Strona główna Kronika kryminalna Bez ofiar w czasie Akcji Znicz

Bez ofiar w czasie Akcji Znicz

183
0
PODZIEL SIĘ

 Od 31 października do 4 listopada na terenie powiatu sochaczewskiego policja prowadziła Akcję Znicz. Te 5 dni było wyjątkowo spokojnych na terenie powiatu. Obyło się też bez przypadków śmiertelnych i nikt nie trafił do szpitala.

To był wyjątkowo spokojny czas. Nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwali policjanci wszystkich wydziałów sochaczewskiej komendy i podległych posterunków. Możemy śmiało powiedzieć, że na terenie powiatu sochaczewskiego działania przebiegły spokojnie. Ogromna w tym zasługa mieszkańców naszego powiatu, którzy wzięli sobie do serca porady policjantów – poinformowała Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Działania policjantów, jak dodaje, miały głównie charakter pomocowy. Policjanci wskazywali na drodze, jak bezpiecznie dotrzeć do cmentarzy i poruszać się obok nich, gdzie parkować auta. Funkcjonariusze szczególnym nadzorem objęli miejsca, gdzie nastąpiła zmiana w organizacji ruchu drogowego w okolicach cmentarzy.

W czasie Akcji Znicz doszło do 15 niegroźnych kolizji, lecz na szczęście nie odnotowaliśmy żadnego wypadku drogowego. Ujawniono dwóch kierowców, którzy wsiedli za kółko, znajdując się pod wpływem alkoholu. Potrącona została też jedna osoba na Alei 600-lecia. Na szczęście niegroźnie. Kobiecie nic się nie stało poza potłuczeniami. Kierowca został ukarany mandatem – dodaje Agnieszka Dzik.

Najgroźniejsza kolizja w ciągu 5 dni wydarzyła się 31 października, po godzinie 9.00, na skrzyżowaniu w Topołowej, w gminie Teresin. Zderzyły się tam dwa samochody – osobowy opel z ciągnikiem siodłowym man wraz z naczepą, na której przewożone było 13 ton artykułów spożywczych. Pojazdami podróżowali wyłącznie kierujący.

W chwili dotarcia pomocy obaj kierowcy znajdowali się poza rozbitymi samochodami. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie i można mówić o cudzie, że skończyło się tylko drobnymi obrażeniami kierowców. Poważniej poszkodowanym był kierujący oplem. Jednak po udzieleniu pomocy ambulatoryjnej stwierdzono, że nie wymagał leczenia szpitalnego. Akcja usuwania śladów kolizji trwała ponad dwie godziny. Policja zajmuje się teraz ustaleniem przyczyn zdarzenia.

BN

Fot. PPSP Sochaczew

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKronika policyjna
Następny artykułSkładowisko w ogniu