Strona główna Mazowsze Odra może nas zaatakować

Odra może nas zaatakować

209
0
PODZIEL SIĘ
a sick cute girl is measuring the temperature

W tym roku w Polsce od 1 stycznia do 31 października odnotowano już 144 przypadki zachorowania na odrę. Przez cały rok 2017 zgłoszono ich jedynie 63. Jest to więc ponad dwukrotny przyrost zachorowań. Na Mazowszu zanotowano 21 chorych na odrę – w tym najwięcej, bo 17 osób w powiecie pruszkowskim. Powiat sochaczewski na razie jest bezpieczny, ale choroba może się pojawić.

 Ostatnie zgłoszenie odry, z 4 listopada, podchodzi z powiatu pruszkowskiego. Było to 5-letnie dziecko, nieszczepione wcześniej. W trakcie dochodzenia epidemiologicznego stwierdzono, że na 17 przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowań na odrę, 12 osób jest już zdrowych, 3 jeszcze mają objawy chorobowe, a 2 nadal są w szpitalu. Chorują w większości dzieci.

Podstępna i zakaźna

Odra jest jedną z chorób wirusowych, którą łatwo się zarazić. Zakażenie szerzy się głównie drogą kropelkową poprzez kaszel i kichanie. Objawami są gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa. Od momentu zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów może upłynąć od 10 do 12 dni. Po chorobie częste są powikłania, takie jak zapalenie ucha środkowego, zakażenie żołądkowo-jelitowe, a nawet zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Prof. Bogumiła Litwińska, kierownik zakładu wirusologii w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego uważa, że o ile wcześniej zachorowania zdarzały się wśród cudzoziemców, to ostatnio przybywa chorych Polaków, głównie nieszczepionych dzieci. Eksperci uważają, że ratunkiem jest szczepienie przeciw odrze. Po podaniu pierwszej dawki odporność uzyskuje około 95-98 procent osób, a po drugiej niemal wszyscy.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podało, że w 2017 roku w 30 europejskich krajach zanotowano 14 451 przypadków zachorowań na odrę. Rok wcześniej było ich tylko 4643. Epidemiolodzy oceniają, że utrzymujące się rozprzestrzenianie odry wynika właśnie z braku szczepień. Spośród zgłoszonych przypadków rok temu aż 87 procent ich nie miało.

Nie szczepią się i zarażają

Do Polski odra trafia głównie z Ukrainy. Tylko w tym roku zachorowało tam na nią 33 tysiące osób, z tego 14 zmarło wskutek powikłań. Na Ukrainie jest najwyższy w Europie odsetek nieszczepionych i najwyższa zachorowalność. Tam bardzo silne są ruchy antyszczepionkowe. W naszym kraju również ta działalność powoduje, że zagrożenie odrą wzrasta. W tym roku ponad 30 tysięcy Polaków odmówiło szczepień. To może spowodować spadek progu odporności.

Szczególnie narażone są osoby urodzone między 1975 a 1990 rokiem, zaszczepione jedną dawką szczepionki. Także zagrożone są osoby urodzone w latach 50. i 60., które w ogóle nie były szczepione z powodu braku szczepień w tamtym czasie, wcześniej chorujące na odrę.

Zdaniem Pawła Grzesiowskiego, eksperta w dziedzinie szczepień z Centrum Medycyny Zapobiegawczej i Rehabilitacji, osoby dojrzałe na starość nie są już odporne, gdyż tzw. pamięć immunologiczna z upływem czasu zanika i mogą znów zachorować.

Wśród krajów unijnych w Europie najwięcej zachorowań na odrę jest w Rumunii (ponad 5 tys.) i we Francji (2,7 tys.). Natomiast w krajach pozaunijnych przoduje Ukraina, a po niej Serbia (ponad 5,7 tys.) i Rosja (prawie 3 tys.).

 Tylko jedna osoba

Zapytaliśmy Beatę Fergińską – dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Sochaczewie, jak na tle kraju wygląda sytuacja mieszkańców powiatu sochaczewskiego i jak duże jest zagrożenie odrą.

Do dnia 5 listopada na terenie powiatu sochaczewskiego zarejestrowano jeden przypadek zachorowania na odrę. Zachorowanie zostało zgłoszone do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sochaczewie w kwietniu 2018 roku. Dotyczyło dziecka w wieku 10 lat, które nie było zaszczepione przeciwko odrze, a przebywało okresowo na Ukrainie. W toku przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego ustalono, że populacja 99 osób z terenu powiatu sochaczewskiego (dzieci i dorosłych) była szczególnie narażona na zakażenie w wyniku styczności z chorym dzieckiem. W zakresie działań przeciwepidemicznych Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Sochaczewie uruchomił procedurę polegającą na zweryfikowaniu wskazanych osób pod kątem stanu ich uodpornienia przeciwko odrze i na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 września 2016 roku w sprawie metody zapobiegania odrze (Dz. U. 2016 r. poz. 1418), uruchomił możliwość przeprowadzenia w podmiotach leczniczych na terenie powiatu szczepień ochronnych przeciwko odrze, śwince i różyczce u wytypowanej, w toku dochodzenia epidemiologicznego, populacji osób dorosłych. Wskazać należy, że populacja dzieci mających kontakt z dzieckiem chorym na odrę była w 99 procentach zaszczepiona, a narażoną populację osób dorosłych (nieszczepionych przeciwko odrze) poinformowano o możliwości wykonania szczepień ochronnych. Dzięki podjętym działaniom przeciwepidemicznym nie zanotowano w powiecie sochaczewskim kolejnych przypadków zachorowań na odrę u osób ze stycznością z chorym – informuje Beata Fergińska.

Choć zdaniem władz sanitarnych sytuacja na Mazowszu jest pod kontrolą, to nie należy wpadać w stan zadowolenia. Odra może pojawić się niespodziewanie.

Bogumiła Nowak

Fot. Pixabay

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKonsultacje o wolontariacie
Następny artykułLider zbyt silny