Strona główna Sochaczew miasto Burmistrz musi wybrać: przystań, czy amfiteatr

Burmistrz musi wybrać: przystań, czy amfiteatr

676
0
PODZIEL SIĘ
Oferty, które wpłynęły na przetarg dotyczący zagospodarowania terenów nad Bzurą i budowę nowego amfiteatru znacznie przewyższają zarezerwowane przez miasto środki na ten cel. Nie oznacza to jednak, że miejski samorząd musi rezygnować z realizacji tych inwestycji.
Znamy wyniki kolejnego przetargu dotyczącego budowy nowego amfiteatru oraz zagospodarowania terenów nad Bzurą wraz z budową nowej przystani.
W sumie na realizację tych inwestycji miasto zamierzało wydać 20 799 000 zł. Z czego na budowę amfiteatru przeznaczono 8 890 000 zł. Z kolei na rewitalizację parku Chopina zaplanowano 1 900 000 złotych, a na zagospodarowanie terenów nad Bzurą i budowę nowej przystani 9 899 000 zł. Do tego dochodzi również przebudowa linii energetycznej, co według dokumentacji przetargowej miało kosztować 110 000 zł.
Ceny z kosmosu
Na ogłoszony przez miasto przetarg wpłynęło sześć ofert. Przy czym żadna z nich nie obejmowała wszystkich zadań. Dwie oferty dotyczyły przebudowy linii energetycznej. Złożyły je firmy: Milsen – proponując 117 457 zł oraz Instel – 150 814 zł. Natomiast trzy oferty dotyczyły rewitalizacji parku: Ziel-Bud zaproponował – 2 098 142 zł, AG Complex – 2 788 403, a Strabag pracę wycenił na 3 101 825 zł.
Z kolei zagospodarowaniem terenów na Bzurą i budową nowej przystani zainteresowany jest Soch-Bud, który za wykonanie inwestycji zaproponował 13 776 000 złotych, oraz Strabag, którego oferta wyniosła 15 983 099 zł. Dodajmy, że ta ostatnia firma, jako jedyna, wyraziła także chęć budowy nowego amfiteatru, proponując – 16 727 975 zł, czyli praktycznie dwa razy więcej niż miejski samorząd zamierzał przeznaczyć na ten cel.
Patrząc na wyniki przetargu, możemy być pewni, że w tym roku swój wygląd powinien zmienić park Chopina. Dla miejskiego samorządu kwota zaproponowana przez firmę Ziel-Bud jest do zaakceptowania. Tym bardziej, że brakujące 198 000 zł, potrzebne na rozpoczęcie inwestycji, będzie można bez trudu znaleźć w budżecie Sochaczewa. Podobne jak brakujące 7457 zł, potrzebne by przebudować biegnącą przez Podzamcze linię energetyczną.
Swoboda manewru
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku zagospodarowania terenów nad Bzurą, wraz z budową nowej przystani oraz amfiteatru. Wydawać by się mogło, że tych inwestycji nie da się wykonać ze względu na wysokość złożonych przez firmy ofert. Ponieważ te znacznie przewyższają środki, jakie miasto zamierza przeznaczyć na ich realizację. Nic bardziej mylnego i niewykluczone, że jedna z inwestycji zostanie w tym roku rozpoczęta.
Taką szansę dają umowy na dofinansowanie, jakie miasto otrzymało na realizację projektu „Sochaczew od(Nowa)”. To właśnie w ramach niego przyznano miastu środki na zagospodarowania terenów wokół zamku i nad rzeką.
Umowy dotyczące dofinansowania, które ma trafić do Sochaczewa, nie określą, że może być ono przeznaczone tylko na budowę amfiteatru lub na zagospodarowanie bulwarów nad rzeką i przystani.
Dodajmy, że chodzi o 4 999 000 złotych wsparcia z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego oraz 1 292 200 złotych dotacji rządowej. Przy czym z tej ostatnie kwoty część środków ma być przeznaczonych na termomodernizację budynku Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. W sumie wsparcie zewnętrzne – otrzymane na poprawę wizerunku tej części miasta, wynosi aż 6 291 200 zł. I tymi środkami miasto może swobodnie rozporządzać w ramach zaplanowanych w projekcie inwestycji. Inaczej mówiąc, może je przeznaczyć na budowę amfiteatru, rezygnując z budowy przystani i bulwarów; lub rezygnując z amfiteatru, zagospodarować tereny nad rzeką.
 Finansowa łamigłówka
Jaką opcję wybiorą władze miasta? – trudno w tej chwili powiedzieć. Jednak najbardziej prawdopodobna wydaje się rezygnacja w tym roku z budowy nowego amfiteatru na rzecz powstania terenów rekreacyjnych nad Bzurą.
Za taką opcją przemawia fakt, że dzięki temu udałoby się zaoszczędzić 5 013 000 złotych, które można byłoby w przyszłym roku dołożyć wraz ze środkami zapisanymi w budżecie na 2019 rok i przeznaczyć na wybudowanie amfiteatru. Dodajmy, że w przypadku, gdyby władze miasta zdecydowały się w tym roku na jego budowę, zamrażając na kilka miesięcy, czyli do przyszłego roku, zagospodarowanie terenu pomiędzy mostem a przystanią, to oszczędności wyniosłyby jedynie 2 061 025 zł.
Co istotne, a o czym należy wspomnieć, w przypadku otrzymanego przez miejski samorząd dofinansowania, mamy do czynienia z dwuletnim okresem jego rozliczenia, bo na taki okres zaplanowano realizację projektu Sochaczew od(Nowa). Niewykluczone, że w przyszłym roku koszty realizacji inwestycji, czyli wysokość składanych przez firmy ofert ulegnie znacznemu obniżeniu. Co z kolei pozwoliłoby miejskiemu samorządowi na znalezienie (oprócz zaoszczędzonych już pięciu milionów) środków w budżecie na 2019 rok, a które są potrzebne na budowę amfiteatru.
Dali na trybunę
O ile władze Sochaczewa mają ciężki orzech do zgryzienia w związku zagospodarowaniem terenów wokół zamku i nad rzeką, to inaczej wygląda sytuacja z przebudową obiektów sportowych przy ulicy Warszawskiej.
Otóż radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej zdecydowali się dołożyć brakujące środki na budowę nowej trybuny na stadionie MKS Orkan. Dodajmy, że również w przypadku tej inwestycji miasto otrzymało rządowe wsparcie w wysokości 2 599 800 złotych, które zostało przyznane przez Ministerstwo Sportu.
Decyzja radnych oznacza, że w tym roku stadion przy ulicy Warszawskiej wzbogaci się o nową, zadaszoną trybunę, na której mogłoby zasiąść 864 widzów.
Przypomnijmy, że jest to pierwszy etap rozłożonej na kilka lat przebudowy kompleksu. Oprócz budowy trybuny plan zakłada także przebudowę głównego boiska, wokół którego powstanie sześciotorowa bieżnia. Do tego planowana jest budowa budynku klubowego, zaplecza dla kortów tenisowych, dwóch boisk treningowych, oraz parkingów.
Jerzy Szostak
Fot.: UM Sochaczew