Strona główna Teresin Gdzie zrobiono zdjęcia?

Gdzie zrobiono zdjęcia?

236
0
PODZIEL SIĘ

Dwie fotografie, pochodzące ze zbiorów Muzeum Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie, wzbudzają duże zainteresowanie wśród lokalnych miłośników historii. A to dlatego, że wciąż poszukują ostatecznej odpowiedzi na pytania dotyczące lokalizacji miejsc widocznych na zdjęciach.

Fotografie zostały wykonane przez Niemców w Sochaczewie i okolicach w okresie I Wojny Światowej. Obie dotyczą ziemi teresińskiej. Choć pojawiły się konkretne wskazania lokalizacji przedstawionych miejsc, to jednak wciąż stawiane są nowe hipotezy.

Nieodzowną kopalnią wiedzy na temat historii gminy Teresin jest kpt. Henryk Kucharski, Honorowy Obywatel Gminy, autor książki „Okruchy wspomnień”. Według ustaleń kapitana jedno ze zdjęć przedstawia budynek dawnego zajazdu (obok obecnej Kuźni Napoleońskiej w Paprotni) ze studnią z żurawiem. Podpis pod tym zdjęciem brzmi: „Stąd ze studni nosiliśmy wodę do podlewania kwiatów na cmentarzu”. Drugie ze zdjęć opatrzone jest podpisem: „Niemieckie groby w Teresinie. Zasadziliśmy na nich kwiaty”.

Klucze do rozszyfrowania zagadki zdjęć są przynajmniej dwa: stojący do dziś, a widoczny na zdjęciu tzw. dom dróżników przy skrzyżowaniu ulic Sochaczewskiej i Kampinoskiej oraz cytowane wcześniej podpisy – wyjaśnia Marek Jaworski, wicewójt gminy Teresin, z wykształcenia historyk. – Logicznym jest, iż wody do podlewania kwiatów na grobach szukano blisko, a więc same groby musiały się znajdować niedaleko studni. Wniosek, iż ta druga fotografia przedstawia groby przy skrzyżowaniu dzisiejszej ulic Sochaczewskiej i Krańcowej. Na razie są to tylko nasze hipotezy, dlatego nadal liczę na odzew ze strony mieszkańców gminy i osób, które te miejsca nie są obce – dodaje zastępca wójta.

Wyjaśnić fotozagadkę próbują członkowie Stowarzyszenia „Teresin – Nasze Korzenie” – Dobrze byłoby ustalić stuprocentową lokalizację tych miejsc na fotografiach. Nasuwają się też kolejne pytania, co stało się z tymi niemieckimi grobami? Czy i kiedy dokonano ich ekshumacji? Jakie są nazwiska dwojga ludzi stojących przed budynkiem powozowni? – mówi Jarosław Żejmo, prezes Stowarzyszenia. Jeśli ktoś posiada wiedzę na temat miejsc przedstawionych na zdjęciach lub odpowiedzi na postawione pytania to warto byłoby skontaktować się ze Stowarzyszeniem.

Marcin Odolczyk

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWywalczyli medale
Następny artykułDzieci pojadą za darmo