Strona główna Sochaczew miasto Okopy Wielkiej Wojny na Polach Czerwonkowskich (GALERIA ZDJĘĆ)

Okopy Wielkiej Wojny na Polach Czerwonkowskich (GALERIA ZDJĘĆ)

1038
0
PODZIEL SIĘ

Tłumy mieszkańców miasta, okolic oraz turystów przybyło w niedzielę, 14 października, na VIII Piknik Rodzinny „Sochaczew – 7 Wieków historii”. Tegoroczna impreza odbywała się na Polach Czerwonkowskich pod hasłem – „W okopach Wielkiej Wojny 1914-18”.

Zainteresowanie imprezą przerosło oczekiwania organizatorów, ale to zapewne także kwestia wspaniałej pogody. Upał był prawdziwie letni i w słońcu było prawie 30 stopni. Poza tym cały czas coś się działo i nikt nie narzekał na nudę. Według szacunków organizatorów w imprezie tej uczestniczyło blisko trzy tysiące osób.

– To już ósma impreza, jaką przygotowaliśmy dla mieszkańców miasta, która ma za cel przybliżenie naszej lokalnej historii. Na pewno przybyło ponad 1500 osób, gdyż w połowie imprezy zabrakło w kuchni polowej gulaszu, a przygotowaliśmy właśnie 1500 porcji – mówi Jakub Wojewoda, kierownik działu historii w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie.

Jak zaznacza tegoroczny Piknik Rodzinny ma szczególny charakter, bo odbywa się tuż przed obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Stąd też pomysł, aby przybliżyć mieszkańcom I Wojnę Światową, zwaną też Wielką Wojną z racji tego, że była tą, której echa dotarły niemal na wszystkie kontynenty.

Do Sochaczewa na niedzielny Piknik zjechało 80 rekonstruktorów z całej Polski. Poza rodzimymi z Sochaczewa przybyli mieszkańcy Kielc, Przasnysza, Warszawy, Mławy, Olsztyna.

Przedstawiane były niemal wszystkie formacje zbrojne uczestniczące w Wielkiej Wojnie. Tak więc można było zobaczyć oddziały piesze i kawalerię rosyjską, kozaków dońskich, formacje pruskie, legionistów polskich, żołnierzy w polskich mundurach i jazdę polską – ułanów jazłowieckich. Wśród publiczności poruszały się piękne damy z początku XX wieku w stylowych kreacjach i sanitariuszki wojenne. Na terenie pikniku było wiele wystaw związanych z wojną. Najmłodszym podobały się karabiny, działka oraz strzelanie do tarczy. Wielkie zainteresowanie wzbudzał wojenny lazaret, w którym można było zobaczyć sprzęt medyczny z tego okresu, jak również „szczątki poległych” oraz „martwego żołnierza”.

Zainscenizowane zostało obozowisko i rosyjska wartownia. Chętni robili sobie zdjęcia z żołnierzami w carskich mundurach, niemieckich pikenhaubach i kozakami. Odbyła się też musztra kawaleryjska wraz z pokazami ścinania łozy i chwytania obręczy piką i szablą, a także strzelania przez pruskie wojska. Ukoronowaniem całości była ma koniec rekonstrukcja walk o Sochaczew w 1914 roku z udziałem wszystkich rekonstruktorów przybyłych na imprezę.

Niebawem szykujemy się do kolejnej rekonstrukcji na 11 Listopada, czyli na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polską – dodał Jakub Wojewoda.

Organizatorami byli – Jakub Wojewoda i Stowarzyszenie Muzealna Grupa Historyczna im. II’18 pp. oraz Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie.

Piknikowi patronowali – Maciej Małecki, poseł na Sejm RP, przewodniczący Komitetu Honorowego obchodów 100-lecia, Jolanta Gonta, Starosta Sochaczewski oraz Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak