Strona główna Kultura Gala w stylu minionej epoki

Gala w stylu minionej epoki

177
0
PODZIEL SIĘ

W Sochaczewskim Centrum Kultury przy ul. Chopina odbyła się w środę, 15 listopada uroczysta Gala Twórców Kultury podsumowująca rok miniony rok kulturalny. Upłynął on w cieniu obchodów 100-lecia odzyskania Niepodległości przez Polskę.

Gala była okazja do podziękowania przez władze miasta Sochaczewa najaktywniejszym twórcom dzieł artystycznych, stowarzyszeniom i placówkom kulturalnym za ich inicjatywy kulturalne w minionym roku.

– To był bardzo bogaty i szczególny rok, gdyż związany był z obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Wiele inicjatyw i dokonań było związanych z tymi obchodami, jak choćby musical „I tylko iskra…” czy opera narodowa „Krakowiacy i górale”. Nie zabrakło też wielu nowych inicjatyw, jak festiwale – folklorystyczny i jazzowy, które cieszyły się wielkim powodzeniem. Mieszkańcy też tłumnie przybyli na Święto Mieszkańców Sochaczewa, rekonstrukcje – Siedem Wieków Historii „W okopach Wielkiej Wojny”, czy Przyjazd Ignacego Paderewskiego do Poznania. Odbyło się też wiele konkursów, wystaw, koncertów, w tym największy koncert 250 chóru Niepodległa stworzonego z sochaczewskich chórzystów na okoliczność obchodów 11 Listopada. Ten rok był bardzo trudny i bogaty w twórcze osiągnięcia. Patrząc z tej perspektywy można powiedzieć, że Sochaczew jest miastem pełnym kultury – podsumowała Joanna Niewiadomska – Kocik, naczelnik wydziału kultury, promocji i turystyki w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie.

Nagrodzeni twórcy i działacze

– Jestem bardzo dumny z tego, że moje miasto ma tylu aktywnych twórczo, w różnych dziedzinach mieszkańców. Dziękujemy teraz tym najbardziej aktywnym, ale sądzę, że z roku na rok przybędzie jeszcze więcej nowych dzieł stworzonych przez naszych mieszkańców, że nadal będzie się wiele dziać – dodał Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

Podziękowano kilkudziesięciu twórcom wręczając im symboliczne upominki oraz czerwone róże. Jako pierwszym podziękowano dyrektorom największych placówek kulturalnych w mieście – Barbarze Bronicz, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, Arturowi Komorowskiemu, dyrektorowi SCK oraz Pawłowi Rożdżestwieńskiemu, dyrektorowi Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Te placówki zorganizowały najwięcej imprez związanych z obchodami święta Niepodległości. I tak najwięcej wystaw i spotkań z mieszkańcami odbywa się właśnie w bibliotece. Z kolei muzeum inicjuje ważne spotkania historyczne, prezentacje i wystawy związane z ziemią sochaczewską. Tu wyróżnia się szczególnie Jakub Wojewoda, kierownik działu historycznego. Aktywność SCK pod kierownictwem Artura Komorowskiego, jak zauważono to szereg inicjatyw wychodzących poza Sochaczew jak choćby Teatr Maska, prowadzony przez Dawida Żakowskiego czy działania plastyczno-muzyczne i multimedialne powstające pod kierunkiem Gamida Ibadullayeva.

W wśród nagrodzonych właśnie ci twórcy się znaleźli. Nagrodzono m. in. Władysława Komendarka, najsłynniejszego muzyka sochaczewskiego, Iwonę Niemyjską, za przygotowanie wielu imprez muzycznych w tym „Krakowiaków i górali”, Piotra Milczarka, za działalność muzyczną, przede wszystkim stworzenie chóru dziecięcego „Perełki”, Marcina Hugo – Badera, za letnie wystawy na Wzgórzu Zamkowym, Jarosławowi Miaśkiewiczowi za organizację imprez związanych z Władysławem Ślewińskim, Mironę Miklaszewską i Stanisławę Podgórską za rozwinięcie działalności Stowarzyszenia Sochaczewskie Wieczory Literackie Atut, Tadeusza Hutkowskiego za „Kałamarz Metafor”, Barbarę Jachimowicz i Stanisławowi Werle za plastyczne rozsławianie uroków miasta i okolic, Grzegorzowi Komendarkowi za utrwalanie na zdjęciach piękna Sochaczewa.

Podziękowano również Stowarzyszeniom m.in. Fundacji Ochrony Zabytków Mazowsza z Gawłowa, Uniwersytetowi Trzeciego Wieku, Sochaczewskim Planszówkom oraz Sochaczewskim Wieczorom Literackim Atut.

Ze starego kina

 Cała uroczystość miała nieco klimat starego kina, dzięki zaprezentowanemu repertuarowi, nawiązującemu do szlagierów z kat 20. i 30. ubiegłego wieku. Galę otworzył występ Sochaczewskiej Orkiestry Akordeonowej pod dyrekcją Ludwika Skrzypka z przebojami kina przedwojennego oraz tangami Piazzoli. Natomiast na finał bawił publiczność anegdotami, piosenkami i tańcami Tomasz Stockinger wraz z akompaniującym mu na fortepianie i wspólnie śpiewającym z nim Stefan Gąsieniec.

Artyści rozbawili do łez publiczność starymi piosenkami filmowymi i dowcipami. Pan Tomasz nawiązał świetny kontakt z publicznością. Przypomniane zostały takie utwory jak „Zimny drań”, „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, czy „Wspomnij mnie” i „Lata dwudzieste, lata trzydzieste” z filmu z lat 80. ub. wieku. Artysta też przypominał klimat i obyczaje minionej epoki.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak