Strona główna Kultura Chłodne „Powitanie Lata w Brochowie”

Chłodne „Powitanie Lata w Brochowie” [Galeria zdjęć]

1055
0
PODZIEL SIĘ

 Już po raz czwarty z rzędu odbyła się impreza „Powitanie Lata w Brochowie”. Atrakcji było wiele, a wykonawcy nie zawiodły publiczności. Choć królowało disco polo, to nie tylko te utwory wykonywały uczestniczące w koncercie zespoły. Sporo było niespodzianek. Co prawda uczestnikom we znaki dał się przenikliwy ziąb, ale na estradzie było gorąco.

Staraliśmy się, aby tegoroczna impreza różniła się i przyciągnęła jak najwięcej uczestników. Nie tylko fanów disco polo. Stąd w repertuarze gwiazd pojawiły się popularne hity muzyki pop i rocka. Zawiodła nas nieco pogoda. Nikt nie spodziewał się, że po silnym upale nastąpi tak gwałtowny spadek temperatury i zrobi się strasznie zimno. Jednak ci, którzy zostali do końca nadrabiali temperamentem – stwierdził  Tomasz Rozum z zespołu Toledo z Sochaczewa.

Pudzian na scenie

 Tradycyjnie imprezę otworzyli najmłodsi wykonawcy – uczniowie szkół z gminy Brochów, grupy przedszkolne oraz popisy młodych karateków. Szczególny aplauz zdobyli ci ostatni. Odbyło się też losowanie trzech nagród specjalnych dla stypendystów wójta. Były to dwa rowery i telewizor. Nagrodzeni bardzo się cieszyli z tych wyróżnień.

Potem z impetem ruszyły występy. Jako pierwszy na scenie wystąpił Zespół Bayera, który powstał 5 lat temu. Dwie świetne tancerki oraz solista Radosław Kudelski oczarowali publiczność, zachęcając ją do wspólnej zabawy. Wykonali swoje sztandarowe hity  m. in. „Nasza jest noc”, „Słodko gorzka”, „Zakochany chłopak”.

Zupełnym zaskoczeniem był występ grupy Pudzian Band. Tego jeszcze na scenie disco polo w Brochowie nie było. Działający od 2005 roku zespół gra utwory disco polo i dance. Jednak lider zespołu Krystian Pudzianowski zwany Mr. Triceps, młodszy brat  słynego Mariusza, ma świetne warunki wokalne i śpiewa nie tylko disco polo, ale również rocka, hard rocka oraz rap. To zupełnie nietypowa gwiazda polskiej sceny muzycznej. „Awangardy rodem z siłowni” – jak piszą o nim – „undergroundowy mistrz free-style’u, wspaniały, łysy, napakowany”. W swoim dorobku ma takie klasyki muzyki rozrywkowej jak „Po prostu sobą bądź” i „Takich już nie ma”. Brochowską publiczność zaskoczył temperamentem, dynamiką i pasją. Pudzian wykonał m. in. „Całuj mnie do rana”, „Dziś bawimy się”, „Do góry ręce”, „Weekend Polaka”. Zaśpiewał też rockowy hit „Mój jest ten kawałek podłogi”.

Nie tylko disco polo

 Kolejna gwiazda – zespół Exaited ze swą zmysłową wokalistką Agnieszką Drewnicką porwał publiczność już od początku. Ten zespół to wspólny projekt muzyczny Tomasza Sidoruka, znanego producenta muzycznego i aranżera oraz pięknej i zdolnej wokalistki działający od 2005 roku. Exaited, to połączenie dance, elektro i rocka. Agnieszka ma wspaniały głos i śpiewa nie tylko disco polo – na koncercie wykonała m.in. znany przebój Maanam – „Cyklady na Cykladach”, a także autorskie piosenki – „Teraz już wiem”, „Tylko ciebie”, „Dziś ci to powiem”.

Kolejnych wykonawców nikt nie musiał przedstawiać. To zespół Toledo z Sochaczewa. Na scenie wystąpili ze swoimi znanymi i nowymi utworami. Tomasz Rozum, Marek Dąbrowski i Paweł Zaczek, grali jak zwykle z pasją i zaangażowaniem.

Po nich na scenie pojawił się zespół Jorrgus grający muzykę disco polo i dance. Grupę utworzył w 2008 roku Jerzy Szuja. Artysta wystąpił w Brochowie z dwoma tancerkami – Moniką i Igą.

– Nawet zimno nam nie przeszkadzało tak było gorąco od emocji na scenie i taki był ogromny aplauz publiczności – stwierdziły po koncercie obie tancerki.

Na koniec wystąpił zespół Dejw z Wyszkowa, grający muzykę z pogranicza disco polo i popu z solistą Dawidem Kuleszą. Prezentował swoje piosenki  m.in. „Petarda”, „Dołeczki”. „Moja wariatka” i najnowszy hit „Uno momento”. Gdy Dejw  kończył występ było dobrze po drugiej w nocy. Do końca zostali ci,  który  wytrzymali 9 stopni Celsjusza w letnich strojach.

Kolejne powitanie lata, już jubileuszowe za rok. Oby było cieplej.

Bogumiła Nowak

Fot. Bogumiła Nowak