Strona główna Wyszogród Wyszogrodzianin na podium

Wyszogrodzianin na podium

497
0
PODZIEL SIĘ

Bartosz Kwaśnik z Wyszogrodu zdobył 22 września laury w międzynarodowych zawodach Diamond Cup Warsaw w kategorii fitness plażowe mężczyzn do 176 cm. Zajął trzecie miejsce w top 6 i zdobył punkty do światowego rankingu w tabeli IFBB. Jest pierwszym kulturystą pochodzącym z Wyszogrodu, który osiągnął taki sukces.

 Serdecznie gratulujemy tak wielkiego osiągnięcia oraz życzymy dalszych sukcesów w zdobywaniu międzynarodowych podium. Żaden wyszogrodzianin nie zaszedł w tej dyscyplinie, jaką jest kulturystyka, tak wysoko” – gratulują   władze Wyszogrodu.

Sport bez wytchnienia

Wyszogrodzian Bartosz Kwaśnik od najmłodszych lat marzył o tym, by zająć się sportem. Do sukcesów dochodził własną, mozolną pracą.

Mam 26 lat. Dopiero od niedawna mieszkam w Płońsku z narzeczoną. Moją pasją od dłuższego czasu jest kulturystyka. Dlaczego ten sport? Po prostu podobał mi się, gdyż wymaga pracy i daje możliwość sprawdzenia się, a ja chciałem się sprawdzić – mówi Bartosz Kwaśnik.

Jako nastolatek podnosił ciężary w domowej siłowni, która składała się z prostej ławeczki i kilku hantli. Potem stwierdził, że czas zacząć trenować na dobrze wyposażonych siłowniach, zacząć też swoją ciężką pracę nad poprawą wyglądu swojej sylwetki. To wymagało wielu wyrzeczeń, gdyż kulturystyka nie jest tanim sportem. Wymaga wielu nakładów finansowych. Trzeba też stale trenować, by nie wypaść z formy. Tu nie ma możliwości pozwolenia sobie na przerwę czy urlop.

To w siłowni zrodziła się myśl o wzięciu udziału w zawodach kulturystycznych rangi ogólnopolskiej i pojawiły marzenia o wystąpieniu na scenie międzynarodowej. W 2014 roku skończyłem kurs potwierdzający moje kwalifikacje zawodowe jako instruktor siłowni – trener personalny oraz kurs instruktora sztuk walki – MMA z wynikami pozytywnymi. Po ukończeniu tych kursów zdecydowałem o skorzystaniu z profesjonalnej opieki trenerskiej, tak, by móc zostać zawodnikiem sportów sylwetkowych – dodaje Bartosz Kwaśnik.

Droga do sukcesu

Po roku ciężkich, wyczerpujących, pełnych wyrzeczeń i poświęceń przygotowań, spróbowałem swych sił w zawodach kulturystycznych – Debiuty kulturystyczne Federacji WFF – WBBF Ostrów Mazowiecka. Tam zająłem czwarte miejsce w kategorii fitness plażowe mężczyzn. Po tych zawodach mój apetyt i chęć rywalizacji wzrósł. Zacząłem więc przygotowywać się do startu w Pucharze Polski w Siedlcach, na których wszedłem do ścisłego finału w top 6 – wspomina Bartosz.

Potem był rok przerwy w zawodach, ale nie w pracy nad sobą. Okres, gdy nie startował, poświęcił na treningi i doskonalenie sylwetki oraz przygotowania do zawodów wyższej rangi.

– Wystartowałem w zawodach kulturystycznych prestiżowej międzynarodowej Federacji IFBB Grand Prix Polski FIWE 2017 w kategorii Fitness plażowe atletyczne Open. Uplasowałem się wtedy na piątym miejscu spośród 25 zawodników. Kolejnymi zawodami były Kamienna Rzeźba Strzegom w tej samej kategorii. I znów piąta lokata w finałowym top 6. Były to eliminacje do międzynarodowych zawodów Arnold Classic – dodaje sportowiec.

W końcu, 22 września, wystartował w międzynarodowych zawodach Diamond Cup Warsaw FIWE, na których w kategorii fitness plażowe mężczyzn 176 cm startował z zawodnikami z całego świata.

Puchar i plany

Start w tych zawodach zakończył się dla mnie mega wielkim sukcesem, w który do dziś nie mogę uwierzyć, stanąłem na deskach międzynarodowej sceny i zająłem wysokie, trzecie miejsce spośród zawodników z takich krajów jak Malta, Austria i Polska. Długo wyczekiwany puchar na międzynarodowych zawodach w końcu trafił w moje ręce. Był to dla mnie ogromnie ważny start. Poza tym, że uplasowałem się na wysokiej pozycji, to dodatkowo zdobyłem punkty do światowego rankingu w tabeli prestiżowej międzynarodowej federacji  IFBB – mówi nie kryjąc emocji.

Co do dalszych planów, to Bartosz przymierza się do startów w kolejnych zawodach. Chce realizować marzenia o międzynarodowej karierze. Jednak wszystko będzie zależało od kwestii finansowej i zdrowotnej.

Na pewno nie są to moje ostatnie zawody, mierzę wysoko i mam jasno postawione cele. Chcę podziękować wszystkim osobom wspierającym mnie w przygotowaniach, mojej rodzinie, narzeczonej, przyjaciołom i znajomym, a także trenerowi Tomaszowi Słodkiewiczowi, i firmom, które dołożyły swoją małą cegiełkę do tych przygotowań – kończy Bartosz Kwaśnik.

Bogumiła Nowak

Fot. UGiM Wyszogród

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSparta z Pucharem Starosty
Następny artykułStatut do oceny