Strona główna Teresin Galimatias na scenie

Galimatias na scenie

80
0
PODZIEL SIĘ

Grupa Teatralna T.Lab ze spektaklem „be.to. NOWA LegENDa” zdobyła Grand Prix Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Niesfornych. Artyści z całego kraju prezentowali się na scenie Teresińskiego Ośrodka Kultury w ubiegły piątek i sobotę (19 i 20 października). Za nami już siedemnasta edycja „Galimatiasu”.

Przegląd przeznaczony jest dla wszystkich teatrów nieinstytucjonalnych, które mają coś do powiedzenia na temat otaczającej nas rzeczywistości. Organizatorzy zaprosili zarówno tych utytułowanych licznymi nagrodami, jak i początkujących artystów.

Liczymy na różnorodność form i pomysłów – teatry słowa, tańca, musicale, kabarety, teatry uliczne, teatry stare i młode, śmieszne i poważne. Zarówno tych, którzy mówią własnym językiem, jak i tych, którzy korzystają z inspiracji innych autorów. Chcemy integrować środowisko offowych zespołów teatralnych, inspirować się nawzajem, rozśmieszać i intrygować – apelowała Katarzyna Rospędowska, szefowa przedsięwzięcia.

Do śmiechu i zadumy

Do eliminacji zgłosiło się blisko trzydzieści grup. Z tej puli ostatecznie wybrano niemal połowę, choć decyzja była bardzo trudna. Wszystkie zgłoszone teatry prezentowały bowiem bardzo wysoki poziom.

Skoro do „Galimatiasu” zakwalifikowano najlepszych z najlepszych, to o emocje w głównym konkursie martwić się nie należało. Na widzów przybyłych w ubiegły weekend do TOK-u czekała prawdziwa teatralna uczta, a Teresiński Ośrodek Kultury zamienił się w stolicę teatralną Polski.

Ostatecznie na scenie wystąpiło dwanaście grup z całego kraju, przewinęły się dziesiątki osób spragnionych nowych doznań artystycznych.

Spektakle dostarczyły nam nowej wiedzy o otaczającym nas świecie i różnych aspektach naszego człowieczeństwa. O tym, kim jesteśmy, kim chcielibyśmy być, co czujemy i jak różne sytuacje życiowe weryfikują naszą tożsamość. Wszystkie zaproponowane tematy były ważne, ale nie zawsze podawane w ciężkiej formie. A tych było bardzo dużo. Oglądaliśmy teatry słowa, monodramy, spektakle psychologiczne i komedie, pojawił się również manifest polityczny i laboratorium ruchu – mówi Katarzyna Rospędowska.

Co ważne podkreślenia, przeglądem jak co roku opiekowali się nieocenieni i pracowici wolontariusze, a także młodzież ze Szkoły Podstawowej, która redagowała gazetkę festiwalową „Mętlik”. Zarówno oni, jak i profesjonalne Jury mieli ciężkie zadanie wyboru nagrodzonych spektakli.

Udało się jednak i wielu twórców wyjechało z Teresina z licznymi wyróżnieniami – dodaje Rospędowska.

W tym roku w komisji konkursowej zasiedli: Natalia Fijewska-Zdanowska, Katarzyna Flader-Rzeszowska, Marek Żurawski i Sebastian Gontarz.

Wybór był niezwykle trudny, długo trwały gorące dyskusje. Mamy nadzieję, że zarówno występujący, jak i widzowie przeżyli razem z nami fantastyczne dwa dni maratonu teatralnego i że zobaczymy się za rok. Już teraz zapraszamy na przyszłoroczne osiemnaste urodziny Galimatiasu i dziękujemy za kolejną edycję tej niezwykłej imprezy – mówili członkowie komisji.

Wyróżnieni i nagrodzeni

Czas zatem na wyniki. Wyróżnienie aktorskie powędrowało do stołecznego Teatru „Krzesiwo” za sztukę „Sztuka latania” (scenariusz i reżyseria Ryszard Polaszek). Wyróżnienie aktorskie dla Grupy Teatralnej Hurragram w spektaklu „Pokojówki” (scenariusz na podst. Jeana Geneta, reżyseria Marcin Turek) z Nowego Dworu Mazowieckiego. Wyróżnienia za scenariusz jury przyznała grupie Teatru Po 40 z Warszawy, która zaprezentowała spektakl „Dokądkolwiek” w reżyserii Betina Dubiela. Natomiast za odwagę jury doceniła wypowiedź artystyczną Teatru Narybek From Poland z Mysłowic w prezentacji „Wyspa” w reżyserii Jarosława Filipskiego.

A jak wygląda podium Festiwalu? III nagroda powędrowała dla Piotra Rogalińskiego z miejscowości Borówiec, aktora spektaklu „Faszystowska mać” (scen. Jerzy Welter) na podstawie książki Łukasza Kazka, w reżyserii Jerzego Weltera. II nagroda przypadła artystom z Teatru Agrafka z Chełmna. Wystawili teatr „Epopeja” (scen. Grzegorz Reszka, reż. Iga Jambor-Skupniewicz). Zaś I nagrodę zdobyła Angelika Sokólska   Wrocławia, która wystawiła spektakl „Ja, Mania”, który sama wyreżyserowała i do którego napisała scenariusz na podstawie dramatu Artura Pałygi „W promieniach”.

Tegoroczne Grand Prix Galimatiasu komisja przyznała grupie T.Lab z Dębicy za przedstawienie zatytułowane „be.to NOWA LegENDa” według scenariusza i reżyserii Dominiki Migoń na podstawie książki Lidii Amejko „Żywoty Świętych Osiedlowych”.

Swoje nagrody przyznał też Sztab Dziennikarski. Według jego decyzji nagrodę pierwszego dnia Galimatiasu otrzymał Teatr „Krzesiwo” z Warszawy, zaś nagrodę drugiego dnia Teatru „Nie z Tej Kulisy” również ze stolicy. Z kolei według Sztabu Wolontariackiego nagrodę otrzymały: Laboratorium Praktyk Teatralnych Creatorium z Katowic, Angelika Sokólska oraz Teatr „Agrafka”.

Marcin Odolczyk

Fot. TOK