Strona główna Brochów Dobra woda to nie luksus

Dobra woda to nie luksus

142
0
PODZIEL SIĘ

Już w tym roku rusza kompleksowy plan przebudowy sieci wodociągowej w gminie Brochów. Prace zostały podzielone na etapy. Docelowo wszystkie sołectwa mają mieć zapewniony dostęp do sieci wodociągowej.

– Nadwiślańskie miejscowości przy Kampinoskim Parku Narodowym nie mają wodociągów. Ten dostęp do wody, to najważniejsza sprawa, jaką zgłaszają mi mieszkańcy. Woda jest niezbędna. To szczególnie odczuwalne jest w okresie wzmożonych upałów. Propozycja niektórych, aby podstawiać mieszkańcom beczkowozy, a inwestycje odłożyć na lepsze czasy, jest nie na miejscu. Żyjemy w XXI wieku i woda w kranie nie powinna być luksusem, a raczej dostępna dla każdego mieszkańca – stwierdza Piotr Szymański, wójt gminy Brochów.

Potrzebne dofinansowanie

W gminie wytypowane zostały już odcinki i miejscowości do realizacji inwestycji. Jak zaznaczono, modernizacja sieci też będzie wykonywana sukcesywnie, ale pierwszeństwo mają mieszkańcy wsi, gdzie nie ma wodociągów. Są to Famułki, Lasocin, Sianno, Tułowice i Łasice.

Będziemy robili niebawem mapy i projekty inwestycji z podziałem na etapy wodociągowania. Jednak nie jesteśmy w stanie sami sfinansować ze swego budżetu całej inwestycji. Staramy się zatem o dotacje. Wkrótce będą przygotowane nowe wnioski. W tym roku jednak wykonaliśmy już prawie 18 kilometrów sieci w pierwszym etapie inwestycji wodociągowej. Nie było to proste, bo było sporo utrudnień nie tylko finansowych, ale też w przygotowaniu planów. Pozyskaliśmy maksimum do 30 procent dofinansowania, czyli około 500 tysięcy złotych zostanie nam umorzone. To umorzenie jednak pozwoli na sukcesywne inwestowanie w rozwój gminy pod kątem wodociągów – dodaje wójt.

Na razie trwa jeszcze pierwszy etap inwestycji wodociągowej realizowany dla wsi: Przęsławice, Nowa Wieś Śladów, Górki, Kromnów, Gorzewnica. Do 30 sierpnia mają być gotowe Przęsławice, a miesiąc później pozostałe odcinki. Inwestycję wykonują dwie firmy. Kolejne prace, czyli drugi etap przewidywany jest za rok.

Trzeba się zgłaszać

– Budowanie sieci trwa, ale już teraz apeluję o to, aby mieszkańcy wsi, gdzie trwa budowa wodociągów, zgłaszali chęć podłączenia się do nich. Na jesieni będą mogli się podłączyć do sieci i już będą mieć wodę w kranach. Jednak na etapie budowy podłączenia są znacznie tańsze niż po zamknięciu inwestycji. Na razie ceny będą promocyjne. Potem może być znacznie drożej, gdyż będą konieczne dodatkowe wykopy, a to podraża cenę. Warto więc pomyśleć o tym i zgłosić się teraz, gdy będzie może nawet o połowę taniej – mówi Piotr Szymański.

Niższa cena ma związek z umową dotacyjną zawartą z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W umowie określono limit podłączeń mieszkańców, co tworzy tzw. efekt ekologiczny. Spełnienie tego warunku daje szansę na niższe koszty podłączeń.

W podobnym systemie, jak powstające, wójt Szymański chce realizować kolejne wodociągi. Jednak najbardziej pracochłonne jest przygotowanie planów i projektów inwestycji. Sama budowa nie trwa aż tak długo, jak jej przygotowanie, zgromadzenie pełnej dokumentacji o terenie i zezwoleń budowlanych. Te działania już się zaczęły w przypadku Famułek, Lasocina, Sianna, Tułowic i Łasic. Jednak ścisły termin budowy trudno na razie wskazać.

O kolejne dotacje na inwestycje w wodociągi też będziemy wnioskować do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. To ostatni moment na pozyskiwanie takich środków na tę infrastrukturę – stwierdza wójt Brochowa.

– Dla nas jako mieszkańców ważne jest, że już niebawem, po latach starań będziemy mieć wodę. Latem bywały problemy, gdyż nie wszystkie nasze studnie miały odpowiedni poziom wody – zauważył Sławomir Jaczyński, sołtys Kromnowa.

Bogumiła Nowak

Fot. archiwum