażliwe i wyczulone na ludzką krzywdę oraz bezinteresowną pomoc innym. Pan Miałkos jest wzorem do naśladowania dla nas wszystkich, a jego godny naśladowania czyn zasługuje na najwyższe uznanie, szacunek i wdzięczność, i bardzo cieszę się, że został doceniony również przez władze państwowe – powiedziała starosta Jolanta Gonta.

Naszemu bohaterowi serdecznie gratulujemy!

Starostwo Powiatowe

w Sochaczewie