Strona główna Sochaczew miasto Pomoc na nowych zasadach

Pomoc na nowych zasadach

195
0
PODZIEL SIĘ
W sochaczewskim Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej wprowadzane są znaczące zmiany. Od 1 czerwca zacznie on funkcjonować na nowych zasadach. Jednak osoby korzystające z usług MOPS nie muszą w związku z nimi dopełniać żadnych formalności. Na wdrożenie zmian MOSP i ratusz pozyskały ponad 400 tysięcy złotych unijnego wsparcia.
Jak mówi Zofia Berent, dyrektor MOPS, zmienia się otaczająca rzeczywistość, nasze miasto, więc co za tym idzie, również kierowana przez nią placówka staje przed nowymi wyzwaniami.
Wdrażamy nowy model funkcjonowania ośrodka. Od marca zajmujemy się jego przemodelowaniem i doposażeniem. Wszystko to ma charakter wewnętrzny, ponieważ równolegle MOPS funkcjonuje bez zmian. Docelowo będziemy jedną z kilku placówek na Mazowszu, w której wprowadzono innowacyjny podział zadań, dopasowany do tego, z jakimi problemami mieszkańców mamy do czynienia – mówi Zofia Berent.
Mniej biurokracji
 Dotychczasowe piętnaście rejonów działania pracowników socjalnych zastąpi dziesięć. Głównym założeniem projektu jest jednak rozdzielenie pracy socjalnej od świadczeń. W MOPS-ie ma zmniejszyć się biurokracja, a pracownicy socjalni będą mogli skoncentrować się nie na gromadzeniu kolejnych dokumentów, a na prawdziwej pracy i udzielaniu wsparcia mieszkańcom znajdującym się w sytuacji kryzysowej.
– Myślę, że możemy jasno powiedzieć, że obecnie to nie problemy finansowe sochaczewian wysuwają się w naszej pracy na pierwszy plan. Z powodzeniem funkcjonuje program 500 Plus. W połączeniu z pozostałymi świadczeniami, które wypłacamy, powoduje to, że poziom życia w mieście poprawił się. Bezrobocie jest bardzo niskie, więc jeżeli ktoś chce, może znaleźć pracę bez problemu. Wbrew pozorom pomoc osobom, które wymagają jedynie wsparcia materialnego i finansowego, jest najłatwiejsza – mówi Anna Kuzińska, kierownik Działu Pomocy Rodzinie w MOPS.
– W Sochaczewie działają programy dożywiania, dzieci otrzymują posiłki w szkole, wypłacamy zasiłki, pomagamy kupić opał oraz odzież. Prawdziwe schody zaczynają się, gdy pojawia się u nas rodzina wieloproblemowa, taka, która oprócz trosk materialnych zmaga się problemami wychowawczymi z dziećmi, uzależnieniami, chorobą, a takich ludzi jest coraz więcej – dodaje dyrektor Berent.
Pomoc dla rodzin
Wszystko to skłoniło władze ośrodka do przeprowadzenia zmian m.in. usprawniających dostęp do najróżniejszych specjalistów. Osoba, która uda się do MOPS-u po pomoc, zostanie skierowana do pracownika pierwszego kontaktu, który oceni, z jakimi specjalistami powinna się spotkać. Stroną administracyjną, a więc świadczeniami czy decyzjami związanymi z umieszczeniem osób w domu pomocy społecznej czy innej placówce specjalistycznej, zajmie się dziesięciu pracowników. Kolejnych czterech skoncentruje się wyłącznie na pracy socjalnej, a więc wspieraniem rodzin dotkniętych różnorodnymi sytuacjami kryzysowymi.
– Będą działać u nas cztery zespoły: zajmujący się administracją, pracownicy socjalni, zespół do spraw usług oraz pracownik pierwszego kontaktu. Pracownicy przejdą odpowiednie szkolenia. Chcemy poprawić obsługę, zmienić wizerunek MOPS jako miejsca, w którym wypłacane są świadczenia pieniężne na takie, w którym spotykają się osoby z problemami i takie, które chcą im pomóc – podsumowuje Zofia Berent.
Opisywane zmiany wymagają nakładów finansowych i byłyby bardzo trudne do przeprowadzenia bez środków zewnętrznych. MOPS udało się pozyskać na ten cel ponad 421 tys. zł z funduszy europejskich. Co ważne, projekt ten nie wymagał żadnego wkładu własnego.
UM Sochaczew
Fot.: UM Sochaczew