Strona główna Sochaczew miasto Wandale zniszczyli cmentarz żydowski

Wandale zniszczyli cmentarz żydowski

91
0
PODZIEL SIĘ

Ponownie dali o sobie znać wandale. Tym razem celem ich ataku stała się ściana pamięci na cmentarzu żydowskim w Sochaczewie. Nieznani sprawcy umieścili na niej napisy o treści rasistowskiej i nawołujące do waśni religijnych.

W nocy z soboty na niedzielę 17-18 listopada, nieznani sprawcy zbezcześcili znajdującą się na zabytkowym cmentarzu żydowskim w Sochaczewie ścianę pamięci, poświęconą sochaczewskim Żydom, mieszkającym na ziemi sochaczewskiej i zamordowanym przez Niemców podczas okupacji hitlerowskiej. Wandale namalowali na niej m.in. nazistowskie napisy oraz symbolikę państwa islamskiego.

Swojego oburzenia dewastacją cmentarza nie kryje Paweł Rozdżestwieński, dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą: – Muzeum od lat pieczołowicie chroni nawet najdrobniejsze artefakty przeszłości wszystkich kultur i religii. Z niedowierzaniem odkryliśmy kolejne barbarzyńskie zachowanie na kirkucie, nie licujące z ludzkim poczuciem przyzwoitości. Jako muzealnikom i równocześnie mieszkańcom Sochaczewa jest nam wstyd za takie zachowanie – powiedział nam Paweł Rozdżestwieński.

Zbulwersowaniu dyrektora trudno się dziwić. Tym bardziej, że to nie pierwsze zbezczeszczenie jednego z najstarszych w Polsce cmentarzy żydowskich. Poprzednie miało miejsce w grudniu 2016 roku. Wtedy to wulgarne napisy w języku angielskim: „Holocaust never happened”, „Islamic state was here”, „Islam will dominate” czy „F…k Jews”, pojawiły się m.in. na ohelu cadyków Bornsteinów oraz ścianie pamięci. Dzięki inicjatywie Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą oraz pomocy wolontariuszy napisy zostały usunięte.

Bezbronny cmentarz

 Natomiast kilka lat wcześniej nieznani sprawcy zerwali część blaszanego dachu z ohelu cadyków Bornsteinów.

Warto również wspomnieć o tym, że do pierwszych zniszczeń kirkutu doszło podczas walk o Sochaczew na przełomie 1914 – 1915 r., kiedy to przez teren cmentarza przebiegały rosyjskie linie obronne. W wyniku trwającego prawie przez pół roku niemieckiego ostrzału, kirkut został praktycznie zrównany z ziemią. Kolejnej dewastacji nekropolia doświadczyła podczas II Wojny Światowej. Jednak największych zniszczeń dokonano pod koniec lat 70. ubiegłego wieku. Wtedy to ówczesne komunistyczne władze Sochaczewa zdecydowały się na wybudowanie w jego miejscu boiska dla pobliskiego liceum. Ocalałe z wojny macewy zostały zepchnięte ze skarpy do rzeki. Część z nich, jak i szczątki pochowanych tam osób, posłużyły do budowy wału ochronnego dla strzelnicy obok przystani. Zakrojona na tak olbrzymią skalę dewastacja była tym bardziej szokująca, że cmentarz żydowski w Sochaczewie – według historyków – jest jednym z najstarszych tego typu cmentarzy na terenie dzisiejszej Polski. Starsze są prawdopodobnie jedynie te znajdujące się we Wrocławiu i Lublinie. Dodajmy, że do czasu powstania cmentarza na warszawskim Bródnie sochaczewski beit kwarot służył również jako miejsce pochówku Żydów z Warszawy. Do dziś zachowało się jedynie kilkanaście starych, granitowych nagrobków.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak