Strona główna Powiat Pracowita wiosna archeologów

Pracowita wiosna archeologów

659
0
PODZIEL SIĘ
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
W połowie kwietnia powinna rozpocząć się budowa wielofunkcyjnego boiska przy Szkole Podstawowej nr 4 w Sochaczewie. Inwestycja warta 922 tysięcy złotych zostanie wykonana przez firmę Giermakowska z Łęgonic Małych. Budowa tak potrzebnego szkole obiektu będzie również okazją do przebadania terenu przez archeologów.
Miejsce, w którym powstanie boisko wielofunkcyjne przy Szkole Podstawowej nr 4, to najstarszy teren osadnictwa w Sochaczewie, czyli tak zwane Poświętne. Znajdowane tu do tej pory artefakty wskazują, że było one zamieszkałe już w neolicie, czyli 9 tysięcy lat temu.
Zaginiony klasztor
To właśnie w tym miejscuistniał pierwszy sochaczewski kościół oraz klasztor, w którym według przekazów miał umrzeć książę Bolesław Krzywousty. O ile miejsce po byłym kościele jest znane, to do tej pory nie zdołano zlokalizować pozostałości klasztoru. Niewykluczone, że właśnie podczas budowy boiska uda się na niego natrafić. Dodajmy, że nadzór archeologiczny nad inwestycją będą prowadzili pracownicy Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.
Ale na tym nie koniec. Już wkrótce pracownicy sochaczewskiego muzeum przystąpią do prac terenowych realizowanych w ramach projektu dotyczącego sporządzenia dokumentacji archeologicznej działań wojennych z przełomu 1914/1915 roku. To właśnie w tym okresie front przez osiem miesięcy zatrzymał się na linii Bzury, a walki trwały od Kamiona po Bolimów.
Jak poinformował nas Mariusz Samoborski, w kwietniu i maju przebadanych ma zostać dziewięć wybranych obszarów na terenie gminy Młodzieszyn. Wiadomo już, że bezinwazyjne prace archeologiczne, do których zostanie wykorzystany georadar, zostaną przeprowadzone m.in. w Nowej Wsi, Mistrzewicach, Stefanowie oraz Kamionie.
Na tropach karczmy
Archeolodzy przystąpią również do badań na terenie Sochaczewa. Obejmą one obszar Podzamcza, gdzie podczas I Wojny Światowej przebiegała pierwsza linia okopów wojsk rosyjskich. Drugą linię Rosjanie utworzyli na skarpie i ciągnęła się ona od ujścia Pisi do Bzury i dalej w kierunku Bolimowa. Jednak te stanowiska – ze względu na znajdujące się tam trzy cmentarze: katolicki, żydowski i muzułmański – nie zostaną przebadane.
Drugim obszarem badań w Sochaczewie będzie teren pomiędzy ulicami Rozlazłowską, Rybną a Bzurą. Tu z kolei swoje umocnienia miała armia niemiecka. Niewykluczone, że podczas badań archeologom uda się nie tylko odnaleźć pozostałości umocnień, ale również zlokalizują miejsce, gdzie w średniowieczu funkcjonował jeden z największych na Mazowszu młynów wodnych. Być może uda się również odnaleźć pozostałości średniowiecznej karczmy, która istniała przy obecnej ulicy Zamkowej, tuż przed wjazdem na istniejący w tym miejscu most.
Jak poinformował nas Paweł Rozdżestwieński, dyrektor sochaczewskiego muzeum, dopiero po zakończeniu badań georadarowych zapadnie decyzja, na których stanowiskach zostaną przeprowadzone typowe badania archeologiczne, czyli wykopy.
Jerzy Szostak
Fot.: Muzeum Ziemi Sochaczewskiej