Strona główna Teresin Jedyna taka noc w roku

Jedyna taka noc w roku

417
0
PODZIEL SIĘ

Tegoroczna Noc Czerwcowa w Teresinie (23 czerwca) przeszła już do historii. Po raz kolejny udowadniając, że to jedna z najlepszych imprez plenerowych nie tylko na terenie powiatu sochaczewskiego, wyróżniająca się szczególnym klimatem. Tysiące osób bawiło się na koncertach gwiazd – Mai Kapłon, Krzysztofa Krawczyka, Stachurskiego oraz grupy Exell.

Tuż przed godziną 14.00, kiedy to za chwilę miała rozpocząć się Teresińska Noc Czerwcowa nad Teresinem zebrały się czarne chmury i zaczęło intensywnie padać. Organizatorzy z trwogą spoglądali w niebo, a frekwencja na placu rekreacyjnym przy Alei XX-lecia była mizerna. Na szczęście były to złe miłego początki. Potem opady już były tylko przelotne i nie zakłóciły dobrej zabawy.

Teresin się bawił

Występy na scenie tradycyjnie rozpoczęły dzieci i młodzież z gminnych szkół. Zaraz po nich na program „Bajkowa Skrzynia” najmłodszych gości zaprosiło Pogotowie Artystyczne. Joanna i Marcin Galka-Walczykiewicz przygotowali dla małych uczestników moc atrakcji z nagrodami. Plac powoli zaczął zapełniać się kolejnymi gośćmi.

Pod sceną zrobiło się tłoczno, gdy ze swoim koncertem wystąpiła uwielbiana tu Maja Kapłon i zespół Dandysi. Finalistka VIII edycji „The Voice of Poland”, młoda piosenkarka, wychowanka miejscowego TOK-u urzekła widzów swoim wyjątkowym głosem i wyglądem. „Plażę nad Wisłą” wspólnie z Mają śpiewała zdecydowana większość widowni. Występ zakończył się zasłużoną salwą braw.

Punktualnie o godz. 18.30 na estradzie pojawił się Krzysztof Krawczyk. I trzeba przyznać, że koncert ikony polskiej muzyki przyjęto z dużym aplauzem, a sam artysta, przeplatający swoje piosenki ciekawymi anegdotami, potrafił na dobre rozbawić kilkutysięczną publiczność. W tym roku mija 55-lecie pracy scenicznej Krawczyka. Podczas Teresińskiej Nocy Czerwcowej przypomniał swoje największe hity, a na widowni rozpoczęła się taneczna zabawa.

Jeszcze bardziej tanecznie zrobiło się podczas koncertu kolejnej gwiazdy wieczoru. „Typ niepokorny” czyli Stachursky, a właściwie Jacek Łaszczok rozkręcił zabawę w stylu disco. Ponadgodzinny występ cieszył się niezwykłym zainteresowaniem, a frekwencja sięgnęła apogeum.

W dyskotekowym klimacie utrzymała uczestników TNC grupa Exell. To był prawdziwy blisko 2,5-godzinny maraton największych przebojów świata. Atmosfera zrobiła się jak najlepszym dancingu. Ludzie tańczyli, robili tradycyjny „pociąg”, bawili się już chyba wszyscy, którzy pozostali na festynie. Choć żal było kończyć, to punktualnie o północy Teresińska Noc Czerwcowa przeszła do historii. Tegoroczna edycja tylko potwierdziła ogromne zapotrzebowanie na tego typu imprezy plenerowe.

Nie tylko muzyka

Teresiński piknik, to nie tylko scena, zawsze wiele dzieje się również wokół niej. W myśl przyjętej tu zasady „dla każdego coś miłego” organizatorzy przygotowali wiele atrakcji.

Na najmłodszych czekało wesołe miasteczko, dmuchane zjeżdżalnie, malowanie twarzy, starsi opanowywali ogródki gastronomiczne. Dzięki druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej w Teresinie można było podziwiać miejsce festynu jak i okolice z „lotu ptaka”. Na ich podnośniku chętni windowali ponad 18 metrów w górę.

Cechą charakterystyczną Teresińskiej Nocy Czerwcowej jest to, że praktycznie cały czas dzieje się coś ciekawego. Przerwy pomiędzy koncertami wypełniają liczne konkursy z nagrodami. W tym roku, z uwagi na trwający mundial, wiele z nich związanych było z piłką nożną. Furorę zrobił też teresiński mini „Taniec z Gwiazdami”, w których udział wzięło kilkanaście par bawiących się w rytm rock ‚n’ roll. Oceniało ich jury złożone z publiczności.

Były też wzruszające życzenia z okazji Dnia Ojca, upominek od Starostwa Powiatowego otrzymała z kolei jedna z pań obchodząca w tym dniu urodziny. Tradycyjnie „Grochówką Wójta” częstował osobiście wójt Marek Olechowski. Odbył się też mecz piłkarski pomiędzy samorządowcami gminy Teresin a sołtysami, wygrany wysoko, bo 8:3 przez tych pierwszych.

Od trzech lat Teresińskiej Nocy Czerwcowej towarzyszą również cieszące się bardzo dużym zainteresowaniem Mistrzostwa Gminy Teresin w przeciąganiu liny sołectw. Tym razem, do rywalizacji przystąpiło siedem sołectw: Seroki Wieś, Granice Osiedle, Elżbietów, Szymanów, Stare Paski, Topołowa oraz Kawęczyn. Ostatecznie główne trofeum czyli Puchar Wójta Gminy wraz z czekiem na kwotę 10 tysięcy złotych trafiło do broniących mistrzowskiego tytułu sprzed roku – mieszkańców sołectwa Elżbietów. Na drugim miejscu uplasowali się siłacze ze Starych Pask, trzeci był Szymanów.

Tuż po północy publiczność powoli opuszczała teren zabawy. Z jednej strony towarzyszyła im wielka radość, z drugiej żal, że czas upłynął tak szybko. Cóż, wszystko co dobre szybko się kończy. Jednak jak zapowiedział Mariusz Cieśniewski, dyrektor Teresińskiego Ośrodka Kultury przyszłoroczna TNC jest już w planach, a jej termin to 22 czerwca. Warto już dziś zaplanować sobie pierwszą sobotę wakacji w 2019 roku. Patrząc na to, co działo się w tym roku, na pewno warto.

Organizatorami TNC są – Teresiński Ośrodek Kultury, Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji, Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej, Rada i Wójt Gminy Teresin. Nasza redakcja objęła imprezę patronatem medialnym.

Marcin Odolczyk

Fot. Marcin Odolczyk

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWalczyli na wiersze
Następny artykułSzampana nie będzie