Strona główna Chodaków Drugie podejście do chodnika

Drugie podejście do chodnika

393
0
PODZIEL SIĘ

Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił kolejny przetarg na wyłonienie wykonawcy budowy brakującego odcinka chodnika wzdłuż ulicy Wyszogrodzkiej. Wykonawcę inwestycji powinniśmy poznać jeszcze w tym   tygodniu. A sam chodnik zostanie wybudowany do połowy grudnia.

 Pierwszy przetarg na budowę chodnika wzdłuż ulicy Wyszogrodzkiej od skrzyżowania z ulicą Powstańców Warszawy do granic miasta ze względu na wysokość ofert został unieważniony. MZDW przeznaczyło na ten cel milion złotych, gdy tymczasem złożone oferty opiewały na 1,8 złotych oraz na 5 milionów.

Przypomnijmy, że o budowie brakującego odcinka chodnika wzdłuż ulicy Wyszogrodzkiej mówi się od wielu lat. Sprawa ruszyła z miejsca dopiero w 2016 roku przy okazji remontu Wyszogrodzkiej. Mieszkańcy sądzili, że brakujący fragment chodnika w kierunku osiedla przy ulicy Korczaka zostanie wybudowany przy okazji tej inwestycji. Okazało się jednak, że Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich nie otrzymał na ten cel środków. Tym samym jego budowa nie znalazła się w planie inwestycyjnym zarządcy drogi. Podobno argumentem przemawiającym przeciwko budowie bezpiecznego przejścia wzdłuż Wyszogrodzkiej był fakt, że ulica w tym miejscu ma szerokie pobocze i mieszkańcy mogą z niego bez problemu korzystać. Nikt nie pomyślał jednak, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy jest sucho. Natomiast, gdy pada deszcz lub leży śnieg, to wówczas piesi – w tym dzieci – zmuszeni są do chodzenia po jezdni.

Dlatego mieszkańcy zdecydowali, że nie mogą czekać, aż sprawa chodnika rozwiąże się sama. Ponieważ nie rozwiązałaby się nigdy. MZDW zawsze miałby coś ważniejszego do budowy.

W ciągu kilku dni zebrano ponad 400 podpisów pod petycją skierowaną do MZDW, a kopię przesłano burmistrzowi. Okazało się to dobrym posunięciem. Inicjatywa spotkała się z poparciem burmistrza Piotra Osieckiego, który zadeklarował o włączeniu się do rozmów z MZDW. Na słowach się jednak nie skończyło. Po spotkaniu z mieszkańcami burmistrz wysłał do zarządcy ulicy pismo, w którym wyraził nie tylko poparcie dla ich inicjatywy. Zadeklarował w nim również, że jeżeli Zarząd wyrazi zgodę na budowę chodnika, to miejski samorząd jest gotowy podjąć współpracę w celu wspólnej realizacji inwestycji i wykonać na własny koszt dokumentację techniczną. MZDW przystał na te warunki.

Dodajmy, że projekt chodnika był już gotowy w ubiegłym roku, ale Zarząd nie otrzymał na ten cel środków, a te znalazły się teraz.

Jerzy Szostak

Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPopierają Modlin
Następny artykułZ gorszych na lepsze