Strona główna Kronika kryminalna W wakacje było mniej ofiar

W wakacje było mniej ofiar

941
0
PODZIEL SIĘ

Tegoroczne wakacje były w naszym powiecie spokojniejsze niż zwykle. Choć upał dawał się mocno we znaki, to jednak mniej niż w ubiegłym roku i poprzednich latach było tragicznych wydarzeń. W opinii policji okazały się to jedne z najspokojniejszych miesięcy letnich od wielu lat.

– Na terenie powiatu sochaczewskiego w lipcu doszło do 5 wypadków drogowych, w których rannych zostało 6 osób. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych. W sierpniu natomiast doszło do 7 wypadków drogowych, w których rannych zostało 6 osób, a tylko dwie osoby zginęły na miejscu – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Jedną z tragicznych ofiar był potrącony 28 sierpnia w Januszewie w gminie Młodzieszyn, 69-letni rowerzysta. Mimo szybkiej pomocy, nie udało się go uratować.

Rok temu trafiło się też kilka utonięć w Wiśle, spowodowanych lekkomyślnością urlopowiczów. Ten rok okazał się szczęśliwy dla mieszkańców powiatu sochaczewskiego. Nie zanotowano żadnych utonięć.

­– Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób szuka ochłody w rzekach, stawach, dlatego policjanci podczas akcji „Bezpieczne Wakacje” regularnie sprawdzali dzikie kąpieliska i oznaczali je tablicami „Czarny Punkt Wodny”. To przyniosło bardzo dobry wynik – zaznacza Agnieszka Dzik.

Jednak kontrole nad wodami były w tym roku bardzo intensywne, zwłaszcza nad Wisłą. Policja bardzo rygorystycznie sprawdzała wszystkie miejsca, zarówno patrolami pieszymi, jak też wodnymi. Zwracano też uwagę na przestrzeganie respektowania oznaczeń flagami, które dopuszczają możliwość kąpieli. W przypadku nierespektowania przepisów, plażowicze byli karani mandatami. Rok wcześniej były dwa utonięcia w Wiśle.

– Na naszym terenie podczas wakacji nie doszło również do żadnego zabójstwa, ani pobicia ze skutkiem śmiertelnym, choć trafiły się pobicia – dodaje oficer prasowy.

Trudno jest ocenić, ile osób ucierpiało wskutek bardzo silnych upałów. Jak zaznaczają pracownicy działu ratunkowego sochaczewskiego szpitala, normą jest, że latem zwłaszcza w upalne dni przybywa wezwań do osób, które zasłabły na ulicy wskutek wysokiej temperatury lub mają problemy z sercem, czy krążeniem.

– To nieco zwiększona liczba wezwań niż w pozostałe miesiące roku. Przy najsilniejszych upałach takich wezwań jest do 10 dziennie. Ten rok nie był wyjątkiem – informuje dyżurny pogotowia.

Okazuje się jednak, że w Szpitalu Powiatowym w Sochaczewie, pomimo wzmożonej ilości wezwań do zasłabnięć spowodowanych upałem, zwłaszcza do osób starszych, nie zanotowano przypadku śmiertelnego. O jednej osobie, która straciła życie wskutek upału, wspomina raport policyjny. To uczestnik pielgrzymki na Jasną Górę z powiatu sochaczewskiego, który zmarł wskutek problemów z krążeniem.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWytwórnia zaprasza
Następny artykułRowerem przez Plac