Strona główna Kronika kryminalna Palił „trawkę” i wędkował. Miał pecha wywęszył go dzielnicowy

Palił „trawkę” i wędkował. Miał pecha wywęszył go dzielnicowy

662
0
PODZIEL SIĘ

Do 3 lat pozbawienia wolności grozi 23-latkowi z Sochaczewa, który podczas wędkowania miał przy sobie narkotyki. Sprawcę zatrzymał dzielnicowy, który pełnił służbę wraz ze społeczną strażą rybacką nad Zalewem Boryszew.

Sochaczewski dzielnicowy pełnił służbę wraz ze społeczną strażą rybacką w rejonie boryszewskiego zalewu. Wspólne działania wynikają z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa nad wodą, ale także zwalczania kłusownictwa.

Wieczorem patrol zauważył dwóch mężczyzn łowiących ryby. Policjant wraz z przedstawicielem straży rybackiej postanowili sprawdzić czy wędkarze mają dokumenty uprawniające do połowu i czy wykorzystują do tego dozwolony sprzęt. Gdy podeszli ich wylegitymować, jeden z mężczyzn był wyjątkowo zdenerwowany. Dzielnicowy w pewnym momencie wyczuł od niego specyficzny zapach marihuany. W trakcie dalszych czynności, u 23- letniego mieszkańca Sochaczewa znaleziono torebkę z suszem.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

KPP Sochaczew