Strona główna Kronika kryminalna Plaga pijanych kierowców

Plaga pijanych kierowców

539
0
PODZIEL SIĘ

Pomimo surowych kar za jazdę pod wpływem alkoholu, policja nadal zatrzymuje dużą liczbę nietrzeźwych kierowców. Tylko w ciągu ostatniego półrocza było ich prawie 200.

Jak wynika ze statystyk sochaczewskiej policji, od stycznia do czerwca tego roku policjanci ujawnili 170 osób, które zdecydowały się wsiąść do samochodu po alkoholu. Dla porównania w całym ubiegłym roku były to 202 osoby.
– Kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu, w stanie nietrzeźwości lub też pod wpływem środków odurzających, jest zachowaniem bardzo ryzykownym. Pijany kierowca nigdy nie będzie w stanie prawidłowo ocenić warunków panujących na drodze. Jest również potencjalnym zabójcą. Oprócz śmierci może przynieść również ból, stres i kalectwo. Aby zapobiegać tego typu wydarzeniom, sochaczewska drogówka będzie przeprowadzać wzmożone działania, mające na celu poprawę bezpieczeństwa na drodze poprzez wyeliminowanie z ruchu drogowego pijanych kierowców – poinformowała nas Agnieszka Dzik, z Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Po pijaku i bez prawka

Czy jednak policyjne działania przyniosą zamierzony skutek. Miejmy nadzieję, że tak, ponieważ to, co dzieje się na drogach powiatu sochaczewskiego, przeraża. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia funkcjonariusze zatrzymali czterech pijanych kierowców.
Zaczęło się 9 lipca w Ćmiszewie Rybnowskim. Funkcjonariusze sochaczewskiej drogówki zatrzymali tam mieszkankę gminy Rybno, która próbowała kierować fiatem punto, nie posiadając do tego uprawnień. Jakby tego było mało, badania wykazały u niej ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dzień później w ręce policji wpadła kierująca toyotą avensis. Ta, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie, straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z jezdni i uderzyła w betonowy przepust znajdujący się przy jednej z posesji w Gawłowie. Z kolei 13 lipca w Brakach zatrzymano 27-latka, który kierując oplem astrą, uderzył w zaparkowane audi. W tym przypadku u kierowcy stwierdzono blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Natomiast w Feliksowie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 26-letniego obywatela Ukrainy, kierującego renault, i stwierdzono u niego prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodajmy, że wszyscy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.
Jak mówią policjanci, ten tydzień należał do w miarę spokojnych, jeżeli chodzi o liczbę pijanych kierowców, których udało się złapać. Bywają jednak bowiem dni, kiedy w ciągu zaledwie dwóch – trzech godzin tylko w jednej miejscowości zatrzymywanych jest do siedmiu osób, które po wypiciu alkoholu wsiadają za kierownicę. To z kolei pokazuje, że pijani kierowcy, których próbuje się zatrzymać, to tylko wierzchołek góry lodowej.

Sprawdź promile

A, jak wynika z policyjnych statystyk, niemal 80 procent osób, którym odbierane są prawa jazdy, to kierowcy, którzy pili dzień przed kontrolą. Przypomnijmy, że jeżeli stężenie alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila, to jest to stan po spożyciu alkoholu. Jazda w takim stanie to wykroczenie, za które grozi nam kara aresztu, grzywna do 5000 złotych i zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Z kolei przy stężeniu alkoholu przekraczającym 0,5 promila, mamy już do czynienia ze stanem nietrzeźwości. Co z kolei traktowane jest jako przestępstwo. Grozi za to kara grzywny, ograniczenie lub pozbawienie wolności do dwóch lat, oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do lat 10. Natomiast, gdy po pijanemu spowodujemy wypadek, w którym są zabici lub ranni, sąd może orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Do tego dochodzi kara więzienia i grzywna.
Dlatego, jeżeli na drugi dzień po imprezie chcemy wsiąść za kierownicę i nie ponieść z tego tytułu żadnych konsekwencji, najlepiej udać się na najbliższą komendę policji lub posterunek, w celu sprawdzenia naszego stanu trzeźwości. W sochaczewskiej komendzie takie badania prowadzone są całodobowo, natomiast na posterunkach w Teresinie, Iłowie, Młodzieszynie oraz w Nowej Suchej, w czasie ich otwarcia.

Jerzy Szostak